Reklama

Reklama

Formuła 1. Charles Leclerc wygrał kwalifikacje do wyścigu o Grand Prix Austrii

Charles Leclerc z Ferrari po raz drugi w karierze wywalczył pole position, tym razem do wyścigu o Grand Prix Austrii. 21-letni Monakijczyk czasem 1.03,003 zafundował rywalom nokdaun i zgłosił akces do zwycięstwa w niedzielnym wyścigu. Robert Kubica i George Russell nie sprawili niespodzianki, odpadając w pierwszej turze kwalifikacji, ale obaj skorzystają na problemach z bolidami dwóch rywali, choć Brytyjczyk też dostał karę. Karnie zdegradowany o trzy pozycje został także Lewis Hamilton. Start niedzielnego wyścigu o godz. 15.10.

21-letni Leclerc od początku zmagań w Austrii prezentował się wspaniale. Tylko w pierwszym treningu musiał uznać wyższość mistrza świata i aktualnego lidera sezonu, Hamiltona oraz dwóch innych rywali - Sebastiana Vettela i Valtteriego Bottasa. Podczas drugiego piątkowego przejazdu Monakijczyk już przedarł się na czoło stawki, kończąc z najszybszym rezultatem trwające półtorej godziny zmagania. Świetną dyspozycję potwierdził także dzisiaj, jako jedyny "łamiąc" barierę minuty i czterech sekund, osiągając czas 1.03,987.

W kwalifikacjach Leclerc udowodnił, że jest piekielnie szybki. Młody talent na ostatnim kółku "wykręcił" czas 1.03,003 i nie dał szans Hamiltonowi, wyprzedzając gwiazdę Mercedesa aż o 0,259 s. Trzeci czas uzyskał Max Verstappen z Red Bulla, a czwarty Bottas. Później okazało się jednak, że Hamilton musi zapłacić wysoką cenę za zajechanie drogi Kimiemu Raikkonenowi w Q1, co uniemożliwiło Finowi kontynuowanie szybkiego okrążenia. As Mercedesa został przesunięty z drugiej na piątą pozycję startową. Oznacza to, że z pierwszej linii, obok najszybszego Leclerka, ruszy Verstappen.

Wielkiego pecha miał Sebastian Vettel, drugi z kierowców Ferrari. Niemiec w ogóle nie wyjechał na decydującą, trzecią sesję kwalifikacji, z powodu problemów z bolidem. W pewnej chwili widać było popłoch w garażu włoskiej stajni, a na miejscu pojawił się także obserwator z ramienia FIA, aby odnotować ewentualne prace przy samochodzie byłego mistrza świata.

Pierwsza sesja kwalifikacyjna zakończyła się pechowo dla Sergio Pereza z Racing Point, który o zaledwie 0,011 s przegrał z Kevinem Magnussenem walkę o awans do Q2. Kolejnymi kierowcami, którzy w pierwszej turze pożegnali się z szansą na wyższe pola startowe, byli Lance Stroll z Racing Point (+1,025), Daniił Kwiat z Toro Rosso (+1,517), Russell z Williamsa (+2,097) i Kubica (+2,399).

Reklama

Najnowsze wiadomości o Robercie Kubicy!

Druga tura walki o pole position zakończyła się dla zespołów Haas i Renault. Do czołowej "10" nie potrafili przebić się Kevin Magnussen (+1,088), Romain Grosjean (+1,112), Nico Huelkenberg (+1,138), Daniel Ricciardo (+1,412), a także sklasyfikowany na 13. pozycji Alexander Albon z Toro Rosso (+1,287).

Kubica i Russell jednak skorzystają na pechu rywali. Poprawki w bolidach Albona i Carlosa Sainza sprawiły, że ci zawodnicy zostaną cofnięci na starcie na 19. i 20. lokatę. Dzięki temu ostatni w kwalifikacjach Polak początkowo miał wystartować z 18. miejsca, ale po wyścigu karę zainkasował także Russell, który w Q1 przyblokował jadącego na szybkim okrążeniu Kwiata. Poirytowany Rosjanin wykrzyczał przez radio "prawie kogoś zabiłem". Brytyjczyk został relegowany o trzy pozycje, ale w związku z cofnięciem na koniec stawki Albona i Sainza jr, w praktyce spadł za Huelkenberga i Kubicę.

Z karą cofnięcia o pięć pozycji na starcie wyścigu musi także pogodzić się Duńczyk Kevin Magnussen. Zawodnik zespołu Haas F1 Team został ukarany z powodu wymiany skrzyni biegów na skutek awarii bolidu w trzecim treningu.

W klasyfikacji generalnej, po 8 z 21 wyścigów, prowadzi Hamilton - 187 pkt, przed Bottasem - 151 i Vettelem - 111. Kubica pozostaje bez punktów.

Trzy sesje i tyle razy ostatnie miejsca - tak wyglądał "dorobek" Kubicy przed kwalifikacjami. Do wyników Polaka w Williamsie już zdążyliśmy się przyzwyczaić, ale w tym konkretnym przypadku martwi regres, porównując wszystkie sesje. Krakowianin zaczął od straty 2,827 s, podczas drugiej sesji do lidera dzieliło go 3,422, a dziś w południe stracił jeszcze więcej, bo aż 3,497. Każdorazowo przedostatnią pozycję, ale wyraźnie nad naszym kierowcą, zajmował drugi zawodnik stajni z Grove, 21-letni Russell.

Pola startowe GP Austrii:

1. linia:

1. Charles Leclerc (Monako/Ferrari)

2. Max Verstappen (Holandia/Red Bull-Honda)  

2. linia:

3. Valtteri Bottas (Finlandia/Mercedes GP)

4. Lando Norris (W. Brytania/McLaren-Renault) 

3. linia:

5. Lewis Hamilton (W. Brytania/Mercedes GP)

6. Kimi Raikkonen (Finlandia/Alfa Romeo-Ferrari)

4. linia:

7. Antonio Giovinazzi (Włochy/Alfa Romeo-Ferrari) 

8. Pierre Gasly (Francja/Red Bull-Honda)

5. linia:

9. Sebastian Vettel (Niemcy/Ferrari)

10. Kevin Magnussen (Dania/Haas-Ferrari)

6. linia:

11. Romain Grosjean (Francja/Haas-Ferrari) 

12. Daniel Ricciardo (Australia/Renault)

7. linia:

13. Sergio Perez (Meksyk/Racing Point-Mercedes) 

14. Lance Stroll (Kanada/Racing Point-Mercedes)

8. linia:

15. Daniił Kwiat (Rosja/Toro Rosso-Honda) 

16. Nico Huelkenberg (Niemcy/Renault)

9. linia:

17. Robert Kubica (Polska/Williams-Mercedes)

18. George Russell (W. Brytania/Williams-Mercedes)

10. linia:

19. Carlos Sainz jr (Hiszpania/McLaren-Renault) 

20. Alexander Albon (Tajlandia/Toro Rosso-Honda)

Najnowsze wiadomości o Robercie Kubicy!

Przebieg kwalifikacji do wyścigu o GP Austrii:

16 - fantastyczna walka, Leclerc wyśrubował swój czas i wygrał po raz drugi w karierze kwalifikacje z rezultatem 1.03,003! Drugi Hamilton, trzeci Verstappen.

15.59 - ostatni odcinek walki o pole position, pasjonująca końcówka

15.58 - kierowcy wyjeżdżają na decydujące okrążenia

15.56 - kierowców Mercedesa rozdzielił Max Verstappen z Red Bulla, legitymując się trzecim czasem

15.55 - koszmarna wiadomość dla Vettela, Niemiec już nie wyjedzie na tor w kwalifikacjach - problemy z jego bolidem widocznie okazały się powazne

15.53 - nokdaun w wykonaniu Leclerca! Kierowca Ferrari wykręcił czas 1.03,208, lepszy od drugiego Bottasa aż o 0,351

15.53 - czas na Hamiltona i Bottasa, kierowcy Mercedesa na miękkich oponach

15.51 - pierwsi na torze pojawili się kierowcy Alfy Romeo Raikkonen i Giovinazzi

15.50 - Leclerc został poproszony o wyłączenie silnika. Kierowcy już w gotowości, by wyjechać na tor

15.45 - popłoch w garażu Sebastiana Vettela, temu wszystkiemu przygląda się wysłannik FIA. Co stało się z samochodem Niemca?

15.42 - Leclerc i Vettel z Ferrari oraz Hamilton - oto trzej najszybsi kierowcy podczas Q2

15.41 - Magnussem, Grosjean, Huelkenberg, Albon i Ricciardo - piątka kierowców, którzy odpadli przed decydującą fazą kwalifikacji

15.40 - Leclerc wyjechał na świeżył komplecie miękkich opon i umocnił się na prowadzeniu - 1.03,378

15.39 - zepsute okrążenie Magnussena, wyjazd na żwir Duńczyka. W tej sytuacji sporo stracił Norris

15.39 - ostatnia minuta pozostała do zakończenia Q2

15.38 - okrążenie Bottasa, patrząc na pierwsze sektory, nieco poszło na zmarnowanie i nie zaowocowało awansem do pierwszej trójki

15.36 - Ferrari na razie zakrywa opony, jakie zostały założone na bolidy kierowców. Kto kogo przechytrzy?

15.33 - Verstappen, Hamilton i Bottas ciągle z szansą na zaatakowanej pierwszej pozycji, gdy wyjadą na zestawie miękkich opon

15.31 - Huelkenberg, Albon, Grosjean, Ricciardo, Sainz - na razie ci kierowcy są pod kreską

15.30 - sędziowie przypatrzą się też ewentualnemu przyblokowaniu Raikkonena przez Hamiltona

15.29 - nowe porządki zrobili kierowcy Ferrari na miękkich oponach! Najlepszym czasem popisał się Leclerc 1.03,459, a na drugą lokatę wskoczył Vettel

15.29 - Verstappen znów pokazał moc - kierowca Red Bulla przedarł się na prowadzenie

15.28 - pierwszy zmierzony czas ma Hamilton, po chwili wyprzedzony przez Bottasa

15.26 - rozpoczęła się druga tura kwalifikacji

15.25 - Daniił Kwiat z Toro Rosso wściekły na sytuację, w której został przyblokowany przez Russella. Sędziowie zajmą się tym incydentem i można spodziewać się kary dla Brytyjczyka.

15.19 - Perez, Stroll, Kwiat, Russell i Kubica - ci kierowcy zakończyli kwalifikacje na Q1

15.18 - kierowcy Williamsa znów przepadli w Q1!

15.17 - Kubica utknął na ostatniej pozycji

15.17 - Verstappen wskoczył na pierwsze miejsce - 1.03,807

15.16 - Polak wyjechał na tor na ostatnie okrążenie - do końca Q1 pozostało półtorej minuty

15.15 - Kubica jeszcze pozostaje w garażu, na torze jest Russell

15.13 - Kubica zwrócił się z prośbą o zmianę ustawień przedniego skrzydła

15.13 - Hamilton wezwany przez swojego inżyniera do alei serwisowej, po chwili także Bottas

15.12 - 4. i 7. czas - to na razie pozycje Hamiltona i Bottasa z Mercedesa na sześć minut do końca Q1

15.11 - Raikkonen, Kwiat, Stroll, Russell i Kubica - ci kierowcy na ten moment są pod kreską

15.10 - Vettel wskoczył za plecy Leclerca

15.09 - drugi czas należy do Gasly'ego z Red Bulla, a trzeci do jego kolegi z zespołu Maxa Verstappena

15.08 - jeszcze tylko Verstappen bez okrążenia pomiarowego

15.07 - na prowadzenie przedarł się Leclerc z Ferrari - czas 1.04,138

15.06 - Raikkonen wściekły na Hamiltona, co wykrzyczał przez radio

15.05 - połowa kierowców już ma za sobą pomiarowe kółka

15.04 - Russell przed Kubicą - duża strata kierowców Williamsa do pozostałych

15.02 - Polak przez chwilę był na prowadzeniu. Dlaczego? Był pierwszym kierowcą, któremu zmierzono czas

15.01 - Kubica jest już na torze

godz. 15 - kierowcy rozpoczęli kwalifikacje Q1!

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje