Reklama

Reklama

Formuła 1. Były mistrz świata Jody Scheckter opłakuje śmierć córki

Mistrz świata Formuły 1 z 1979 roku - Jody Scheckter podzielił się tragiczną wiadomością: jego córka Ila zmarła po przedawkowaniu narkotyków.

Jody Scheckter wraz z żoną Clare napisali w oświadczeniu, że "rodzina jest całkowicie załamana" śmiercią 21-letniej Ilii.

Reklama

Młoda kobieta zmarła we śnie po "podejrzewanym przypadkowym przedawkowaniu". Z problemami z narkotykami borykała się już wcześniej, a w dniu, w który już się nie obudziła, miała rozpocząć detoks.

Rodzice opisali Ilię jako inteligentną i współczującą. Podkreślili, że chciała otworzyć nowy, lepszy etap w swoim życiu i dlatego zdecydowała się na terapię.

Ilia wpadła w uzależnienie w wyniku poważnych problemów ze zdrowiem. Dwa lata temu zdiagnozowano u niej raka mózgu i przeszła operację.

"W ostatnich miesiącach rozwinęła się epilepsja, w wyniku której odczuwała ogromny lęk. Przegrała walkę z nałogiem, próbując stłumić strach i uczucia, które ją ogarnęły" - napisano w oświadczeniu.

Pochodzący z Republiki Południowej Afryki Jody Scheckter ścigał się w Formule 1 w latach 1972-1980. Czterokrotnie stawał na podium klasyfikacji generalnej. W 1974 i 1976 roku kończył mistrzostwa na trzecim miejscu, w 1977 roku wyprzedził go jedynie Niki Lauda, a dwa lata później zdobył tytuł jako kierowca Ferrari. Dla włoskiego giganta z Maranello był to ostatni triumf przed erą Michaela Schumachera.

MZ

Dowiedz się więcej na temat: Jody Scheckter | Formuła 1

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje