Reklama

Reklama

F1. Lewis Hamilton odpowiedział na słowa Ecclestone'a

- Teraz ma to dla mnie sens. Teraz już wiem, dlaczego przez tyle lat nie zrobiono ani nie powiedziano nic, co zwiększyłoby różnorodność i zwalczałoby dyskryminację na tle rasowym, z którą spotykałem się w czasie mojej kariery - stwierdził Lewis Hamilton. Mistrz F1 odniósł się do kontrowersyjnego wywiadu Berniego Ecclestone'a.

Bernie Ecclestone udzielił ostatnio wywiadu, który wzbudził sporo kontrowersji. Były prezes Formuły 1 stwierdził w nim, że "czarni są często większymi rasistami niż biali". Dodał równie, że nie sądzi, aby działania Formuły 1 w sprawie różnorodności na torach przyniosły jakikolwiek - dobry czy zły - efekt. 

Do jego słów błyskawicznie odniósł się zaangażowany w akcję Black Lives Matter mistrz F1 Lewis Hamilton. To właśnie Anglik jako pierwszy zwrócił uwagę na fakt, że na torach królowej sportów motorowych występuje o wiele mniej czarnoskórych kierowców. 

Reklama

- Czytanie takich komentarzy jest bardzo smutne i rozczarowujące. Bernie jest już poza sportem i reprezentuje inną generację. O tym właśnie mówiłem - ignoranckie komentarze nie podparte żadnymi dowodami pokazują, jak dużo pracy musimy jeszcze wykonać - napisał Hamilton za pośrednictwem mediów społecznościowych. 

- Teraz ma to dla mnie sens. Teraz już wiem dlaczego przez tyle lat nie zrobiono ani nie powiedziano nic co zwiększyłoby różnorodność i zwalczałoby dyskryminację na tle rasowym, z którą spotykałem się w czasie mojej kariery - dodał. 

- Teraz czas na zmiany. Nie przestanę starać się, aby nasz sport był niewykluczający i każdy miał równe szanse. Nadal będę przemawiał w imieniu tych, którzy są niedostatecznie reprezentowani w F1 - zakończył wpis Hamilton. 

Od słów Ecclestone'a odcięły się również władze organizacji. Sezon F1 rozpocznie się już w przyszłym tygodniu. Kierowcy zmierzą się podczas GP Austrii.

Zobacz więcej informacji o F1

#POMAGAMINTERIA

1 czerwca reprezentantka Polski w kolarstwie górskim Rita Malinkiewicz i jej koleżanka Katarzyna Konwa jechały na trening w ramach autorskiego projektu Rity dla pasjonatów kolarstwa #RittRide for all. Z niewyjaśnionych przyczyn w Wilkowicach koło Bielska-Białej wjechał w nie samochód jadący z naprzeciwka. Kasia przeszła wiele operacji, w tym zabieg zespolenia połamanego kręgosłupa i połamanej twarzoczaszki oraz częściową rekonstrukcję nosa i języka. Rita nadal pozostaje w śpiączce farmakologicznej, a jej obecny stan zdrowia jest bardzo ciężki. Potrzeba pieniędzy na ich leczenie i rehabilitację - dołącz do zbiórki. 

Sprawdź szczegóły >>>

Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL