Reklama

Reklama

F1. Kubica o Williamsie: Nie zrobiliśmy wystarczająco dużo

Robert Kubica wielokrotnie dawał do zrozumienia, że nie jest zadowolony z postępów Williamsa, ale tak krytyczny wobec swojego byłego teamu jeszcze nie był. - Nie zrobiliśmy wystarczająco dużo przez ostatnie 24 miesiące - twierdzi krakowianin, nie oszczędzając też samego siebie.

Kubica pracował w Williamsie przez dwa lata - najpierw jako kierowca testowy, a później jeżdżąc w wyścigach F1 razem z Georgem Russellem. Nie była to jednak udana przygoda. Zespół dwukrotnie zajął ostatnie miejsce w klasyfikacji konstruktorów, a Kubica wywalczył na torze tylko jeden punkt.

Reklama

W przyszłym sezonie Kubica zostanie zastąpiony przez Nicholasa Latifiego. Polak zaś najprawdopodobniej będzie jeździł w serii DTM, o czym świadczą ostatnie - całkiem udane - testy krakowianina w zespole BMW.

Kubica po raz pierwszy od odejścia z Williamsa zdecydował się na otwartą krytykę swojego byłego zespołu.

- Myślę, że jako zespół, ze mną włącznie, nie zrobiliśmy wystarczająco dużo przez ostatnie 24 miesiące. To widać, jeśli spojrzysz na pierwsze pięć okrążeń Williamsa w Abu Zabi. Mówię to jako członek zespołu, którego byłem częścią - komentuje Polak, cytowany przez gptoday.com.

Najnowsze wiadomości o Robercie Kubicy!

- To spore rozczarowanie. Z mojego punktu widzenia, powinniśmy reagować szybciej, zamiast udawać, że nie ma problemów - dodał Kubica.

Jednocześnie Kubica przyznał, że nie jest w stanie ocenić swojej sprawności w porównaniu do stanu sprzed wypadku w 2011 roku.

- Musiałbym rywalizować z innymi, by zobaczyć, czy jestem tak dobry, jak byłem. Inaczej jeździ się na początku stawki, inaczej w środku, a jeszcze inaczej na końcu - analizował Polak.

WG

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje