Reklama

Reklama

F1. Hamilton prawie doścignął Vettela. 90 okrążeń Kubicy i ostatni czas

Zakończyły się oficjalne testy przed nowym sezonem Formuły 1. W piątek za kierownicą Williamsa na torze Catalunya zasiadł Robert Kubica. W porannej sesji Polak zajął 10., czyli ostatnie miejsce. Do roli głównego faworyta Grand Prix Australii urasta Ferrari. Sebastian Vettel uzyskał czas 1.16,221. Tak szybko podczas tegorocznych testów jeszcze nikt nie jeździł, choć potem zbliżył się do niego Lewis Hamilton. Podczas popołudniowej jazdy Kubica też był na końcu stawki. I był niezadowolony.

Polski kierowca Williamsa mówił po testach, że "dzień nie poszedł tak jak powinien...", dlatego, że ekipa nie zdążyła przetestować wielu rzeczy, których poza torem nie da się zrobić. - Podczas tych testów zrobiłem może 20 procent tego, co powinienem. Dla mnie ten test skończył się w środę w południe - powiedział Kubica. Jak dodał, przygotowany bolid był daleki od optymalnego stanu. Najprawdopodobniej zabrakło części zamiennych.

- Nie przejechałem więcej niż 15 okrążeń za jednym razem. Wyciągnęliśmy maksimum z tego, co było. W środę w południe zyskałem sporo pewności, ale teraz ona zniknęła - mówił Polak. - Trudno osiągać postępy, gdy stoi się w garażu lub jedzie samochodem w konfiguracji, w jakiej nie powinien być.

Reklama

Zespół z Grove desperacko próbował nadrobić stracony czas. Bolid FW42 był gotowy do jazd testowych dopiero dwa dni po konkurentach. W ostatnim tygodniu testów Robert Kubica i George Russell jechali na pełnych obrotach. Pokonali wiele okrążeń. Kubica w środę przejechał 130 kółek, a Russell w czwartek aż 140, jednak czasy uzyskiwane przez kierowców Williamsa odbiegały od najlepszych.

W czwartek najlepszy wynik od początku testów "wykręcił" Charles Leclrec z Ferrari (1.16,231), ale w piątek pobił go kolega z teamu Sebastian Vettel (1.16,221). Team z Maranello prezentował się na torze Catalunya bardzo dobrze i wygląda na to, że będzie głównym faworytem do zwycięstwa w otwierającym sezon Grand Prix Australii. "Tempo Ferrari jest bardzo dobre. To dla nas wyzwanie trudniejsze niż kiedykolwiek" - stwierdził obrońca mistrzowskiego tytułu Lewis Hamilton z Mercedesa.

Zapis relacji z popołudniowej sesji piątkowych testów:

Godz. 18:05
To koniec zimowych testów. Robert Kubica przejechał ostatniego dnia 90 okrążeń. Uzyskał wprawdzie najgorszy czas (1:18.993) i jako jedyny nie zszedł poniżej granicy 1:18, ale przede wszystkim po początkowych kłopotach team Williamsa mógł się normalnie ścigać. Polak ćwiczył też pit stopy i starty. Początek sezonu - za dwa tygodnie w GP Australii na torze w Melbourne.

Godz. 18:00
Oto dwaj faworyci przed nowym sezonem - Lewis Hamilton i Sebastian Vettel. Testy to potwierdziły.

Godz. 17:35
W pewnym momencie Kubica był jedyny na torze, potem wyjechali jeszcze ponownie Hamilton (ale z bardzo słabym ostatnim okrążeniem 1:21.912) i Sainz. 

Godz. 17:30
Scuderia podsumowała starty swojego najlepszego kierowcy Sebastiana Vettela: w sumie 110 okrążeń i ponad 520 km, najlepszy czas 1:16.221. 

Godz. 17:25
Po próbnych pit stopach, Kubica ćwiczył również starty.

Godz. 17:18
Niko Hulkenberg pojechał jeszcze lepiej niż dotychczas - 1:16:843 (po przejechaniu 40 okrążeń), co daje czwarty czas.

Godz. 17:15
Williams ćwiczy teraz pit stopy, a zatem Kubica zjeżdża często z toru.

Godz. 17:10
Tymczasem Lewis Hamilton tak się rozpędził na koniec testów, że przejechał okrążenie w czasie 1:16.224, zaledwie o 0.003 wolniej od najlepszego Sebastiana Vettela.

Godz. 17:07
Robert Kubica wrócił na tor!

Godz. 17:05
Niko Hulkenberg w bolidzie Renault poprawił swój wynik - 1:17.092 na oponach C5.

Godz. 17:00
Przypomnijmy na godzinę przed oficjalnym zakończeniem testów, Robert Kubica przejechał 76 okrążeń, uzyskując najlepszy czas 1:18.993. Jest to jednak najgorszy wynik w stawce jeżdżących dzisiaj kierowców.

Godz. 16:50
Lewis Hamilton z nowym najlepszym czasem: 1:16.628.

Godz. 16:45
Brytyjski mistrz świata przejechał dotychczas w sumie 38 okrążeń. Oto, jak jeździły poszczególne ekipy: Mercedes - 110, Ferrari - 110, Toro Rosso - 122, McLaren - 117, Haas - 122, Renault - 86, Red Bull - 29, Racing Point - 102, Williams - 74.

Godz. 16:40
Lewis Hamilton przejechał kolejne okrążenie w czasie 1:17:360. Przypomnijmy, jego najlepszy wynik to 1:17.106 na oponach C4.

Godz. 16:30
Kwiat i Raikkonen systematycznie powiększali swoją imponującą liczbę okrążeń. Dołączył do nich Sainz na jednych z najtwardszych opon C2.

Godz. 16:25
Zespół Ferrari poinformował, że w bolidzie Vettela doszło do awarii elektryki. Naprawa wymagałaby zbyt wiele czasu, dlatego zespół ogłosił, że w tych okolicznościach zmuszony jest przedwcześnie zakończyć tegoroczne testy. Jednak wszystko to, co do tej pory pokazała ekipa Scuderii przed startem sezonu, mimo drobnych kłopotów było imponujące...

Godz. 16:20
Kolejni zawodnicy poprawiają czasy (m.in. Huelkenberg 1.17,603) i maksymalnie wykorzystują finałowy dzień testów, a Robert Kubica nadal pozostaje w garażu. Praca nie dotyczy tylko kierowców, bo to również ostatnia szansa na komfortowe przetestowanie wewnętrznych procedur. Stąd tak wiele pit-stopów i rotujący się załoga członków ekip.

Godz. 16:14
"Stajnia" Alfa Romeo przekazała komunikat, że Tatiana Calderon nadal będzie kierowcą testowym szwajcarskiego zespołu w tym sezonie. Co więcej, 25-letnia Kolumbijka będzie także pierwszą kobietą, która weźmie udział w tegorocznych mistrzostwach Formuły 2.

Godz. 16:10
Po poprawkach w bolidzie Mercedesa swój nowy rekord piątkowych testów ustanowił Hamilton. Czas mistrza świata to 1.17,106 na oponach w specyfikacji C4.

Godz. 16:06
Drugim zawodnikiem, mającym na koncie 100. "kółek", został Carlos Sainz z McLarena.

Godz. 16:05
Oficjalna strona Formuły 1 słusznie odnotowała, że w zeszłym tygodniu trzy największe zespoły (Ferrari, Mercedes i Red Bull) wyglądały na nie do zatrzymania pod względem niezawodności, ale w tym tygodniu wszystkie złapały zadyszkę. Cóż, pozostały niecałe dwa tygodnie, aby przed Grand Prix Australii udało im się wyeliminować wszystkie techniczne i mechaniczne chochliki.

Godz. 16:01
Zespół Williamsa ma swoje problemy, ale niewiele lepiej wiedzie się ekipie Racing Point. Ekipa, która zastąpiła Force India, ma drugi najwolniejszy czas podczas zimowych testów. Tyle tylko, że znacznie szybszy od Kubicy Sergio Perez ma szansę nieco poprawić notowania podczas generalnego sprawdzianu.

Godz. 15.59
Robert Kubica przebywa obecnie w boksie. Kierowca Williamsa ma w tej chwili odnotowane 74. okrążenia, ale jego najlepszy czas to wciąż 1.18,993.

Godz. 15:52
W momencie, gdy Red Bull i Ferrari mają problem, Mercedes jest jedyną z trzech największych firm, która "nabija" licznik na torze i wykręca kolejne kilometry.

Godz. 15:50
Reporter Autosportu odnotował, że na trybunach, podczas przymusowej przerwy z powodu awarii Vettela i czerwonej flagi, bardzo dobrze bawił się fan klub Roberta Kubicy, śpiewami okazując wsparcie swojemu ulubieńcowi.

Godz. 15:44
Magnussen poprawia swój najlepszy czas na oponach C5, który od tej chwili wynosił 1.17,565 i niebawem zjechał do boksu.

Godz. 15:42
Zielona flaga, sesja znów ruszyła. Na tor wrócili Sainz, Raikkonen i Magnussen.

Godz. 15:40
Ferrari Vettela już wróciło na lawecie do pit-line'u.

Godz. 15:31
Po kolejnej awarii bolidu Vettela i koniecznej "reanimacji" auta reporter Sky Sports kąśliwie przypomniał słowa szefa zespołu Mattia Binotto, wypowiedziane po porannych testach: - Chcielibyśmy być bardziej niezawodni...

Godz. 15:27
Czerwona flaga na torze sprokurowana przez Vettela na 110. okrążeniu. Na szczęście nie doszło do wypadku, lecz Niemiec z powodu awarii znalazł się swoim Ferrari na poboczu toru na drugim zakręcie. To niemal identyczna sytuacja, do jakiej doszło na przedpołudniowej sesji z udziałem jego byłego kolegi, a obecnie kierowcy Alfy Romeo Kimiego Raikkonena.

Godz. 15:20
W czasie pierwszych dwunastu okrążeń Huelkenberg stopniowo się rozpędzał i poprawiał tempo, aż doszedł do czasu 1.19,298. Systematycznie piął się także Kevin Magnussen z Haasa, który wykręcił ósmy wynik 1.17,639.

Godz. 15:17
Sebastian Vettel i Charles Leclerc z Ferrari pochwalili balans nowego SF90, ale szef zespołu Mattia Binotto powiedział, że wciąż jest wiele do zrobienia. - Myślę, że wykonaliśmy sporo pracy, ale nie jestem zadowolony z tego, gdzie jesteśmy w tej chwili. Chcielibyśmy być szybsi i bardziej niezawodni, więc wciąż pozostaje wiele do zrobienia - powiedział dziennikarzom Binotto.

Godz. 15:12
Vettel został pierwszym kierowcą piątkowych testów, który przejechał 100 okrążeń.

Godz. 15.11
Już ponad 800 okrążeń McLarena podczas tegorocznych testów. To bardzo cenna zdobycz, zważywszy na problemy, jakie ten zespół miewał w tym okresie w poprzednich sezonach.

Godz. 15:08
Nastąpiła oczekiwana zmiana kierowców w bolidzie Renault, miejsce Daniela Ricciardo zajął Nico Huelkenberg i szybko zaczął zbierać okrążenia w RS19. Pierwszy pomiar Niemca wskazał najsłabszy czas 1.19,669.

Godz. 15
Problemy Red Bulla. Licznik Maksa Verstappena zatrzymał się na 29. okrążeniach i od kilku godzin nie dołożył żadnego "kółka" - to pokłosie wczorajszego wypadku Pierra Gasly'ego.

Godz. 14:55
Prawie pół godziny spędził Kubica w garażu. Polaka znów oglądamy na torze.

Godz. 14:50
Kubica w dalszym ciągu w garażu. Na instalacyjne okrążenie wyjechał właśnie Hulkenberg.

Godz. 14:40
Hamilton przyspieszył. Obrońca mistrzowskiego tytułu awansował na dziewiąte miejsce (1.17,740).

Godz. 14:30
Tymczasem Magnussen zepchnął Kubicę na 12. miejsce. Kierowca Haasa uzyskał czas 1.18,124. Polak po przejechaniu 15 okrążeń zjechał do garażu.

Godz. 14:25
No i mamy na torze Magnussena. Tylko on i Kubica jeżdżą, reszta w garażach. Polak kręci kółko za kółkiem w spokojnym tempie.

Godz. 14:20
Awaria bolidu Pereza podczas wyjazdu na tor. Mechanicy Racing Point szybko przepchnęli samochód z powrotem do garażu.

Godz. 14:19
Pierwsze okrążenie pomiarowe Hamiltona i już wskoczył przed Kubicę z wynikiem 1.18,695. Polak od rozpoczęcia popołudniowej sesji przejechał już 10 kółek, ale czasu nie poprawił.

Godz. 14:17
Hamilton wyjechał na okrążenie instalacyjne.

Godz. 14:08
W trzech zespołach zmienili się kierowcy w porównaniu z poranną sesją. W Mercedesie za Bottasa pojedzie Lewis Hamilton, w Renault za Ricciardo Nico Hulkenberg, a w Haasie za Grosjeana Kevin Magnussen.

Godz. 14:06
Kubiva i Perez pojawili się jako pierwsi na torze.

Godz. 14:00
Po godzinnej przerwie kierowcy wracają na tor.

Zapis relacji z porannej sesji piątkowych testów:

Najlepsze wyniki podczas testów w Barcelonie:
1. Sebastian Vettel (Ferrari) 1.16,221 (opony C5)
2. Charles Leclerc (Ferrari) 1.16,231 (C5)
3. Valtteri Bottas (Mercedes) 1.16,561 (C5)
4. Alex Albon (Toro Rosso) 1.16,882 (C5)

Wyniki porannej sesji:
1. Sebastian Vettel (Ferrari) 1.16,221 (68 okrążeń)
2. Valtteri Bottas (Mercedes) 1.16,561 (71)
3. Danił Kwiat (Toro Rosso) 1.16,898 (52)
4. Carlos Sainz (McLaren) 1.16,913 (59)
5. Romain Grosjean (Haas) 1.17,076 (73)
6. Daniel Ricciardo (Renault) 1.17,114 (52)
7. Kimi Raikkonen (Alfa Romeo) 1.17,239 (61)
8. Max Verstappen (Red Bull) 1.17,709 (29)  
9. Sergio Perez (Racing Point) 1.17,791 (36)
10. Robert Kubica (Williams) 1.18,993 (47)

Godz. 13.00
Koniec porannej sesji, w której najlepszy czas uzyskał Sebastian Vettel. Kubica zajął 10. miejsce.

Godz. 12:52
Czerwona flaga. Sesja przerwana. Na poboczu zatrzymał się bolid Kimiego Raikkonena.

Godz. 12:45
Z bardzo dobrej strony pokazał się Danił Kwiat z Toro Rosso. Rosjanin uzyskał 1.16,898, co na kwadrans przed końcem porannej sesji daje mu trzecie miejsce za Vettelem i Bottasem.

Godz. 12:38
Imponujący finisz porannej sesji w wykonaniu Vettela. Kierowca Ferrari zostawia w tyle konkurencję, a wynik 1.16,221 jest najlepszy podczas testów z Barcelonie. Tak szybko jeszcze nikt nie jechał.

Godz. 12:34
Poprawił się też Kubica. Najlepszy wynik Polaka teraz to 1.18,993, ale nadal jest 10.

Godz. 12:30
Vettel jeszcze poprawił swój wynik - 1.16,333!

Godz. 12:20
Vettel potwierdził słowa Hamiltona, który stwierdził, że najszybsze w Barcelonie jest Ferrari. Do tej pory w walce o pozycję lidera liczył się duet Bottas - Sainz. Teraz włączył się ten trzeci, czyli Vettel, który "wykręcił" czas 1.16,352. Czy ktoś go pobije przed przerwą?

Godz. 12:14
"Myślę, że różnica między nami a Ferrari to około pół sekundy. Trudno to dokładnie określić ponieważ każdy ma różne tryby pracy silnika oraz ładunki paliwa. Po czterech wyścigach dowiemy się, w jakim miejscu jesteśmy" - dodał Hamilton.

Godz. 12.10
"Poprawiamy się każdego dnia. Nie ma nagrody za najlepszy wynik podczas testów. Tempo Ferrari jest bardzo dobre. To dla nas wyzwanie trudniejsze niż kiedykolwiek" - mówił na spotkaniu z dziennikarzami obrońca mistrzowskiego tytułu Lewis Hamilton z Mercedesa. Brytyjczyk pojawi się na torze w popołudniowej sesji.

Godz. 12.00
Do końca porannej sesji pozostała godzina. Tak przedstawia się klasyfikacja w tym momencie:
1. Valtteri Bottas (Mercedes) 1.16,561 (48 okrążeń)
2. Carlos Sainz (McLaren) 1.16,913 (46)
3. Sebastian Vettel (Ferrari) 1.16,929 (51)
4. Daniel Ricciardo (Renault) 1.17,114 (40)
5. Kimi Raikkonen (Alfa Romeo) 1.17,286 (45)
6. Danił Kwiat (Toro Rosso) 1.17,519 (42)
7. Romain Grosjean (Haas) 1.17,575 (63)
8. Max Verstappen (Red Bull) 1.17,709 (29)  
9. Sergio Perez (Racing Point) 1.17,849 (33)
10. Robert Kubica (Williams) 1.19,041 (35)

Godz. 11:43
Vettel zbliża się do czołówki, a jedzie na C4. Niemiec osiągnął 1.16,929 i jest już trzeci. Do drugiego Sainza traci zaledwie 0,016 s.

Godz. 11:40
Zmiana na czele klasyfikacji! Bottas wyprzedził Sainza. Najlepszy wynik teraz to 1.16,561. Fin ten rezultat uzyskał na oponach C5 (miękka mieszanka).

Godz. 11:34
Vettel postanowił wcisnąć mocniej gaz i od razu są tego efekty. Z czasem 1.17,939 awansował na szóste miejsce.

Godz. 11:29
Kibice Ferrari martwią się wynikami Vettela. Niemiec dopiero z dziewiątym czasem (1.18,435). Za nim tylko Kubica.

Godz. 11:23
Kubica w każdym z trzech sektorów poprawiał się, a to przełożyło się na lepszy rezultat Polaka, który obecnie wynosi 1.19,041.

Godz. 11:20
W tym momencie na torze mamy dwóch kierowców - Kubicę i Sainza.

Godz. 10.55
Kubica zszedł poniżej 1.20 (1.19,786), ale i tak traci do lidera blisko trzy sekundy. Może to dobry prognostyk i Polak "wejdzie" na właściwe obroty?

Godz. 10:52
Sainz jeszcze przyspieszył. Hiszpan "wykręcił" 1.16,913, a "ciśnie" go Bottas. Kierowca Mercedesa jest tuż za Sainzem z niewiele gorszym rezultatem (1.16,960).

Godz. 10:40
Bottas krótko cieszył się z pozycji lidera. Ponownie na czele stawki zameldował się Sainz - 1.17,026.

Godz. 10:32
W końcu przy nazwisku Kubicy pojawił się wynik. Williams potrzebował na to 90 minut. Czas Polaka 1.20,108 daje mu 10., czyli ostatnie miejsce. Liczymy, że teraz już będzie tylko lepiej. Tymczasem na prowadzenie wskoczył Bottas z wynikiem 1.17.101.

Godz. 10:18
Kubica jako jedyny w stawce 10 kierowców bez pomiarowego okrążenia i od dłuższego czasu w garażu. "Kłamałbym, gdybym powiedział, że nie jesteśmy w tej chwili najwolniejsi. Taka jest rzeczywistość" - mówił po czwartkowych testach Goerge Russell. A pierwszy wyścig sezonu, czyli Grand Prix Australii, za niespełna dwa tygodnie.

Godz. 10:11
Sainz jeszcze się poprawił - 1.17,495.

Godz.10:00
Za nami godzina testów, która w wykonaniu Kubicy wyglądała tak - dwa okrążenia i zjazd do garażu, dwa okrążenia i zjazd do garażu itd. Polak przejechał 13 kółek, ale żadnego pomiarowego. Obecnie najwięcej na koncie mają Grosjean - 25 i Bottas - 22.

Godz. 9:55
No i mamy nowego lidera! Sainz uzyskał czas 1.17,955, to zaledwie 0,8 s wolniej od najlepszego czasu McLarena w Barcelonie. Obiecujący początek w wykonaniu Hiszpana na oponach C3, czyli pośredniej mieszance.

Godz. 9:49
Bardzo pracowity poranek dla Williamsa. Kubica co chwilę melduje się w garażu. Polak ciągle bez pomiarowego okrążenia. W takiej sytuacja jeszcze jeszcze tylko Max Verstappen, ale kierowca Red Bulla przed chwilą rozpoczął jazdę.

Godz. 9.44
Sainz poprawił swój rezultat na 1.18,817, co daje mu teraz drugie miejsce. McLaren wraca do formy, a co najważniejsze do niezawodności. W ostatnich latach awaryjność była głównym problem tego zespołu podczas testów.

Godz. 9:34
Grosjean umocnił się na czele stawki z wynikiem 1.18,639.

Takich kierowców zobaczymy dziś na torze:
Mercedes - Valtteri Botas (poranna sesja) i Lewis Hamilton (popołudniowa sesja)
Ferrari - Sebastian Vettel
Red Bull - Max Verstappen
Renault - Daniel Ricciardo (poranna sesja) i Nico Hulkenberg (popołudniowa sesja)
Haas - Romain Grosjean (poranna sesja) i Kevin Magnussen (popołudniowa sesja)
McLaren - Carlos Sainz
Racing Point - Sergio Perez
Alfa Romeo - Kimi Raikkonen
Toro Rosso - Danił Kwiat
Williams - Robert Kubica

Godz. 9:23
Obecnie na czele stawki jest Grosjean z Haasa. Francuz uzyskał czas 1.19,069. Kubica jeszcze bez pomiarowego okrążenia.

Godz. 9:19
Kubica pokonał dwa okrążenia i znów zameldował się na krótką chwilę w garażu. Po korekcie ustawień Polak kontynuuje testy.

Godz. 9.14
Sainz uzyskał czas o prawie dwie sekundy lepszy od Bottasa (1.19,216). Kubica znów na torze.

Godz. 9:11
Pierwsze pomiarowe okrążenie ma na koncie Valtteri Bottas z Mercedesa. Wynik Fina to 1.21,023. W tej chwili, oprócz Bottasa, na torze jest jeszcze Sainz. Pozostali kierowcy w garażach.

Godz. 9:07
Jak zauważył korespondent Sky Sports, to kolejny ważny dzień dla Williamsa. FW42 nie zawodzi, jeśli chodzi i awaryjność, ale wyniki nie napawają optymizmem. Co więcej, Kubica skrytykował zespół za to, że nie dał mu szansy na perfekcyjne ustawienia w samochodzie.

Godz. 9:00

Zaczynamy! Kubica jako pierwszy wyjechał na tor. Instalacyjne "kółko" już za Polakiem. W jego ślady poszli inni kierowcy m.in. Vettel, Kimi Raikkonen, Romain Grosjean czy Carlos Sainz.

RK, AG, RP

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje