Reklama

Reklama

​F1. Grand Prix Rosji. Max Verstappen wystartuje z końca stawki

Lider klasyfikacji generalnej Formuły 1 może mieć duże problemy z wygraniem kolejnego wyścigu Max Verstappen musiał zmienić jednostkę napędową przed Grand Prix Rosji, co oznacza, że do wyścigu podejdzie z ostatniego miejsca. Na drugim treningu w Soczi działo się naprawdę sporo.

Drugi trening był znacznie bardziej atrakcyjny dla kibiców aniżeli pierwsza sesja. Co prawda po upływie czasu przeznaczonego na przejazd kolejność kierowców była w czołówce niemal identyczna (lokaty numer jeden i dwa kierowców Mercedesa: najpierw Valtteri Bottas, później Lewis Hamilton).

Oprócz tego działo się jednak naprawdę dużo. Hamilton przy jednym ze zjazdów do alei serwisowych potrącił jednego ze swoich mechaników (po czym przeprosił przez radio, fachowcowi nic poważnego się nie stało). 

Formuła 1. Grand Prix Rosji. Antonio Giovinazzi rozbił auto

Później gruchnęła wieść o kompletnej wymianie silnika u Maksa Verstappena.

Reklama

Podobną karę otrzymał ostatnio także Charles Leclerc. O tym, kto z tej dwójki będzie rzeczywiście na linii startu ustawiony w najmniej uprzywilejowanej pozycji zadecydują kwalifikacje. W późniejszym etapie treningu, auto mocno rozbił Antonio Giovinazzi, a na sam koniec Pierre Gasly urwał przednie skrzydło bolidu.

MR

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje