Reklama

Reklama

DTM zastąpi "Series One"? "To byłoby coś w rodzaju Ligi Mistrzów"

Przed Robertem Kubicą otwiera się nowa możliwość rywalizacji w kolejnym sezonie. Seria DTM może zostać zastąpiona przez międzynarodowe "Series One".

- To byłoby coś w rodzaju Ligi Mistrzów - wyjaśnia w rozmowie z Suedendeutschen Klaus Frohlich, członek zarządu BMW.

Reklama

To właśnie z BMW związany był Kubica, który w tym roku miał rozpocząć przygodę z niemiecką serią DTM. Plany pokrzyżowała mu jednak pandemia koronawirusa.

Brak wyścigów w obecnym sezonie spowodował spore problemy i postawił pod znakiem zapytania istnienie całej organizacji. Dlatego też DTM szuka drogi ratunku, a jedną z opcji jest stworzenie nowej, międzynarodowej serii wyścigowej - razem z japońskim Super GT i seriami amerykańskimi.

- W najbliższym czasie dowiemy się, czy rozgrywanie wyścigów w USA będzie możliwe - dodał Frohlich.

Co ciekawe, w niemieckim urzędzie doszło już do zarejestrowania nazwy "Series One" i zastrzeżenia do niej praw na kolejne 10 lat. Oznacza to, że włodarze DTM całkiem poważnie traktują pomysł stworzenia nowej serii wyścigowej.

Kubica obecnie czeka na rozwój sytuacji - nie tylko w DTM, ale i w Formule 1. Polak miał być w tym sezonie rezerwowym kierowcą Alfy Romeo, ale żaden z zaplanowanych wyścigów nie mógł dojść do skutku.

WG

Dowiedz się więcej na temat: Robert Kubica | DTM

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje