Reklama

Reklama

Alex Zanardi walczy o życie po poważnym wypadku, przeszedł kilkugodzinną operację głowy

Czterokrotny mistrz paraolimpijski i były kierowca Formuły 1 Alex Zanardi został potrącony przez ciężarówkę. 53-letni Włoch został przetransportowany do szpitala helikopterem. Niezbędne były dwie operacje, w tym skomplikowana operacja neurochirurgiczna głowy. Interwencja specjalistów trwała blisko trzy godziny i zakończyła się przed godz. 22. Następnie pacjent trafił na oddział intensywnej terapii z zastrzeżeniem, że jego stan jest bardzo poważny.

Alex Zanardi to były kierowca wyścigowy. Jeździł w Formule 1, startując m.in. w barwach Williamsa. Był też mistrzem serii Champ Car.

To właśnie w wyścigu tej serii 15 września 2001 roku na torze Lausitzring miał groźny wypadek, w wyniku którego stracił obie nogi. Pozostał jednak przy sporcie i zaczął startować na handbike'u, czyli trójkołowym wózko-rowerze inwalidzkim z napędem korbowym, rozpędzanym siłą rąk.

Teraz został ofiarą równie, jeśli nie bardziej groźnego zdarzenia. Na drodze w prowincji Pienza potrąciła go ciężarówka. 

Reklama

Włoskie media od razu poinformowały, że jego stan jest poważny. Szpital w Sienie po godzinie 20 potwierdził rozległy uraz czaszki sportowca.

Kolejne informacje mówiły o tym, że około godziny 21 Zanardi przechodził skomplikowaną operację głowy. Lekarze walczyli o to, by ustabilizować stan zdrowia zawodnika. Przed operacją nie ukrywali, że jego życie jest zagrożone.

- Jest w stanie krytycznym - potwierdził Giovanni Bova, dyrektor oddziału ratunkowego w Sienie. O godzinie 22.20 włoskie "Sky Sports" poinformowało, że kilkugodzinna operacja została zakończona przed godz. 22.

Nowe informacje nie wlały jednak w serca fanów dużego optymizmu. Pacjent został przeniesiony na oddział intensywnej terapii z zastrzeżeniem, że jego stan jest bardzo poważny.

O godz. 23.30 pojawił się jeszcze bardziej precyzyjny komunikat ze szpitala Santa Maria alle Scotte w Sienie. Okazało się, że Zanardi równoległe przeszedł dwie operacje. Jedną szczękowo-twarzową, a drugą neurochirurgiczną głowy. W tym momencie rozpoczął się czas oczekiwania...

Co istotne, jak informują Włosi, w posiadaniu karabinierów już ma być amatorskie nagranie wideo, na którym jest zarejestrowany przebieg zdarzenia.

Do szpitala został przewieziony także kierowca ciężarówki, gdzie został poddany testom toksykologicznym.

Do wypadku doszło podczas sztafety "Obiettivo Tricolore". Biorą w niej udział sportowcy startujący na rowerach, handbike'ach oraz wózkach inwalidzkich.

Dokładne okoliczności wypadku na razie nie są znane. "Rai Sport" pisze, że Zanardi z nieznanych przyczyn zjechał na przeciwległy pas, którym nadjeżdżała ciężarówka. Wtedy doszło do zderzenia czołowego.

Według włoskiego "Sky Sports" przed godziną 21 do szpitala w Sienie dotarła żona Zanardi. Nie chciała jednak komentować wypadku męża.

MP/WG/AG

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje