Reklama

Reklama

FC Kopenhaga - Trabzonspor Kulubu 2-1 (1-0). 4. kolejka Ligi Mistrzów - Kwal.

16 sierpnia na Parken Stadium odbył się mecz 4. kolejki Ligi Mistrzów - Kwal. pomiędzy drużynami FC Kopenhaga i Trabzonsporu. Spotkanie zakończyło się zwycięstwem FC Kopenhaga 2-1.

16 sierpnia  na Parken Stadium odbył się mecz  4. kolejki  Ligi Mistrzów - Kwal. pomiędzy drużynami FC Kopenhaga  i Trabzonsporu. Spotkanie zakończyło się zwycięstwem FC Kopenhaga 2-1.

Na pierwszą bramkę meczu nie trzeba było długo czekać. Szczęście uśmiechnęło się do piłkarzy FC Kopenhaga w dziewiątej minucie spotkania, gdy Viktor Claesson zdobył pierwszą bramkę.

W 35. minucie sędzia ukarał żółtą kartką Lukasa Leragera z FC Kopenhaga, a w 44. minucie Jeana Kouassiego z drużyny przeciwnej. Pierwsza połowa zakończyła się skromnym prowadzeniem jedenastki FC Kopenhaga.

Na drugą połowę zespół Trabzonsporu wyszedł w zmienionym składzie, za Jeana Kouassiego wszedł Djaniny.

Fani jeszcze dobrze nie rozsiedli się na trybunach po przerwie, a już padł kolejny gol w tym spotkaniu. W pierwszych minutach drugiej połowy pokonał bramkarza Lukas Lerager.

Reklama

W 58. minucie w drużynie Trabzonsporu doszło do zmiany. Marc Bartra wszedł za Stefana Denswila. W tej samej minucie Manolis Siopis został zastąpiony przez Enisa Bardiego. Na 23 minuty przed zakończeniem drugiej połowy w jedenastce FC Kopenhaga doszło do zmiany. William Boving wszedł za Hákona Haraldssona.

Tasos Bakasetas wywołał eksplozję radości wśród kibiców Trabzonsporu, zdobywając bramkę w 79. minucie starcia. Między 84. a 85. minutą, arbiter starał się uspokoić grę pokazując dwie żółte kartki piłkarzom Trabzonsporu i jedną drużynie przeciwnej.

Drużynie Trabzonsporu zabrakło czasu, żeby zadać decydujący cios i spotkanie zakończyło się skromnym zwycięstwem zespołu FC Kopenhaga.

Przewaga drużyny Trabzonsporu w posiadaniu piłki była ogromna (62 procent), niestety, pomimo takiej przewagi piłkarze przegrali mecz.

Jedenastka FC Kopenhaga zagrała bardzo agresywnie, co niestety przełożyło się na dużą liczbę fauli. Sędzia starał się panować nad sytuacją i chętnie wyciągał kolorowe kartoniki, niestety nawet to nie ochłodziło rozgrzanych głów zawodników. Zawodnicy FC Kopenhaga obejrzeli w meczu dwie żółte kartki, natomiast ich przeciwnicy trzy.

Oba zespoły dokonały po cztery zmiany w drugiej połowie.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL