Reklama

Reklama

Liga estońska - 8. kolejka Meistriliiga: Nomme Kalju Tallin - Paide Linnameeskond 0-1 (0-1)

17 czerwca na Hiiu staadion w Tallinnie odbyło się starcie 8. kolejki estońskiej Meistriliiga pomiędzy drużynami Nomme Kalju i Paide Linnameeskond. Pojedynek zakończył się zwycięstwem Paide Linnameeskond 1-0.

17 czerwca  na Hiiu staadion w Tallinnie odbyło się starcie  8. kolejki estońskiej Meistriliiga pomiędzy drużynami Nomme Kalju  i Paide Linnameeskond. Pojedynek zakończył się zwycięstwem Paide Linnameeskond 1-0.

Występujące tu zespoły w historii bezpośrednich pojedynków spotkały się ze sobą 51 razy. Drużyna Nomme Kalju wygrała aż 35 razy, zremisowała 11, a przegrała tylko pięć.

Sędzia musiał uspokoić zawodników już na początku meczu. W 19. minucie arbiter ukarał żółtą kartką Muhammeda Sanneha z Paide Linnameeskond, a w 40. minucie Ivana Lobaya z drużyny przeciwnej.

Szczęście uśmiechnęło się do zawodników Paide Linnameeskond w 44. minucie spotkania, gdy Kristofer Piht zdobył pierwszą bramkę. Pierwsza połowa zakończyła się skromnym prowadzeniem drużyny Paide Linnameeskond.

Reklama

Drugą połowę zespół Nomme Kalju rozpoczął w zmienionym składzie, za Kaarela Ustę wszedł Igor Subbotin. W 61. minucie sędzia pokazał kartkę Amirowi Natce, piłkarzowi gospodarzy.

W 77. minucie Kaspar Paur został zmieniony przez Peetera Kleina. W tej samej minucie trener Paide Linnameeskond postanowił wzmocnić linię napadu i w 77. minucie zastąpił zmęczonego Edgara Tura. Na boisko wszedł Edrisa Lubega, który miał za zadanie częściej niepokoić obrońców drużyny przeciwnej. W 79. minucie arbiter ukarał żółtą kartką Pedro Victora z Nomme Kalju, a w 83. minucie Karla Mööla z drużyny przeciwnej.

W 84. minucie Joseph Saliste został zmieniony przez Sergeiego Mosznikowa, a w pierwszej minucie doliczonego czasu meczu za Kristofera Pihta wszedł na boisko Kevin Kauber, co miało wzmocnić jedenastkę Paide Linnameeskond. Niewiele później trener drużyny przeciwnej także postanowił odświeżyć skład, zmieniając Andreasa Raudseppa na Aleksandra Volkova. W drugiej połowie nie padły gole.

To był brutalny mecz. Obie drużyny koncentrowały się bardziej na faulowaniu przeciwnika niż na strzelaniu goli. Sędzia przyznał trzy żółte kartki zawodnikom Nomme Kalju, natomiast piłkarzom gości pokazał dwie.

Obie drużyny wykorzystały wszystkie zmiany w drugiej połowie.

25 czerwca jedenastka Nomme Kalju rozegra kolejny mecz u siebie. Jej przeciwnikiem będzie Tallinna Kalev. Natomiast 26 czerwca Tammeka Tartu będzie gościć zespół Paide Linnameeskond.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL