Reklama

Reklama

Liga estońska - 35. kolejka Meistriliiga: Flora Tallin - FC Kuressaare 7-0 (2-0)

3 listopada na A. Le Coq Arena w Tallinnie odbył się pojedynek 35. kolejki estońskiej Meistriliiga pomiędzy drużynami Flory Tallin i Kuressaare. Spotkanie zakończyło się zwycięstwem Flory Tallin 7-0.

3 listopada  na A. Le Coq Arena w Tallinnie odbył się pojedynek  35. kolejki estońskiej Meistriliiga pomiędzy drużynami Flory Tallin  i Kuressaare. Spotkanie zakończyło się zwycięstwem Flory Tallin 7-0.

Występujące tu zespoły w historii bezpośrednich pojedynków spotkały się ze sobą 37 razy. Jedenastka Flory Tallin wygrała aż 34 razy, zremisowała raz, a przegrała tylko dwa.

Od pierwszych minut drużyna Flory Tallin zawzięcie atakowała bramkę przeciwników. Linia obrony zespołu Kuressaare była jednak dobrze ustawiona i żaden z ataków nie zakończył się utratą bramki. Szczęście uśmiechnęło się do piłkarzy Flory Tallin w 32. minucie spotkania, gdy Mihkel Ainsalu strzelił pierwszego gola.

Niedługo później Konstantin Wasiljew wywołał eksplozję radości wśród kibiców Flory Tallin, zdobywając kolejną bramkę w 41. minucie spotkania. Zawodnik ten strzela jak na zawołanie. To już jego jedenaste trafienie w sezonie.

Reklama

Po przerwie rozwiązał się worek z bramkami. Widzowie mieli powody do zadowolenia. W 56. minucie na listę strzelców wpisał się Gert Kams.

W 61. minucie swojego drugiego gola w tym meczu strzelił Gert Kams z Flory Tallin.

Szczęście uśmiechnęło się do piłkarzy Flory Tallin w 70. minucie spotkania, gdy Martin Miller zdobył piątą bramkę.

Szczęście uśmiechnęło się do zawodników Flory Tallin w 78. minucie spotkania, gdy Herol Riiberg strzelił szóstego gola. To już jedenaste trafienie tego piłkarz w sezonie.

Szczęście uśmiechnęło się do zawodników Flory Tallin w 85. minucie spotkania, gdy Henri Järvelaid zdobył siódmą bramkę. Do końca meczu rezultat nie uległ zmianie. Pojedynek zakończył się wynikiem 7-0.

Jedenastka Flory Tallin była w posiadaniu piłki przez 70 procent czasu gry, przełożyło się to na okazałe zwycięstwo w tym meczu.

Sędzia nie pokazał żadnych kartek, mimo zdarzających się fauli.

Zespół gospodarzy nie skorzystał ze zmian. Drużyna Kuressaare także nie skorzystała ze zmian.

Już w najbliższą sobotę zespół Kuressaare rozegra kolejny mecz u siebie. Jego rywalem będzie JTrans Narva. Tego samego dnia Maardu Linnameeskond FC będzie gościć zespół Flory Tallin.

Reklama

Reklama

Reklama