Reklama

Reklama

Liga estońska - 21. kolejka Meistriliiga: JTrans Narva - Tulevik Viljandi 0-1 (0-0)

19 września na Kreenholmi Staadion w Narwie odbyło się starcie 21. kolejki estońskiej Meistriliiga pomiędzy drużynami Jtransu i Tulevika Viljandi. Mecz zakończył się zwycięstwem Tulevika Viljandi 1-0. Na stadionie zasiadło 182 widzów.

19 września  na Kreenholmi Staadion w Narwie odbyło się starcie  21. kolejki estońskiej Meistriliiga pomiędzy drużynami Jtransu  i Tulevika Viljandi. Mecz zakończył się zwycięstwem Tulevika Viljandi 1-0. Na stadionie zasiadło 182 widzów.

Dotychczasowa historia spotkań między drużynami jest bardzo bogata. Na 52 spotkania zespół Jtransu wygrał 37 razy i zanotował 10 porażek oraz pięć remisów.

Kto by pomyślał, że już od pierwszego gwizdka sędziego piłkarze będą grać aż tak agresywnie. Sędzia miał dużo pracy, piłkarze skupiali się na polowaniu na nogi przeciwników i pewnie dlatego kibice nie obejrzeli w tym czasie żadnej bramki. Od 28. minuty arbiter starał się uspokoić grę pokazując trzy żółte kartki piłkarzom Jtransu i jedną drużynie przeciwnej.

Na tym zakończyła się pierwsza połowa spotkania. Obie drużyny schodziły na przerwę przy bezbramkowym wyniku.

Reklama

Drugą połowę zespół Jtransu rozpoczął w zmienionym składzie, za Arseniego Kovaltšuka wszedł Geoffrey Chinedu. Na boisku zrobiło się niespokojnie. Aby opanować sytuację w 57. minucie, sędzia przyznał żółte kartki zawodnikom obu drużyn: Karl-Romet Nõmmowi i Viktorowi Plotnikovowi.

W tej samej minucie czerwoną kartkę po drugiej żółtej dostał Aleksandr Zakarlyuka z Jtransu i musiał opuścić boisko. Pierwszą żółtą kartkę dostał ten zawodnik w 31. minucie. W 61. minucie Jude Barrow zastąpił Rainera Peipsa. Na 24 minuty przed zakończeniem drugiej połowy w drużynie Jtransu doszło do zmiany. Roman Nesterovski wszedł za Viktora Plotnikova.

Chwilę później trener Jtransu postanowił skorzystać ze swojego jokera. W 71. minucie na plac gry wszedł Nurlan Novruzov, a murawę opuścił Aleksandr Ivanjušin.

Jedynego gola meczu strzelił Nikita Komissarov dla zespołu Tulevika Viljandi. Bramka padła w tej samej minucie. Od 77. minuty arbiter starał się uspokoić grę pokazując trzy żółte kartki zawodnikom gości i dwie drużynie przeciwnej.

To był brutalny mecz. Obie drużyny koncentrowały się bardziej na faulowaniu przeciwnika niż na strzelaniu goli. Sędzia pokazał sześć żółtych kartek i jedną czerwoną piłkarzom Jtransu, a zawodnikom gości przyznał pięć żółtych.

Drużyna gospodarzy w drugiej połowie wykorzystała wszystkie zmiany. Natomiast zespół Tulevika Viljandi w drugiej połowie wymienił jednego zawodnika.

Już w najbliższą niedzielę drużyna Tulevika Viljandi będzie miała szansę na kolejne punkty grając u siebie. Jej przeciwnikiem będzie Nomme Kalju Tallin. Natomiast w piątek Tammeka Tartu będzie gościć drużynę Jtransu.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL