Reklama

Reklama

Liga estońska - 12. kolejka Meistriliiga: Nomme Kalju Tallin - Tallinna Kalev 2-0 (2-0)

W spotkaniu 12. kolejki estońskiej Meistriliiga, które rozegrane zostało 12 lipca, drużyna Nomme Kalju wygrała z Tallinna Kalevem 2-0 (2-0). Mecz na Hiiu staadion w Tallinnie obejrzało 407 widzów.

W  spotkaniu 12. kolejki estońskiej Meistriliiga, które rozegrane zostało 12 lipca, drużyna Nomme Kalju wygrała  z Tallinna Kalevem  2-0 (2-0). Mecz na Hiiu staadion w Tallinnie obejrzało 407 widzów.

Występujące tu drużyny w historii bezpośrednich pojedynków spotkały się ze sobą 36 razy. Jedenastka Nomme Kalju wygrała aż 28 razy, zremisowała cztery, a przegrała tylko cztery.

Na pierwszą bramkę meczu nie trzeba było długo czekać. Fani jeszcze dobrze nie rozsiedli się na trybunach, a już padła pierwsza bramka w tym spotkaniu. W 10. minucie bramkę zdobył Kaspar Paur. To już szóste trafienie tego piłkarz w sezonie.

Po kwadransie gry sędzia pokazał kartkę Kaarelowi Uście, zawodnikowi gospodarzy. Trener Nomme Kalju wyciągnął asa z rękawa i wpuścił na boisko Aleksandra Volkova. W bieżącym sezonie ten pomocnik wchodził już jako rezerwowy siedem razy i ma na koncie jednego strzelonego gola. Murawę musiał opuścić Pedro Victor. To była dobra decyzja, ponieważ jego jedenastce udało się strzelić drugą bramkę. W 34. minucie arbiter ukarał żółtą kartką Kaspara Paura z Nomme Kalju, a w 40. minucie Algera Džumadila z drużyny przeciwnej.

Reklama

Drużyna Tallinna Kalevu ruszyła do ataku, żeby jak najszybciej odrobić stratę. Sytuację wykorzystała jedenastka gospodarzy, strzelając kolejnego gola. W 45. minucie skutecznym uderzeniem popisał się Vladyslav Khomutov. Piłkarz ten strzela jak na zawołanie. To już jego szóste trafienie w sezonie.

Do końca meczu rezultat nie uległ zmianie. Starcie zakończyło się wynikiem 2-0.

W 69. minucie Hannes Anier został zastąpiony przez Rometa Kaupmeesa. W tej samej minucie Kaarel Usta został zmieniony przez Jevgeniego Demidova, a za Kaspara Paura wszedł na boisko Kirill Antonov, co miało wzmocnić zespół Nomme Kalju. Niewiele później trener drużyny przeciwnej także postanowił odświeżyć skład, zmieniając Eduarda Golovljova na Selima El Aabchiego oraz Markusa Vahernę na Martina Vetkala.

Sędzia pokazał dwie żółte kartki zawodnikom gospodarzy, a piłkarzom Tallinna Kalevu przyznał jedną.

Jedni i drudzy wykorzystali wszystkie zmiany.

Już w najbliższy piątek zespół Tallinna Kalevu rozegra kolejny mecz u siebie. Jego rywalem będzie Flora Tallin. Tego samego dnia Paide Linnameeskond będzie gościć zespół Nomme Kalju.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL