Reklama

Reklama

Liga estońska - 10. kolejka Meistriliiga: FC Kuressaare - Maardu Linnameeskond FC 1-0 (1-0)

W spotkaniu 10. kolejki estońskiej Meistriliiga, które rozegrane zostało 10 maja, zespół Kuressaare zwyciężył z Maardu Linnameeskond 1-0 (1-0). Mecz na Kuressaare linnastaadion obejrzało 240 widzów.

W  spotkaniu 10. kolejki estońskiej Meistriliiga, które rozegrane zostało 10 maja, zespół Kuressaare zwyciężył  z Maardu Linnameeskond  1-0 (1-0). Mecz na Kuressaare linnastaadion obejrzało 240 widzów.

Występujące tu drużyny w historii bezpośrednich pojedynków spotkały się ze sobą sześć razy. Zespół Maardu Linnameeskond wygrał aż pięć razy, a przegrał tylko raz.

Już w pierwszych minutach zespół Maardu Linnameeskond próbował rozpoznać przeciwników konstruując akcje zaczepne. Przez dłuższy czas przewaga w posiadaniu piłki była aż nadto widoczna, jednak nie przynosiło to efektów w postaci bramek. Arbiter pokazał żółte kartki zawodnikom Kuressaare: Sanderowi Seemanowi w 20. i Mairowi Miilowi w 32. minucie.

Na 10 minut przed zakończeniem pierwszej połowy drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną dostał Sander Seeman z zespołu Kuressaare i musiał opuścić boisko. Wcześniejszą kartkę ten zawodnik dostał w 20. minucie.

Reklama

Jedynego gola meczu strzelił Rauno Tutk dla drużyny Kuressaare. Bramka padła w tej samej minucie. W drugiej minucie doliczonego czasu gry sędzia pokazał żółtą kartkę Denissowi Kovtunowi, piłkarzowi gości.

Pierwsza połowa zakończyła się skromnym prowadzeniem zespołu Kuressaare.

Trener Maardu Linnameeskond postanowił skorzystać ze swojego jokera. W 46. minucie na plac gry wszedł Yaroslav Dmitriev, a murawę opuścił Alan Mones. W 54. minucie Maarek Suursaar został zmieniony przez Rasmusa Saara.

Między 59. a 86. minutą, arbiter starał się uspokoić grę pokazując dwie żółte kartki zawodnikom gospodarzy i jedną drużynie przeciwnej. W 75. minucie w drużynie Maardu Linnameeskond doszło do zmiany. Vadim Šalabai wszedł za Algera Džumadila. Trener Kuressaare wyciągnął asa z rękawa i wpuścił na boisko Karma Paju. W bieżącym sezonie ten pomocnik wchodził już jako rezerwowy sześć razy. Murawę musiał opuścić Märten Opp.

W samej końcówce meczu w zespole Kuressaare doszło do zmiany. Karl Ivar Maar wszedł za Rauna Tutka. W drugiej połowie nie padły bramki.

Przewaga drużyny Maardu Linnameeskond w posiadaniu piłki była ogromna (66 procent), niestety, pomimo takiej przewagi piłkarze przegrali mecz.

To był brutalny mecz. Obie drużyny koncentrowały się bardziej na faulowaniu przeciwnika niż na strzelaniu goli. Sędzia wręczył cztery żółte kartki oraz jedną czerwoną zawodnikom Kuressaare, natomiast piłkarzom gości przyznał dwie żółte.

Drużyna Kuressaare w drugiej połowie wykorzystała wszystkie zmiany. Natomiast zespół gości w drugiej połowie wymienił dwóch zawodników.

17 maja drużyna Kuressaare zawalczy o kolejne punkty u siebie. Jej rywalem będzie Nomme Kalju Tallin. Natomiast 19 maja Tallinna Kalev zagra z zespołem Maardu Linnameeskond na jego terenie.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL