Reklama

Reklama

Liga holenderska - 7. kolejka Eredivisie: Heracles Almelo - FC Utrecht 4-1 (2-0)

W spotkaniu 7. kolejki holenderskiej Eredivisie, które rozegrane zostało 1 listopada, zespół Heracles'u wygrał z Utrechtem 4-1 (2-0). Mecz odbył się na Stadionie Erve Asito w Almelo.

W  spotkaniu 7. kolejki holenderskiej Eredivisie, które rozegrane zostało 1 listopada, zespół Heracles'u wygrał  z Utrechtem  4-1 (2-0). Mecz odbył się na Stadionie Erve Asito w Almelo.

Dotychczasowa historia spotkań między zespołami jest bardzo bogata. Na 32 pojedynki jedenastka Utrechtu wygrała 13 razy i zanotowała osiem porażek oraz 11 remisów.

Na pierwszą bramkę meczu nie trzeba było długo czekać. Szczęście uśmiechnęło się do piłkarzy Heracles'u w drugiej minucie spotkania, gdy Rai Vloet strzelił pierwszego gola.

W 26. minucie kartkę dostał Adrián Szőke z Heracles'u.

Drużyna gości ruszyła do ataku, żeby jak najszybciej odrobić stratę. Sytuację wykorzystał zespół Heracles'u, zdobywając kolejną bramkę. W pierwszej minucie doliczonego czasu gry na listę strzelców wpisał się Silvester van der Water. Przy strzeleniu gola pomagał Rai Vloet.

Reklama

Drugą połowę jedenastka Utrechtu rozpoczęła w zmienionym składzie, za Tommy'ego St. Jaga, Moussę Syllę, Marka van der Maarla weszli Willem Janssen, Gyrano Kerk, Giovanni Troupée. W 57. minucie w drużynie Utrechtu doszło do zmiany. Othmane Boussaid wszedł za Eljera Elię.

Po pierwszym kwadransie od gwizdka rozpoczynającego drugą część meczu sędzia pokazał kartkę Marcowi Rentemu, zawodnikowi gospodarzy. W 62. minucie gola kontaktowego strzelił z rzutu karnego Simon Gustafson.

W końcu rozwiązał się worek z bramkami. Widzowie mieli powody do zadowolenia. W 63. minucie Rai Vloet ponownie strzelił gola zmieniając wynik na 3-1. Asystę przy bramce zaliczył Marco Rente.

Na 25 minut przed zakończeniem drugiej połowy kartkę dostał Bart Ramselaar, piłkarz Utrechtu.

Niedługo później Rai Vloet wywołał eksplozję radości wśród kibiców Heracles'u, strzelając kolejnego gola w 71. minucie meczu. W 78. minucie za Barta Ramselaara wszedł Joris van Overeem.

Do końca pojedynku wynik nie uległ zmianie. Starcie zakończyło się rezultatem 4-1.

Zawodnicy gospodarzy otrzymali w meczu dwie żółte kartki, natomiast ich przeciwnicy jedną.

Jedenastka gospodarzy w drugiej połowie wykorzystała wszystkie zmiany. Natomiast zespół Utrechtu w drugiej połowie dokonał pięciu zmian.

Już w najbliższą sobotę jedenastka Heracles'u zawalczy o kolejne punkty na wyjeździe. Jej rywalem będzie VVV Venlo. Natomiast 8 listopada Ajax Amsterdam zagra z zespołem Utrechtu na jego terenie.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL