Reklama

Reklama

Liga holenderska - 33. kolejka Eredivisie: FC Utrecht - SC Heerenveen 3-1 (1-1)

W meczu 33. kolejki holenderskiej Eredivisie, który rozegrany został 15 maja, drużyna Utrechtu wygrała z Heerenveenem 3-1 (1-1). Mecz na Stadionie Galgenwaard obejrzało 18 646 widzów.

W  meczu 33. kolejki holenderskiej Eredivisie, który rozegrany został 15 maja, drużyna Utrechtu wygrała  z Heerenveenem  3-1 (1-1). Mecz na Stadionie Galgenwaard obejrzało 18 646 widzów.

Dotychczasowa historia spotkań między drużynami jest bardzo bogata. Na 58 starć jedenastka Heerenveenu wygrała 22 razy i zanotowała tyle samo porażek oraz 14 remisów.

Na pierwszą bramkę meczu trzeba było trochę poczekać. Szczęście uśmiechnęło się do piłkarzy Heerenveenu w 30. minucie spotkania, gdy Ben Rienstra zdobył pierwszą bramkę. W zdobyciu bramki pomógł Mitchell van Bergen.

Zawodnicy Utrechtu odpowiedzieli strzeleniem gola. Na cztery minuty przed zakończeniem pierwszej połowy na listę strzelców wpisał się Willem Janssen. Piłkarz ten strzela jak na zawołanie. To już jego szóste trafienie w sezonie. Asystę przy bramce zaliczył Simon Gustafson.

Reklama

Na tym zakończyła się pierwsza połowa spotkania. Obie drużyny schodziły na przerwę przy wyniku 1-1.

Na drugą połowę zespół Heerenveenu wyszedł w zmienionym składzie, za Kika Pieriego wszedł Ibrahim Drešević.

Fani jeszcze dobrze nie rozsiedli się na trybunach po przerwie, a już padł kolejny gol w tym spotkaniu. W 48. minucie Sander van de Streek dał prowadzenie swojej drużynie. To już ósme trafienie tego zawodnika w sezonie. Przy zdobyciu bramki asystę zaliczył Emil Bergström.

W 61. minucie za Jorisa van Overeema wszedł Rico Strieder. A trener Heerenveenu wyciągnął asa z rękawa i wpuścił na boisko Dennisa Johnsena. W bieżącym sezonie ten napastnik wchodził już jako rezerwowy sześć razy. Murawę musiał opuścić Daniel Hoegh. W 81. minucie w drużynie Heerenveenu doszło do zmiany. Morten Thorsby wszedł za Yukiego Kobayashiego.

Jedenastka gości ruszyła do ataku, żeby jak najszybciej odrobić stratę. Sytuację wykorzystał zespół Utrechtu, zdobywając kolejną bramkę. W tej samej minucie wynik na 3-1 podwyższył Cyriel Dessers. Bramka padła po podaniu Marka van der Maarla.

Chwilę później trener Utrechtu postanowił skorzystać ze swojego jokera. W 85. minucie na plac gry wszedł Lukas Görtler, a murawę opuścił Riechedly Bazoer. Na dwie minuty przed zakończeniem starcia w drużynie Utrechtu doszło do zmiany. Othman Boussaid wszedł za Cyriela Dessersa. Do końca meczu rezultat nie uległ zmianie. Spotkanie zakończyło się wynikiem 3-1.

Arbiter nie wręczył żadnych kartek, mimo zdarzających się fauli.

Obie jedenastki wykorzystały wszystkie zmiany w drugiej połowie.

Już w najbliższą sobotę drużyna Utrechtu będzie miała szansę na kolejne punkty grając na wyjeździe. Jej przeciwnikiem będzie Heracles Almelo.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL