Reklama

Reklama

Liga holenderska - 33. kolejka Eredivisie: BV De Graafschap - Ajax Amsterdam 1-4 (1-2)

15 maja na Stadionie De Vijverberg w Doetinchem odbył się pojedynek 33. kolejki holenderskiej Eredivisie pomiędzy drużynami Graafschap i AFC Ajax. Spotkanie zakończyło się zwycięstwem AFC Ajax 4-1. Na stadionie stawiło się 12 600 widzów.

15 maja  na Stadionie De Vijverberg w Doetinchem odbył się pojedynek  33. kolejki holenderskiej Eredivisie pomiędzy drużynami Graafschap  i AFC Ajax. Spotkanie zakończyło się zwycięstwem AFC Ajax 4-1. Na stadionie stawiło się 12 600 widzów.

Na pierwszą bramkę meczu kibice musieli poczekać do trzeciego kwadransa meczu. Szczęście uśmiechnęło się do piłkarzy AFC Ajax w 37. minucie spotkania, gdy Lasse Schoene strzelił pierwszego gola.

Zawodnicy gospodarzy szybko odpowiedzieli zdobyciem bramki. W 40. minucie Youssef El Jebli wyrównał wynik meczu. To już dziesiąte trafienie tego piłkarza w sezonie. Sytuację bramkową stworzył Nabil Bahoui.

Zawodnicy AFC Ajax szybko odpowiedzieli strzeleniem gola. Na minutę przed zakończeniem pierwszej połowy na listę strzelców wpisał się Nicolas Tagliafico. Przy strzeleniu gola pomógł Hakim Ziyech.

Reklama

Na murawie, jak to często zdarzało się AFC Ajax w tym sezonie, pojawił się Rasmus Nissen, którego zadaniem było wzmocnienie szyków obronnych. Zmienił on w 59. minucie Noussaira Mazraouiego. Rezultat meczu pokazał, że zmiana była dobrym posunięciem trenera. W 63. minucie za Lasse Schoenego wszedł Kasper Dolberg.

Jedyną kartkę w meczu arbiter pokazał Azorowi Matusiwa z Graafschap. Była to 66. minuta starcia.

Szczęście uśmiechnęło się do piłkarzy AFC Ajax w 67. minucie spotkania, gdy Dušan Tadić zdobył z rzutu karnego trzecią bramkę. Można się było tego spodziewać, w tym sezonie jest naprawdę skuteczny i wielokrotnie trafiał do siatki rywali. Ma już na swoim koncie 27 strzelonych goli.

Chwilę później trener Graafschap postanowił skorzystać ze swojego jokera. W 68. minucie na plac gry wszedł Delano Burgzorg, a murawę opuścił Daryl van Mieghem. W 73. minucie Azor Matusiwa został zmieniony przez Franka Olijve'a, a za Nabila Bahouiego wszedł na boisko Stef Nijland, co miało wzmocnić drużynę Graafschap. Niewiele później trener drużyny przeciwnej także postanowił odświeżyć skład, zmieniając Donny'ego van de Beeka na Daniego de Wita.

Pod koniec meczu rozwiązał się worek z bramkami, jednak kibice gospodarzy nie mieli powodów do zadowolenia. W 87. minucie Dušan Tadić ponownie strzelił gola zmieniając wynik na 1-4. Bramka padła po podaniu Daleya Blinda.

Do końca pojedynku wynik nie uległ zmianie. Mecz zakończył się rezultatem 1-4.

Sędzia nie ukarał zawodników gości żadną kartką, natomiast piłkarzom Graafschap wręczył jedną żółtą.

Obie jedenastki wykorzystały wszystkie zmiany w drugiej połowie.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL