Reklama

Reklama

Liga holenderska - 25. kolejka Eredivisie: ADO Den Haag - Heracles Almelo 0-0

W pojedynku 25. kolejki holenderskiej Eredivisie, który rozegrany został 29 lutego, zespół Den Haaga zremisował z Heraclesem 0-0. Mecz na Cars Jeans Stadion obejrzało 11 207 widzów.

W  pojedynku 25. kolejki holenderskiej Eredivisie, który rozegrany został 29 lutego, zespół Den Haaga zremisował  z Heraclesem  0-0. Mecz na Cars Jeans Stadion obejrzało 11 207 widzów.

Dotychczasowa historia spotkań między drużynami jest bardzo bogata. Na 41 starć zespół Heraclesu wygrał 16 razy i zanotował 14 porażek oraz 11 remisów.

Sędzia musiał uspokoić zawodników już na początku meczu. Między 13. a 42. minutą, arbiter starał się uspokoić grę pokazując dwie żółte kartki zawodnikom gości i jedną drużynie przeciwnej.

Na tym zakończyła się pierwsza połowa spotkania. Obie drużyny schodziły na przerwę przy bezbramkowym wyniku.

Na drugą połowę zespół Heraclesu wyszedł w zmienionym składzie, za Maximiliana Rossmanna wszedł Dario Van den Buijs. Trener Den Haaga postanowił zagrać agresywniej. W 55. minucie zmienił pomocnika Erika Falkenburga i na pole gry wprowadził napastnika Crysencia Summervillego, który w bieżącym sezonie ma na koncie dwa gole. Jak widać, trener sądził, że jego zespół szybko wyjdzie na prowadzenie. Jednak pomylił się - pomimo zmiany taktyki jego zespoły wciąż miały problemy ze skutecznością.

Reklama

W 63. minucie w drużynie Heraclesu doszło do zmiany. Silvester van der Water wszedł za Mohammeda Osmana. W 65. minucie Omar Bogle zastąpił Michiela Kramera. W 79. minucie w zespole Den Haaga doszło do zmiany. Mark Duffy wszedł za Johna Goossensa.

Jedyną żółtą kartkę w drugiej połowie sędzia przyznał Markowi Duffy'emu z drużyny gospodarzy. Była to 89. minuta spotkania. Trener Heraclesu wyciągnął asa z rękawa i wpuścił na boisko Adriana Szökego. W bieżącym sezonie ten napastnik wchodził już jako rezerwowy osiem razy. Murawę musiał opuścić Delano Burgzorg. W doliczonej trzeciej minucie pojedynku czerwoną kartkę obejrzał Shaquille Pinas, tym samym zespół gospodarzy musiał końcówkę grać w dziesiątkę, ale utrzymał korzystny wynik.

To nie było ładne widowisko, piłkarze często faulowali, co powodowało przestoje w meczu i zniecierpliwienie na trybunach. Piłkarze gospodarzy otrzymali w meczu dwie żółte kartki oraz jedną czerwoną, a ich przeciwnicy dwie żółte.

Obie drużyny wykorzystały wszystkie zmiany w drugiej połowie.

7 marca zespół Den Haaga zawalczy o kolejne punkty na wyjeździe. Jego przeciwnikiem będzie Alkmaar Zaanstreek. Natomiast 8 marca RKC Waalwijk zagra z drużyną Heraclesu na jej terenie.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL