Reklama

Reklama

Liga holenderska - 21. kolejka Eredivisie: Fortuna Sittard - SC Heerenveen 2-1 (1-1)

W pojedynku 21. kolejki holenderskiej Eredivisie, który rozegrany został 2 lutego, zespół Fortuny wygrał z Heerenveenem 2-1 (1-1). Mecz na Fortuna Sittard Stadion w Sittard obejrzało 8 371 widzów.

W  pojedynku 21. kolejki holenderskiej Eredivisie, który rozegrany został 2 lutego, zespół Fortuny wygrał  z Heerenveenem  2-1 (1-1). Mecz na Fortuna Sittard Stadion w Sittard obejrzało 8 371 widzów.

Jedenastki nie spotykały się na boisku zbyt często. Na 17 meczów zespół Fortuny wygrał trzy razy, ale więcej przegrywał, bo aż 11 razy. Trzy mecze zakończyły się remisem.

Na pierwszą bramkę meczu nie trzeba było długo czekać. Szczęście uśmiechnęło się do zawodników Heerenveenu w szóstej minucie spotkania, gdy Mitchell van Bergen zdobył pierwszą bramkę. Przy zdobyciu bramki pomagał Joey Veerman.

Zespół Heerenveenu krótko cieszył się prowadzeniem. Trwało to tylko dziewięć minut, ponieważ drużyna gospodarzy doprowadziła do remisu. Bramkę zdobył Felix Passlack. Jedyną kartkę w pierwszej połowie arbiter pokazał Wesselowi Dammersowi z jedenastki gospodarzy. Była to 29. minuta pojedynku.

Reklama

Na murawie, jak to często zdarzało się Fortunie w tym sezonie, pojawił się Clint Essers, którego zadaniem było wzmocnienie szyków obronnych. Zmienił on w 45. minucie Martina Anghę-Lötschera. Rezultat meczu pokazał, że zmiana była dobrym posunięciem trenera. Na tym zakończyła się pierwsza połowa spotkania. Obie drużyny schodziły na przerwę przy wyniku 1-1.

W 67. minucie za Áleksa Carbonella wszedł Leandro Fernandes. Na boisku zrobiło się niespokojnie. Aby opanować sytuację na 21 minut przed zakończeniem drugiej połowy, sędzia przyznał żółte kartki zawodnikom obu drużyn: Ricardowi van Rhijnowi i Amadou Cissowi.

Chwilę później trener Heerenveenu postanowił wzmocnić linię pomocy i w 72. minucie zastąpił zmęczonego Rodneya Kongolo. Na boisko wszedł Jordy Bruijn, który miał za zadanie wprowadzić nieco spokoju w środku boiska. W tej samej minucie w drużynie Heerenveenu doszło do zmiany. Runar Espejord wszedł za Jensa Odgaarda.

W 74. minucie gola samobójczego strzelił zawodnik Heerenveenu Sven Botman. Trenerzy obu jedenastek postanowili odświeżyć składy w 81. minucie, w jedenastce Heerenveenu za Hichama Faika wszedł Alen Halilović, a w drużynie Fortuny Vitalie Damaşcan zmienił Rasmusa Karjalainena.

W doliczonej pierwszej minucie spotkania kartki obejrzał Rasmus Karjalainen z Fortuny i Ibrahim Drešević z zespołu gości. Do końca meczu rezultat nie uległ zmianie. Starcie zakończyło się wynikiem 2-1.

Piłkarze Fortuny otrzymali w meczu trzy żółte kartki, natomiast ich przeciwnicy dwie.

Obie drużyny wykorzystały wszystkie zmiany.

Już w najbliższy piątek zespół Fortuny zawalczy o kolejne punkty na wyjeździe. Jego przeciwnikiem będzie Heracles Almelo. Natomiast w sobotę VVV Venlo zagra z drużyną Heerenveenu na jej terenie.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL