Reklama

Reklama

Liga holenderska - 21. kolejka Eredivisie: ADO Den Haag - Vitesse Arnhem 0-0

1 lutego na Cars Jeans Stadion odbył się pojedynek 21. kolejki holenderskiej Eredivisie pomiędzy drużynami Den Haaga i Vitesse. Spotkanie zakończyło się remisem 0-0. Na stadionie zasiadło 12 387 widzów.

1 lutego  na Cars Jeans Stadion odbył się pojedynek  21. kolejki holenderskiej Eredivisie pomiędzy drużynami Den Haaga  i Vitesse. Spotkanie zakończyło się remisem 0-0. Na stadionie zasiadło 12 387 widzów.

Dotychczasowa historia spotkań między jedenastkami jest bardzo bogata. Na 34 starcia zespół Vitesse wygrał 14 razy i zanotował 10 porażek oraz 10 remisów.

Kto by pomyślał, że już od pierwszego gwizdka sędziego piłkarze będą grać aż tak agresywnie. Sędzia miał dużo pracy, piłkarze skupiali się na polowaniu na nogi przeciwników i pewnie dlatego kibice nie obejrzeli w tym czasie żadnej bramki. W 34. minucie kartką został ukarany John Goossens, piłkarz gospodarzy.

Na tym zakończyła się pierwsza połowa spotkania. Obie drużyny schodziły na przerwę przy bezbramkowym wyniku.

Reklama

W 58. minucie sędzia pokazał kartkę Danilhowi Doekhiemu z Vitesse. W 59. minucie karnego dla Den Haag nie wykorzystał Tomasz Necid. Bramkarz wykazał się świetnym refleksem na linii bramkowej.

Na 24 minuty przed zakończeniem drugiej połowy kartkę dostał Navarone Foor, zawodnik Vitesse. W tej samej minucie trener Vitesse postanowił wpuścić trochę wiecej świeżości w linię napadu i w 66. minucie zastąpił zmęczonego Thomasa Buitinka. Na boisko wszedł Nouha Dicko, który miał za zadanie częściej niepokoić obrońców drużyny przeciwnej. W 67. minucie Tomasz Necid został zastąpiony przez Michiela Kramera.

Między 69. a 83. minutą, sędzia starał się uspokoić grę pokazując dwie żółte kartki zawodnikom Vitesse i jedną drużynie przeciwnej. W 88. minucie w jedenastce Den Haaga doszło do zmiany. Mick van Buren wszedł za Leksa Immersa.

Remis od samego początku „wisiał w powietrzu”. Obie drużyny utrzymywały się przy piłce praktycznie tyle samo czasu. Mecz był bardzo wyrównany, od pierwszej do ostatniej minuty. Z przebiegu meczu nie wynikało, że jedna z drużyn będzie potrafiła przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść. Posiadanie piłki rozłożyło się równomiernie na obie drużyny.

To był brutalny mecz. Obie drużyny koncentrowały się bardziej na faulowaniu przeciwnika niż na strzelaniu goli. Arbiter przyznał dwie żółte kartki piłkarzom gospodarzy, natomiast zawodnikom Vitesse pokazał cztery.

Drużyna Den Haaga w drugiej połowie wymieniła dwóch zawodników. Natomiast zespół gości w drugiej połowie wykorzystał wszystkie zmiany.

8 lutego drużyna Vitesse będzie miała szansę na kolejne punkty grając na wyjeździe. Jej rywalem będzie FC Groningen. Natomiast 9 lutego Sparta Rotterdam będzie gościć drużynę Den Haaga.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL