Reklama

Reklama

Liga holenderska - 2. kolejka Eredivisie: Fortuna Sittard - SC Heerenveen 1-3 (0-3)

W starciu 2. kolejki holenderskiej Eredivisie, które rozegrane zostało 19 września, zespół Fortuny przegrał z Heerenveenem 1-3 (0-3). Mecz na Fortuna Sittard Stadion w Sittard obejrzało 2 825 widzów.

W  starciu 2. kolejki holenderskiej Eredivisie, które rozegrane zostało 19 września, zespół Fortuny przegrał  z Heerenveenem  1-3 (0-3). Mecz na Fortuna Sittard Stadion w Sittard obejrzało 2 825 widzów.

Drużyny nie spotykały się na boisku zbyt często. Na 18 meczów zespół Fortuny wygrał cztery razy, ale więcej przegrywał, bo aż 11 razy. Trzy mecze zakończyły się remisem.

Na pierwszą bramkę meczu nie trzeba było długo czekać. W pierwszych minutach meczu piłkarze Heerenveenu nie dali szansy bramkarzowi drużyny przeciwnej. W 15. minucie na listę strzelców wpisał się Oliver Meier. Przy strzeleniu gola pomagał Henk Veerman.

Szczęście uśmiechnęło się do zawodników Heerenveenu w 29. minucie spotkania, gdy Joey Veerman zdobył z rzutu karnego drugą bramkę.

Reklama

Prawie natychmiast Henk Veerman wywołał eksplozję radości wśród kibiców Heerenveenu, strzelając kolejnego gola w 34. minucie spotkania. Sytuację bramkową stworzył Arjen van der Heide.

Do końca pierwszej połowy żadnej z drużyn nie udało się zmienić wyniku meczu.

Na drugą połowę zespół Fortuny wyszedł w zmienionym składzie, za Bena Rienstrę, Emila Hanssona weszli Tesfaldet Tekie, Lisandro Semedo. Sędzia pokazał żółte kartki zawodnikom Fortuna: Roelowi Janssenowi w 62. i Branislavowi Ninajowi w 69. minucie.

W tej samej minucie Oliver Meier został zastąpiony przez Ramiego Hajala. Na 18 minut przed zakończeniem drugiej połowy kartką został ukarany Lazaros Rota, piłkarz gospodarzy.

Bramkarz Heerenveenu wielokrotnie wychodził z opresji obronną ręką. Skutecznie interweniował w pojedynku aż 11 razy, ale nie zachował czystego konta. W 73. minucie bramkę pocieszenia zdobył Sebastian Polter. Bramka padła po podaniu Lisandra Semeda.

W 87. minucie kartkę dostał Zian Flemming z jedenastki gospodarzy. Chwilę później trener Heerenveenu postanowił wpuścić trochę wiecej świeżości w linię napadu i w pierwszej minucie doliczonego czasu meczu zastąpił zmęczonego Arjena van der Heidego. Na boisko wszedł Couhaib Driouech, który miał za zadanie częściej niepokoić obrońców drużyny przeciwnej. Do końca starcia rezultat nie uległ zmianie. Mecz zakończył się wynikiem 1-3.

Przewaga drużyny Fortuny w posiadaniu piłki była ogromna (64 procent), niestety, pomimo takiej przewagi zespół poniósł porażkę.

Arbiter nie ukarał zawodników gości żadną kartką, natomiast piłkarzom Fortuny pokazał cztery żółte.

Jedenastka Fortuny w drugiej połowie wymieniła dwóch zawodników. Drużyna gości w drugiej połowie również dokonała dwóch zmian.

Już w najbliższą sobotę jedenastka Fortuny rozegra kolejny mecz u siebie. Jej przeciwnikiem będzie Alkmaar Zaanstreek. Tego samego dnia VVV Venlo zagra z drużyną Heerenveenu na jej terenie.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL