Reklama

Reklama

Liga holenderska - 12. kolejka Eredivisie: FC Emmen - Vitesse Arnhem 2-1 (2-1)

W spotkaniu 12. kolejki holenderskiej Eredivisie, które rozegrane zostało 3 listopada, zespół Emmen zwyciężył z Vitesse 2-1 (2-1). Mecz na De Oude Meerdijk obejrzało 8 048 widzów.

W  spotkaniu 12. kolejki holenderskiej Eredivisie, które rozegrane zostało 3 listopada, zespół Emmen zwyciężył  z Vitesse  2-1 (2-1). Mecz na De Oude Meerdijk obejrzało 8 048 widzów.

Występujące tu jedenastki w historii bezpośrednich pojedynków spotkały się ze sobą dwa razy. Drużyna Vitesse wygrała jeden raz, zremisowała raz, nie przegrywając żadnego meczu.

Na pierwszą bramkę meczu nie trzeba było długo czekać. W pierwszych minutach meczu to piłkarze Emmen otworzyli wynik. W 11. minucie na listę strzelców wpisał się Michael de Leeuw. Przy strzeleniu gola asystę zaliczył Glenn Bijl.

Zespół Vitesse ruszył do ataku, żeby jak najszybciej odrobić stratę. Sytuację wykorzystała drużyna gospodarzy, zdobywając kolejną bramkę. W 22. minucie skutecznym uderzeniem popisał się Nikolai Laursen. To pierwszy gol tego zawodnika w bieżącym sezonie, dla napastnika, to nie jest dobry rezultat.

Reklama

Piłkarze Vitesse odpowiedzieli zdobyciem bramki. W 33. minucie gola kontaktowego strzelił Nouha Dicko.

Do końca pierwszej połowy żadnej z drużyn nie udało się zmienić wyniku meczu.

W 54. minucie kartkę obejrzał Riechedly Bazoer z Vitesse. W 60. minucie za Jaya-Roya Grota wszedł Julian Lelieveld.

W 69. minucie arbiter ukarał kartką Oussamę Darfalou, zawodnika gości. W tej samej minucie w zespole Vitesse doszło do zmiany. Oussama Darfalou wszedł za Bryana Linssena. W tej samej minucie trener Emmen postanowił wpuścić trochę wiecej świeżości w linię napadu i w 69. minucie zastąpił zmęczonego Marka Kolara. Na boisko wszedł Jafar Arias, który miał za zadanie częściej niepokoić obrońców drużyny przeciwnej.

Na 12 minut przed zakończeniem pojedynku kartkę dostał Glenn Bijl z drużyny gospodarzy. W 86. minucie w jedenastce Emmen doszło do zmiany. Anco Jansen wszedł za Nikolaiego Laursena. Chwilę później trener Vitesse postanowił skorzystać ze swojego jokera. W 87. minucie na plac gry wszedł Thomas Buitink, a murawę opuścił Max Clark.

Zespołowi Vitesse zabrakło czasu, żeby zadać decydujący cios i spotkanie zakończyło się skromnym zwycięstwem jedenastki Emmen.

Arbiter przyznał jedną żółtą kartkę piłkarzom Emmen, a zawodnikom gości pokazał dwie.

Drużyna Emmen w drugiej połowie dokonała dwóch zmian. Natomiast zespół gości w drugiej połowie wykorzystał wszystkie zmiany.

Już w najbliższy piątek drużyna Vitesse rozegra kolejny mecz u siebie. Jej rywalem będzie FC Groningen. Natomiast 10 listopada Alkmaar Zaanstreek będzie przeciwnikiem jedenastki Emmen w meczu, który odbędzie się w Hadze.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL