Reklama

Reklama

Liga holenderska - 1. kolejka Eredivisie: FC Emmen - VVV Venlo 3-5 (1-0)

W starciu 1. kolejki holenderskiej Eredivisie, które rozegrane zostało 13 września, zespół Emmen przegrał z Venlo 3-5 (1-0). Mecz na De Oude Meerdijk obejrzało 2 400 widzów.

W  starciu 1. kolejki holenderskiej Eredivisie, które rozegrane zostało 13 września, zespół Emmen przegrał  z Venlo  3-5 (1-0). Mecz na De Oude Meerdijk obejrzało 2 400 widzów.

Dotychczasowa historia spotkań między zespołami jest bardzo bogata. Na 36 pojedynków jedenastka Venlo wygrała 15 razy i zanotowała 14 porażek oraz siedem remisów.

Na pierwszą bramkę meczu nie trzeba było długo czekać. Fani jeszcze dobrze nie rozsiedli się na trybunach, a już padł pierwszy gol w tym spotkaniu. W pierwszych minutach pojedynku na listę strzelców wpisał się Robbert de Vos.

Sędzia pokazał żółte kartki zawodnikom Venlo: Guusowi Huppertsowi w 20. i Dannemu Postowi w 38. minucie. Pierwsza połowa zakończyła się skromnym prowadzeniem jedenastki Emmen.

Reklama

Drużyna Venlo ruszyła do ataku, żeby jak najszybciej odrobić stratę. Sytuację wykorzystał zespół gospodarzy, zdobywając kolejną bramkę. W 49. minucie wpakował piłkę do siatki rywali Marko Kolar. Przy zdobyciu bramki pomógł Caner Cavlan.

Po przerwie rozwiązał się worek z bramkami. Widzowie mieli powody do zadowolenia. W 50. minucie gola kontaktowego strzelił Giorgos Giakoumakis. Do wypracowania sytuacji bramkowej przyczynił się Josua John.

W 62. minucie Guus Hupperts został zmieniony przez Simona Janssena. W 64. minucie arbiter przyznał kartkę Michaelowi Chacónowi z Emmen.

W 65. minucie swoją drugą bramkę w tym meczu zdobył Giorgos Giakoumakis z Venlo. W 67. minucie sędzia ukarał kartką Christiana Kuma, piłkarza gości.

Dalsze wysiłki podejmowane przez drużynę Venlo przyniosły efekt bramkowy. Na 18 minut przed zakończeniem drugiej połowy Giorgos Giakoumakis hat-tricka ustrzelił zmieniając wynik na 2-3. Bramka padła po podaniu Everta Linthorsta.

Zawodnicy Emmen otrząsnęli się z chwilowego letargu. Ruszyli do ataku, żeby jak najszybciej odrobić stratę. Ich wysiłki szybko przyniosły efekt. W 76. minucie Nikolai Laursen wyrównał wynik meczu. Asystę przy golu zaliczył Marko Kolar.

W 86. minucie kartkę dostał Marko Kolar, piłkarz Emmen. Na trzy minuty przed zakończeniem spotkania w drużynie Venlo doszło do zmiany. Jafar Arias wszedł za Giorgosa Giakoumakisa. Trener Emmen postanowił zagrać agresywniej. W 88. minucie zmienił pomocnika Robberta de Vosa i na pole gry wprowadził napastnika Sekou Sidibe'a. Jak widać, trener sądził, że jego zespół szybko wyjdzie na prowadzenie. Jednak pomylił się - pomimo zmiany taktyki jego zespół wciąż miał problemy ze skutecznością.

W 90. minucie bramkę samobójczą strzelił zawodnik Emmen Caner Cavlan. W pierwszej minucie doliczonego czasu gry w drużynie Emmen doszło do zmiany. Nick Bakker wszedł za Keziaha Veendorpa.

W ostatnich minutach spotkania na murawie stadionu kibice domagali się kolejnych bramek. Trzy minuty później wynik ustalił Jafar Arias. Po raz kolejny w zdobyciu bramki pomógł Evert Linthorst.

Do końca starcia rezultat nie uległ zmianie. Mecz zakończył się wynikiem 3-5.

Przewaga jedenastki Emmen w posiadaniu piłki była ogromna (69 procent), niestety, pomimo takiej przewagi zespół poniósł porażkę.

Zawodnicy gospodarzy otrzymali w meczu dwie żółte kartki, a ich przeciwnicy trzy.

Drużyna gospodarzy w drugiej połowie wymieniła dwóch zawodników. Jedenastka Venlo w drugiej połowie również wymieniła dwóch graczy.

Już w najbliższy piątek zespół Venlo będzie miał szansę na kolejne punkty grając u siebie. Jego przeciwnikiem będzie FC Utrecht. Natomiast w sobotę PSV Eindhoven będzie gościć jedenastkę Emmen.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL