Reklama

Reklama

28. kolejka Eredivisie: VVV Venlo - FC Utrecht 2-6 (2-1)

3 kwietnia na Covebo Stadionie - De Koel - odbył się mecz 28. kolejki holenderskiej Eredivisie pomiędzy drużynami Venlo i Utrechtu. Spotkanie zakończyło się zwycięstwem Utrechtu 6-2. Na stadionie zasiadło 6 723 widzów.

3 kwietnia  na Covebo Stadionie - De Koel - odbył się mecz  28. kolejki holenderskiej Eredivisie pomiędzy drużynami Venlo  i Utrechtu. Spotkanie zakończyło się zwycięstwem Utrechtu 6-2. Na stadionie zasiadło 6 723 widzów.

Jedenastki nie spotykały się na boisku zbyt często. Na 17 pojedynków drużyna Venlo wygrała cztery razy, ale więcej przegrywała, bo aż dziewięć razy. Cztery mecze zakończyły się remisem.

Na pierwszą bramkę meczu trzeba było trochę poczekać. Szczęście uśmiechnęło się do piłkarzy Venlo w 18. minucie spotkania, gdy Johnatan Opoku strzelił pierwszego gola.

Zespół Venlo krótko cieszył się prowadzeniem. Trwało to tylko cztery minuty, ponieważ drużyna gości doprowadziła do remisu. Bramkę zdobył Riechedly Bazoer. Asystę zanotował Gyrano Kerk.

Reklama

Pod koniec pierwszej połowy rozwiązał się worek z bramkami, jednak kibice gospodarzy nie mieli powodów do zadowolenia. Na cztery minuty przed zakończeniem pierwszej połowy na listę strzelców wpisał się Patrick Joosten. Zawodnik ten strzela jak na zawołanie. To już jego szóste trafienie w sezonie. Przy zdobyciu bramki pomagał Peter van Ooijen.

Niedługo później Riechedly Bazoer wywołał eksplozję radości wśród kibiców Utrechtu, zdobywając kolejną bramkę w 53. minucie pojedynku. Asystę przy golu po raz kolejny zanotował Gyrano Kerk.

W 61. minucie do własnej bramki trafił zawodnik Venlo Danny Post.

Zespół Venlo ruszył do ataku, żeby jak najszybciej odrobić stratę. Sytuację szybko wykorzystała jedenastka gości, zdobywając kolejną bramkę. W 63. minucie wpakował piłkę do siatki rywali Sean Klaiber. Bramka padła po podaniu Jorisa van Overeema.

W 68. minucie Roel Janssen został zmieniony przez Everta Linthorsta.

Szczęście uśmiechnęło się do piłkarzy Utrechtu w 69. minucie spotkania, gdy Sander van de Streek strzelił piątego gola. To już siódme trafienie tego zawodnika w sezonie. Sytuację bramkową stworzył Jean-Christophe Bahebeck.

Po chwili trener Utrechtu postanowił wzmocnić linię napadu i w 75. minucie zastąpił zmęczonego Jeana-Christophe'a Bahebecka. Na boisko wszedł Michiel Kramer, który miał za zadanie częściej niepokoić obrońców drużyny przeciwnej. W tej samej minucie Joris van Overeem został zmieniony przez Rica Striedera, a za Simona Gustafsona wszedł na boisko Urby Emanuelson, co miało wzmocnić jedenastkę Utrechtu. Niewiele później trener drużyny przeciwnej także postanowił odświeżyć skład, zmieniając Johnatana Opoku na Tina Suszicia.

W ostatnich minutach spotkania na boisku kibice domagali się kolejnych bramek. Na dwie minuty przed zakończeniem meczu wynik na 2-6 podwyższył Michiel Kramer. Bramka padła po podaniu Seana Klaibera.

Do końca starcia rezultat nie uległ zmianie. Mecz zakończył się wynikiem 2-6.

Arbiter nie pokazał żadnych kartek, mimo zdarzających się fauli.

Drużyna Venlo w drugiej połowie wymieniła dwóch graczy.

Natomiast zespół gości w drugiej połowie wykorzystał wszystkie zmiany.

Już w najbliższą sobotę jedenastka Utrechtu będzie miała szansę na kolejne punkty grając na wyjeździe. Jej rywalem będzie ADO Den Haag. Natomiast w niedzielę Feyenoord Rotterdam zagra z jedenastką Venlo na jej terenie.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL