Reklama

Reklama

​EUM. Polacy ze zmiennym szczęściem, IHG i AGO Rogue blisko awansu

Niezłe nastroje panują w AGO Rogue i Illuminar Gaming na półmetku fazy grupowej EU Masters. Obydwie polskie drużyny legitymują się bilansem 2-1 i mają duże szanse na awans do fazy play-off. Na przeciwnym biegunie znalazło się natomiast K1CK, które w sobotę po raz trzeci przegrało.

Reklama

Bardzo wyrównana jest sytuacja w grupie B, w której aż trzy zespoły zwyciężyły po dwa razy. Przed piątkowymi meczami to mistrzowie Ultraligi, AGO Rogue, byli liderami grupy, ale tym razem musieli uznać wyższość rodaków reprezentujących barwy francuskiego Misfits Premier. Znów zwyciężyło również serbskie SAIM SE prowadzone przez polskiego trenera, Kacpra "Nahovskiego" Merskiego, i sprawa awansu nadal pozostaje tu otwarta. Rozczarowuje niestety G2 Arctic z Bartłomiejem "Fresskowym" Przewoźnikiem w składzie. Hiszpańska ekipa jeszcze nie wygrała choćby mapy w turnieju głównym.

Reklama

Ciekawie wygląda też rozkład sił w grupie D, gdzie nie ma już żadnego zespołu bez choćby jednego zwycięstwa. Bezkonkurencyjny jest tam francuski Karmine Corp z Jakubem "Cinkrofem" Rokickim w składzie (3-0), ale walka o drugie miejsce będzie bardzo zacięta. Brytyjskie BT Excel pozbierało się po kiepskim starcie i na koniec pierwszej rundy zwyciężyło z Cream Real Betisem, dzięki czemu zrównało się bilansem nie tylko z hiszpańską formacją, ale także z FC Schalke 04 Evolution.

Pozytywne wrażenie IHG

Nieco mniej emocji przysparza nam grupa C. Tam wyraźnie najsolidniejsi wydają się mistrzowie Hiszpanii z UCAM, którzy jeszcze nie przegrali w tej edycji turnieju. Zaraz za ich plecami czają się gracze Illuminar Gaming, którzy po porażce na otwarcie, później pokonali zarówno mousesports, jak i Macko. Zawodzi przede wszystkim niemiecki zespół, który miał być poważnym kandydatem do zwycięstwa w całym turnieju, a w tym momencie wydaje się, że będzie miał problemy nawet z awansem z grupy.

Dużo zamieszania panuje w teoretycznie najsłabiej obsadzonej grupie A. Tam, zgodnie z oczekiwaniami, prym wiodą zawodnicy mistrza Niemiec, BIG (3-0). Zawodzi jednak polskie K1CK, które nie wygrało jeszcze choćby jednego meczu i plasuje się w tym momencie na ostatniej pozycji w tym zestawieniu. Do rywalizacji dużo chaosu wnosi Anorthosis Famagusta z ligi greckiej, które stawia twarde warunki wszystkim kolejnym rywalom, ale skuteczniejsi są do tej pory zawodnicy włoskiego Mkers z Arturem "Zwyroo" Trojanem w składzie. Wicemistrzowie Włoch zajmują obecnie drugą pozycję z bilansem 2-1 i mają spore szanse na awans.

Runda rewanżowa rusza już w najbliższy wtorek o godzinie 16.30. Transmisja na kanale Polsat Games.

Rafał "RaFeL" Fiodorow

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje