Reklama

Reklama

E-sport. Wisła Kraków odpada z turnieju CS:GO na IEM

Drużyna Wisły Kraków już drugiego dnia rywalizacji pożegnała się z turniejem Intel Extreme Masters w Katowicach. Jedyna polska drużyna Counter Strike'a, która miała jeszcze szanse na występ w turnieju głównym, wczoraj przegrała w fazie play-in z Virtus.pro (10:16) i spadła do drabinki przegranych. Triumfatorzy ostatnich ESL Mistrzostw Polski ponieśli kolejną porażkę i definitywnie odpadli z rywalizacji.

W decydującym starciu lepsze okazało się amerykańskie Complexity Gaming, które w pojedynku Bo3 zwyciężyło 2:1. Wobec tego w turnieju głównym katowickiego turnieju znów nie zobaczymy żadnej polskiej ekipy.

Reklama

Szanse na awans wciąż ma jednak Mateusz "Mantuu" Wilczewski, który reprezentuje barwy duńskiego OG. Posiadający podwójne polsko-brytyjskie obywatelstwo zawodnik zrobił już pierwszy krok w kierunku występu w turnieju głównym, pokonując wczoraj Fnatic wynikiem 16:9. Potem jednak jego OG poległo w meczu Team Liquid 1:2. Wobec tego jego drużynę czeka decydujący pojedynek z inną amerykańską formacją, Cloud9.

To jeden z czterech meczów, które wyłonią ostatnie zakwalifikowane zespoły. Czekają nas bowiem także rozstrzygnięcia w meczach pomiędzy Virtus.Pro i Renegades, mousesports i Complexity oraz w starciu niemieckiego BiG z brazylijskim MIBR. Awans już zabezpieczyły sobie drużyny Team Spirit, Team Liquid, Gambit Gaming i Ninjas in Pyjamas.

Oprócz nich w turnieju rangi Pro Tour wystąpią zaproszone formacje. W grupie A zobaczymy Astralis, Evil Geniuses, G2 Esports i Heroic, a w grupie B zaprezentują się Team Vitality, FaZe Clan, FURIA Esports oraz Natus Vincere. Do obydwu zestawień zostaną dolosowane drużyny z kwalifikacji.

Zespoły rywalizują w Katowicach o pulę nagród o sumie jednego miliona dolarów. Tegoroczny IEM Katowice z uwagi na sytuację pandemiczną odbywa się wyłącznie online.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama