Reklama

Reklama

Liga duńska - 5. kolejka Superligi: Randers FC - Aalborg BK 0-2 (0-1)

22 kwietnia na Cepheus Park Randers odbył się mecz 5. kolejki duńskiej Superligi pomiędzy drużynami Randersu i Aalborga. Starcie zakończyło się zwycięstwem Aalborga 2-0. Na stadionie stawiło się 3 908 widzów.

22 kwietnia  na Cepheus Park Randers odbył się mecz  5. kolejki duńskiej Superligi pomiędzy drużynami Randersu  i Aalborga. Starcie zakończyło się zwycięstwem Aalborga 2-0. Na stadionie stawiło się 3 908 widzów.

Dotychczasowa historia spotkań między jedenastkami jest bardzo bogata. Na 44 pojedynki drużyna Aalborga wygrała 18 razy i zanotowała 13 porażek oraz 13 remisów.

Na pierwszą bramkę meczu nie trzeba było długo czekać. Fani jeszcze dobrze nie rozsiedli się na trybunach, a już padła pierwsza bramka w tym spotkaniu. Tuż po gwizdku sędziego bramkę zdobył Tom van Weert. To już ósme trafienie tego piłkarza w sezonie. Do wypracowania sytuacji bramkowej przyczynił się Lukas Klitten.

W 28. minucie w zespole Randersu doszło do zmiany. Frederik Lauenborg wszedł za Johnny'ego Thomsena. W 29. minucie kartki obejrzał Nicolai Poulsen z Randersu i Tom van Weert z jedenastki gości. Pierwsza połowa zakończyła się skromnym prowadzeniem drużyny Aalborga.

Reklama

W 58. minucie kartkę dostał Lucas Andersen, zawodnik gości. Trener Aalborga wyciągnął asa z rękawa i wpuścił na boisko Rasmusa Würtza. W bieżącym sezonie ten pomocnik wchodził już jako rezerwowy sześć razy. Murawę musiał opuścić Magnus Christensen. To była dobra decyzja, ponieważ jego jedenastce udało się strzelić drugą bramkę.

W 67. minucie Wessam Abou został zastąpiony przez Kaspra Risgårda.

Drużyna Randersu ruszyła do ataku, żeby jak najszybciej odrobić stratę. Sytuację wykorzystała jedenastka gości, strzelając kolejnego gola. Na 21 minut przed zakończeniem drugiej połowy wynik na 0-2 podwyższył Lucas Andersen. Piłkarz ten strzela jak na zawołanie. To już jego dziesiąte trafienie w sezonie. Przy strzeleniu gola asystował Frederik Børsting.

Na murawie, jak to często zdarzało się Randersowi w tym sezonie, pojawił się Kasper Enghardt, którego zadaniem było wzmocnienie szyków obronnych. Zmienił on w 70. minucie Benjamina Stokke'a. Rezultat meczu pokazał, że zmiana tym razem nie pomogła drużynie. W 77. minucie Kasper Kusk został zmieniony przez Rasmusa Thellufsena, co miało wzmocnić drużynę Aalborga. W niedługim czasie trener drużyny przeciwnej także postanowił odświeżyć skład, zmieniając Bjorna Kopplina na Mikaela Bomana. Od 82. minuty sędzia starał się uspokoić grę pokazując trzy żółte kartki zawodnikom gospodarzy.

Do końca pojedynku rezultat nie uległ zmianie. Spotkanie zakończyło się wynikiem 0-2.

Arbiter ukarał żółtymi kartkami czterech zawodników gospodarzy. Pokazał im jedną żółtą kartkę w pierwszej i trzy w drugiej połowie meczu. Piłkarze Aalborga dostali jedną żółtą kartkę w pierwszej i jedną w drugiej części meczu.

Oba zespoły wykorzystały wszystkie zmiany.

Już w najbliższy piątek drużyna Aalborga zawalczy o kolejne punkty u siebie. Jej przeciwnikiem będzie Hobro IK. Tego samego dnia Vendsyssel FF będzie rywalem zespołu Randersu w meczu, który odbędzie się w Hjørring.

Reklama

Reklama

Reklama