Reklama

Reklama

Liga duńska - 33. kolejka Superligi: FC Nordsjaelland - Aalborg BK 0-0

W pojedynku 33. kolejki duńskiej Superligi, który rozegrany został 12 lipca, drużyna Nordslaellandu zremisowała z Aalborgiem 0-0. Mecz na Right te Dream Park w Farum obejrzało 910 widzów.

W  pojedynku 33. kolejki duńskiej Superligi, który rozegrany został 12 lipca, drużyna Nordslaellandu zremisowała  z Aalborgiem  0-0. Mecz na Right te Dream Park w Farum obejrzało 910 widzów.

Dotychczasowa historia spotkań między drużynami jest bardzo bogata. Na 53 spotkania jedenastka Aalborga wygrała 19 razy i zanotowała 18 porażek oraz 16 remisów.

Pierwszym ważniejszym wydarzeniem w meczu było ukaranie zawodnika. Jedyną kartkę w pierwszej połowie obejrzał Ivan Mesík z Nordslaellandu. Była to 23. minuta starcia.

Na tym zakończyła się pierwsza połowa spotkania. Obie drużyny schodziły na przerwę przy bezbramkowym wyniku.

Na drugą połowę zespół Nordslaellandu wyszedł w zmienionym składzie, za Joachima Rothmanna wszedł Ibrahim Sadiq. Tuż po gwizdku sędziego oznaczającego drugą połowę meczu kartką został ukarany Isaac Atanga, piłkarz gospodarzy.

Reklama

Niedługo później trener Nordslaellandu postanowił skorzystać ze swojego jokera. W 61. minucie na plac gry wszedł Abu Francis, a murawę opuścił Isaac Atanga. W 65. minucie Frederik Børsting zastąpił Olivera Klittena. Trener Aalborga wyciągnął asa z rękawa i wpuścił na boisko Kaspra Kuska. W bieżącym sezonie ten pomocnik wchodził już jako rezerwowy osiem razy i ma na koncie pięć zdobytych bramek. Murawę musiał opuścić Tom van Weert.

Między 68. a 79. minutą, boisko opuścili piłkarze Nordslaellandu: Mohammed Diomande, Oliver Villadsen, Kian Hansen, na ich miejsce weszli: Martin Frese, Magnus Andersen, Maxwell Woledzi. Także w drużynie przeciwnej trener zarządził roszady na boisku, miejsce Jakoba Ahlmanna, Roberta Kakeeto, Kristoffera Pallesena zajęli: Lukas Klitten, Magnus Christensen, Patrick Kristensen. Arbiter przyznał żółte kartki zawodnikom Aalborg: Magnusowi Christensenowi w 80. i Patrickowi Olsenowi w 87. minucie.

Remis od samego początku „wisiał w powietrzu”. Obie drużyny utrzymywały się przy piłce praktycznie tyle samo czasu. Mecz był bardzo wyrównany, od pierwszej do ostatniej minuty. Z przebiegu meczu nie wynikało, że jedna z drużyn będzie potrafiła przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść. Posiadanie piłki rozłożyło się równomiernie na obie drużyny.

To nie było ładne widowisko, piłkarze często faulowali, co powodowało przestoje w meczu i zniecierpliwienie na trybunach. Zawodnicy obu drużyn dostali po dwie żółte kartki.

Obie jedenastki wymieniły po pięciu graczy w drugiej połowie.

Już w najbliższy piątek zespół Nordslaellandu zawalczy o kolejne punkty w Herning. Jego rywalem będzie FC Midtjylland. Natomiast 19 lipca Broendby IF będzie przeciwnikiem drużyny Aalborga w meczu, który odbędzie się w Brøndby.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL