Reklama

Reklama

Liga duńska - 29. kolejka Superligi: FC Midtjylland - Aarhus Gymnastikforening 3-4 (1-1)

W pojedynku 29. kolejki duńskiej Superligi, który rozegrany został 21 czerwca, drużyna Midtjyllandu przegrała z Aarhusem 3-4 (1-1). Mecz na MCH Arena w Herning obejrzało 300 widzów.

W  pojedynku 29. kolejki duńskiej Superligi, który rozegrany został 21 czerwca, drużyna Midtjyllandu przegrała  z Aarhusem  3-4 (1-1). Mecz na MCH Arena w Herning obejrzało 300 widzów.

Występujące tu zespoły w historii bezpośrednich pojedynków spotkały się ze sobą 51 razy. Jedenastka Midtjyllandu wygrała aż 26 razy, zremisowała osiem, a przegrała tylko 17.

Kto by pomyślał, że już od pierwszego gwizdka sędziego piłkarze będą grać aż tak agresywnie. Sędzia miał dużo pracy, piłkarze skupiali się na polowaniu na nogi przeciwników i pewnie dlatego kibice nie obejrzeli w tym czasie żadnej bramki. Po nieciekawym początku meczu to piłkarze Aarhusu otworzyli wynik. W 28. minucie na listę strzelców wpisał się Jón Thorsteinsson. Zawodnik ten strzela jak na zawołanie. To już jego szóste trafienie w sezonie. Asystę przy golu zanotował Casper Højer.

Reklama

Piłkarze gospodarzy odrobili straty jeszcze w pierwszej połowie. W 30. minucie Alexander Scholz wyrównał wynik meczu. Sytuację bramkową stworzył Lasse Vibe.

Jedyną kartkę w pierwszej połowie dostał Benjamin Hvidt z Aarhusu. Była to 43. minuta meczu. W 45. minucie za Tima Sparva wszedł Nicolas Hautorp. Pierwsza połowa zakończyła się remisem.

Szczęście uśmiechnęło się do zawodników Midtjyllandu w 46. minucie spotkania, gdy Ronnie Schwartz strzelił drugiego gola. To już trzecie trafienie tego piłkarz w sezonie.

W 48. minucie bramkę samobójczą strzelił zawodnik Aarhusu Jakob Ankersen. Trener Aarhusu wyciągnął asa z rękawa i wpuścił na boisko Nicklasa Heleniusa. W bieżącym sezonie ten napastnik wchodził już jako rezerwowy 17 razy i ma na koncie dwie zdobyte bramki. Murawę musiał opuścić Benjamin Hvidt. Posunięcie trenera było słuszne. Nicklasa Heleniusa strzelił zwycięskiego gola w czwartej minucie doliczonego czasu starcia spotkania.

Chwilę później trener Midtjyllandu postanowił skorzystać ze swojego jokera. W 74. minucie na plac gry wszedł Sory Kaba, a murawę opuścił Ronnie Schwartz.

Pod koniec meczu rozwiązał się worek z bramkami. Widzowie mieli powody do zadowolenia. W 77. minucie bramkę kontaktową zdobył Jón Thorsteinsson. Przy strzeleniu gola pomagał Kevin Diks.

Między 78. a 83. minutą, sędzia starał się uspokoić grę pokazując dwie żółte kartki zawodnikom Midtjyllandu oraz dwie drużynie przeciwnej.

Drużyna Aarhusu wyrównała wynik meczu. W 83. minucie Jón Thorsteinsson hat-tricka ustrzelił zmieniając wynik na 3-3. Bramka padła po podaniu Gifta Linksa.

W 86. minucie arbiter ukarał żółtą kartką Erika Sviatchenka z Midtjyllandu, a w 89. minucie Nicolaiego Poulsena z drużyny przeciwnej. Na trzy minuty przed zakończeniem meczu w jedenastce Midtjyllandu doszło do zmiany. Manjrekar James wszedł za Andersa Dreyera.

W ostatnich minutach spotkania na murawie stadionu emocje piłkarzy dorównywały tym na trybunach. W czwartej minucie doliczonego czasu gry wynik ustalił Nicklas Helenius. Asystę przy golu zaliczył Jón Thorsteinsson.

Do końca pojedynku wynik nie uległ zmianie. Starcie zakończyło się rezultatem 3-4.

Zawodnicy gospodarzy otrzymali w meczu trzy żółte kartki, a ich przeciwnicy cztery.

Obie drużyny wymieniły po czterech zawodników.

Już w najbliższy piątek zespół Aarhusu zawalczy o kolejne punkty u siebie. Jego przeciwnikiem będzie Aalborg BK. Natomiast 28 czerwca FC Kopenhaga będzie rywalem jedenastki Midtjyllandu w meczu, który odbędzie się w Kopenhadze.

Reklama

Reklama

Reklama