Reklama

Reklama

Liga duńska - 27. kolejka Superligi: Silkeborg IF - Odense BK 6-0 (2-0)

15 czerwca na JYSK park odbyło się starcie 27. kolejki duńskiej Superligi pomiędzy drużynami Silkeborga i Odense. Spotkanie zakończyło się zwycięstwem Silkeborga 6-0. Na stadionie stawiło się 294 widzów.

15 czerwca  na JYSK park odbyło się starcie  27. kolejki duńskiej Superligi pomiędzy drużynami Silkeborga  i Odense. Spotkanie zakończyło się zwycięstwem Silkeborga 6-0. Na stadionie stawiło się 294 widzów.

Dotychczasowa historia spotkań między drużynami jest bardzo bogata. Na 62 mecze zespół Odense wygrał 27 razy i zanotował 18 porażek oraz 17 remisów.

Sędzia musiał uspokoić zawodników już na początku meczu. W 16. minucie arbiter ukarał żółtą kartką Keesa Luijckksa z Silkeborga, a w 24. minucie Sandera Svendsena z drużyny przeciwnej.

W 25. minucie bramkę samobójczą strzelił zawodnik Odense Ryan Johnson.

Jedenastka Odense ruszyła do ataku, żeby jak najszybciej odrobić stratę. Sytuację szybko wykorzystał zespół gospodarzy, strzelając kolejnego gola. W 28. minucie wynik na 2-0 podwyższył Nicolai Vallys. Sytuację bramkową stworzył Frederik Møller.

Reklama

Sędzia pokazał żółte kartki zawodnikom Silkeborg: Vegardowi Leikvollowi w 33. i Júniorowi Brumadzie w 34. minucie. Do końca pierwszej połowy żadnej z drużyn nie udało się zmienić wyniku meczu.

Drugą połowę drużyna Odense rozpoczęła w zmienionym składzie, za Jacoba Laursena wszedł Jørgen Skjelvik. Trener Odense wyciągnął asa z rękawa i wpuścił na boisko Mosesa Opondo. W bieżącym sezonie ten pomocnik wchodził już jako rezerwowy 10 razy i ma na koncie jedną zdobytą bramkę. Murawę musiał opuścić Sander Svendsen.

Drugą połowę jedenastka Odense rozpoczęła w zmienionym składzie, za Arona Þrándarsona wszedł Kasper Larsen.

Niedługo później Júnior Brumado wywołał eksplozję radości wśród kibiców Silkeborga, zdobywając kolejną bramkę w 46. minucie meczu. To pierwszy gol tego piłkarza w bieżącym sezonie, dla napastnika, to nie jest dobry rezultat. Przy strzeleniu gola pomagał Filip Lesniak.

Po przerwie rozwiązał się worek z bramkami. Widzowie mieli powody do zadowolenia. W 52. minucie na listę strzelców wpisał się Mads Madsen. Asystę przy bramce zanotował Mads Kaalund.

W 55. minucie za Ryana Johnsona wszedł Jakob Breum. W tej samej minucie w drużynie Silkeborga doszło do zmiany. Jeppe Okkels wszedł za Nicolaiego Vallysa. W tej samej minucie trener Silkeborga postanowił skorzystać ze swojego jokera i na plac gry wszedł Emil Holten, a murawę opuścił Júnior Brumado. Emil Holten nie zawiódł oczekiwań i pokonał bramkarza przeciwników strzelając jednego gola. Była to jego trzecia bramka w tegorocznych rozgrywkach.

W 71. minucie w jedenastce Odense doszło do zmiany. Tarik Ibrahimagic wszedł za Jeppe Tverskova.

Szczęście uśmiechnęło się do zawodników Silkeborga w 73. minucie spotkania, gdy Emil Holten strzelił piątego gola. W 75. minucie boisko opuścili zawodnicy Silkeborga: Mark Brink, Alexander Lind, a na ich miejsce weszli Vegard Leikvoll, Mads Kaalund.

Szczęście uśmiechnęło się do piłkarzy Silkeborga w 76. minucie spotkania, gdy Alexander Lind zdobył szóstą bramkę. Bramka padła po podaniu Rasmusa Carstensena.

Jedyną kartkę w drugiej połowie obejrzał Kasper Larsen z Odense. Była to 85. minuta pojedynku. Na cztery minuty przed zakończeniem spotkania w zespole Silkeborga doszło do zmiany. Shkodran Maholli wszedł za Filipa Lesniaka. Do końca pojedynku rezultat nie uległ zmianie. Spotkanie zakończyło się wynikiem 6-0.

Sędzia pokazał trzy żółte kartki zawodnikom Silkeborga, natomiast piłkarzom gości przyznał dwie.

Obie jedenastki dokonały po pięć zmian w drugiej połowie.

Już w najbliższy czwartek drużyna Odense rozegra kolejny mecz u siebie. Jej przeciwnikiem będzie SonderjyskE Haderslev. Tego samego dnia Lyngby Boldklub będzie gościć drużynę Silkeborga.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL