Reklama

Reklama

Liga duńska - 27. kolejka Superligi: Broendby IF - Aarhus Gymnastikforening 0-0

W spotkaniu 27. kolejki duńskiej Superligi, które rozegrane zostało 14 czerwca, zespół Broendby zremisował z Aarhusem 0-0. Mecz na Brøndby Stadion w Brøndby obejrzało 200 widzów.

W  spotkaniu 27. kolejki duńskiej Superligi, które rozegrane zostało 14 czerwca, zespół Broendby zremisował  z Aarhusem  0-0. Mecz na Brøndby Stadion w Brøndby obejrzało 200 widzów.

Drużyny zajmowały sąsiednie miejsca w tabeli, więc zapowiadał się ciekawy i wyrównany mecz. Drużyna Aarhusu zajmowała trzecie, natomiast jedenastka Broendby - czwarte miejsce.

Dotychczasowa historia spotkań między zespołami jest bardzo bogata. Na 70 meczów drużyna Broendby wygrała 39 razy i zanotowała 19 porażek oraz 12 remisów.

Kto by pomyślał, że już od pierwszego gwizdka sędziego piłkarze będą grać aż tak agresywnie. Sędzia miał dużo pracy, piłkarze skupiali się na polowaniu na nogi przeciwników i pewnie dlatego kibice nie obejrzeli w tym czasie żadnej bramki. Obie drużyny schodziły na przerwę przy bezbramkowym wyniku.

Reklama

Trener Broendby postanowił skorzystać ze swojego jokera. W 46. minucie na plac gry wszedł Simon Tibbling, a murawę opuścił Anis Slimane. W 56. minucie sędzia pokazał kartkę Andreasowi Maxsowi, zawodnikowi gospodarzy.

W 58. minucie Josip Radošević został zastąpiony przez Lasse Vigena. W 59. minucie w drużynie Broendby doszło do zmiany. Mikael Uhre wszedł za Jespera Lindstrøma. W 66. minucie arbiter pokazał kartkę Hjörturowi Hermannssonowi z Broendby.

Kibice Aarhusu nie mogli już doczekać się wprowadzenia Gifta Linksa. W bieżącym sezonie ten pomocnik wchodził już jako rezerwowy sześć razy. Murawę musiał opuścić Jakob Ankersen. Między 70. a 84. minutą, sędzia starał się uspokoić grę pokazując trzy żółte kartki zawodnikom Aarhusu i jedną drużynie przeciwnej.

Z przebiegu meczu nie wynikało, że jedna z drużyn będzie potrafiła przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść. Posiadanie piłki rozłożyło się równomiernie na obie drużyny. Remis od samego początku „wisiał w powietrzu”. Obie drużyny utrzymywały się przy piłce praktycznie tyle samo czasu. Mecz był bardzo wyrównany, od pierwszej do ostatniej minuty.

To był brutalny mecz. Obie drużyny koncentrowały się bardziej na faulowaniu przeciwnika niż na strzelaniu goli. Piłkarze obu drużyn otrzymali po trzy żółte kartki.

Zespół gospodarzy w drugiej połowie wymienił czterech graczy. Natomiast jedenastka Aarhusu w drugiej połowie wymieniła pięciu graczy.

Już w najbliższą środę drużyna Aarhusu zawalczy o kolejne punkty u siebie. Jej rywalem będzie FC Nordsjaelland. Natomiast w czwartek FC Midtjylland będzie przeciwnikiem jedenastki Broendby w meczu, który odbędzie się w Herning.

Reklama

Reklama

Reklama