Reklama

Reklama

Liga duńska - 23. kolejka Superligi: FC Kopenhaga - Aalborg BK 3-2 (0-0)

1 marca na Telia Parken w Kopenhadze odbył się mecz 23. kolejki duńskiej Superligi pomiędzy drużynami FC Kopenhaga i Aalborga. Starcie zakończyło się zwycięstwem FC Kopenhaga 3-2. Na stadionie zasiadło 13 240 widzów.

1 marca  na Telia Parken w Kopenhadze odbył się mecz  23. kolejki duńskiej Superligi pomiędzy drużynami FC Kopenhaga  i Aalborga. Starcie zakończyło się zwycięstwem FC Kopenhaga 3-2. Na stadionie zasiadło 13 240 widzów.

Występujące tu jedenastki w historii bezpośrednich pojedynków spotkały się ze sobą 83 razy. Drużyna FC Kopenhaga wygrała aż 42 razy, zremisowała 22, a przegrała tylko 19.

Od początku spotkania niewiele się działo na boisku. Można powiedzieć, że jednym z ważniejszych wydarzeń w pierwszych minutach meczu było ukaranie zawodnika kartką. W ósmej minucie sędzia ukarał żółtą kartką Zecę z FC Kopenhaga, a w dziewiątej minucie Lucasa Andersena z drużyny przeciwnej.

Na tym zakończyła się pierwsza połowa spotkania. Obie drużyny schodziły na przerwę przy bezbramkowym wyniku.

Reklama

Na początku drugiej połowy to zawodnicy FC Kopenhaga otworzyli wynik. W 55. minucie Michael Santos dał prowadzenie swojemu zespołowi. Piłkarz ten strzela jak na zawołanie. To już jego szóste trafienie w sezonie. Sytuację bramkową stworzył Bryan Oviedo.

Drużyna gości ruszyła do ataku, żeby jak najszybciej odrobić stratę. Sytuację szybko wykorzystała jedenastka FC Kopenhaga, zdobywając kolejną bramkę. W 57. minucie wynik na 2-0 podwyższył Pep Mas. Przy strzeleniu gola pomógł Mohammed Daramy.

W 61. minucie arbiter pokazał kartkę Magnusowi Christensenowi z Aalborga. W 64. minucie Mathias Ross został zastąpiony przez Toma van Weerta.

Szczęście uśmiechnęło się do zawodników FC Kopenhaga w 64. minucie spotkania, gdy Michael Santos strzelił trzeciego gola. Bramka padła po podaniu Mohammeda Daramy'ego.

W końcu rozwiązał się worek z bramkami. Widzowie mieli powody do zadowolenia. Na 18 minut przed zakończeniem drugiej połowy na listę strzelców wpisał się Lucas Andersen. To już ósme trafienie tego piłkarz w sezonie.

W 76. minucie Pep Mas został zmieniony przez Nicolaja Thomsena, co miało wzmocnić jedenastkę FC Kopenhaga. Niewiele później trener drużyny przeciwnej także postanowił odświeżyć skład, zmieniając Frederika Børstinga na Patricka Kristensena.

Prawie natychmiast Iver Fossum wywołał eksplozję radości wśród kibiców Aalborga, zdobywając kolejną bramkę w 77. minucie spotkania. Asystę przy golu zanotował Lucas Andersen.

Po chwili trener Aalborga postanowił skorzystać ze swojego jokera. W 85. minucie na plac gry wszedł Oliver Klitten, a murawę opuścił Magnus Christensen. Chwilę później trener FC Kopenhaga postanowił bronić wyniku. W 86. minucie postawił na defensywę. Za napastnika Mohammeda Daramy'ego wszedł Sotirios Papagiannopoulos, typowy obrońca, który miał pomóc swojej drużynie obronić wynik. Trener okazał się dobrym strategiem, jego decyzja pozwoliła zespołowi FC Kopenhaga utrzymać prowadzenie. W 89. minucie kartkę dostał Rasmus Falk, zawodnik FC Kopenhaga.

W doliczonej pierwszej minucie starcia w jedenastce FC Kopenhaga doszło do zmiany. Karlo Bartolec wszedł za Bryana Ovieda. Drużynie Aalborga zabrakło czasu, żeby zadać decydujący cios i spotkanie zakończyło się skromnym zwycięstwem zespołu FC Kopenhaga.

Arbiter ukarał żółtymi kartkami dwóch piłkarzy FC Kopenhaga. Przyznał im jedną żółtą kartkę w pierwszej i jedną w drugiej połowie meczu. Zawodnicy gości obejrzeli jedną żółtą kartkę w pierwszej i jedną w drugiej części meczu.

Obie jedenastki wykorzystały wszystkie zmiany w drugiej połowie.

Już w najbliższą niedzielę zespół Aalborga rozegra kolejny mecz u siebie. Jego rywalem będzie Lyngby Boldklub. Tego samego dnia AC Horsens zagra z zespołem FC Kopenhaga na jego terenie.

Reklama

Reklama

Reklama