Reklama

Reklama

Liga duńska - 15. kolejka Superligi: Odense BK - Hobro IK 2-1 (2-1)

W spotkaniu 15. kolejki duńskiej Superligi, które rozegrane zostało 3 listopada, drużyna Odense zwyciężyła z Hobro 2-1 (2-1). Mecz na Nature Energy Park obejrzało 6 237 widzów.

W  spotkaniu 15. kolejki duńskiej Superligi, które rozegrane zostało 3 listopada, drużyna Odense zwyciężyła  z Hobro  2-1 (2-1). Mecz na Nature Energy Park obejrzało 6 237 widzów.

Występujące tu zespoły w historii bezpośrednich pojedynków spotkały się ze sobą 13 razy. Jedenastka Odense wygrała aż siedem razy, zremisowała trzy, a przegrała tylko trzy.

Na pierwszą bramkę meczu nie trzeba było długo czekać. Fani jeszcze dobrze nie rozsiedli się na trybunach, a już padła pierwsza bramka w tym spotkaniu. W szóstej minucie bramkę zdobył Bashkim Kadrii. Piłkarz ten strzela jak na zawołanie. To już jego siódme trafienie w sezonie.

Drużyna gości ruszyła do ataku, żeby jak najszybciej odrobić stratę. Sytuację wykorzystała jedenastka Odense, strzelając kolejnego gola. W 18. minucie skutecznym uderzeniem popisał się Sander Svendsen. Można się było tego spodziewać, w tym sezonie jest naprawdę skuteczny i wielokrotnie trafiał do siatki rywali. Ma już na swoim koncie osiem zdobytych bramek. W zdobyciu bramki pomógł Bashkim Kadrii.

Reklama

W 29. minucie kartkę dostał Ramon Leeuwin z Odense.

Zawodnicy Hobro odpowiedzieli strzeleniem gola. Po pół godzinie gry wynik ustalił Emmanuel Sabbi.

W 45. minucie kartką został ukarany Mikkel Pedersen, piłkarz Hobro. Do końca pierwszej połowy żadnej z drużyn nie udało się zmienić wyniku meczu.

W 62. minucie Mikkel Pedersen został zastąpiony przez Christiana Cappisa. Chwilę później trener Hobro postanowił wzmocnić linię napadu i w 63. minucie zastąpił zmęczonego Imeda Louatiego. Na boisko wszedł Julian Kristoffersen, który miał za zadanie częściej niepokoić obrońców drużyny przeciwnej.

Na 21 minut przed zakończeniem drugiej połowy w drużynie Odense doszło do zmiany. Oliver Lund wszedł za Alexandra Andersena. W tej samej minucie trener Odense postanowił skorzystać ze swojego jokera i na plac gry wszedł Anders Jacobsen, a murawę opuścił Issam Jebali. W 77. minucie Bashkim Kadrii został zmieniony przez Madsa Frøkjæra-Jensena, co miało wzmocnić zespół Odense. W niedługim czasie trener drużyny przeciwnej także postanowił odświeżyć skład, zmieniając Fransa Putros na Brandona Onkonya.

Jedyną kartkę w drugiej połowie sędzia przyznał Emmanuelowi Sabbiemu z jedenastki gości. Była to 90. minuta meczu. Drużynie Hobro zabrakło czasu, żeby zadać decydujący cios i spotkanie zakończyło się skromnym zwycięstwem zespołu Odense.

Zawodnicy Odense obejrzeli w meczu jedną żółtą kartkę, a ich przeciwnicy dwie.

Jedni i drudzy wykorzystali wszystkie zmiany w drugiej połowie.

Już w najbliższą niedzielę drużyna Hobro rozegra kolejny mecz u siebie. Jej przeciwnikiem będzie FC Nordsjaelland. Tego samego dnia Lyngby Boldklub będzie gościć jedenastkę Odense.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL