Reklama

Reklama

Liga duńska - 1. kolejka Superligi: AC Horsens - Randers FC 0-3 (0-0)

W spotkaniu 1. kolejki duńskiej Superligi, które rozegrane zostało 13 września, zespół Horsensu przegrał z Randersem 0-3 (0-0). Mecz na CASA Arena Horsens obejrzało 1 216 widzów.

W  spotkaniu 1. kolejki duńskiej Superligi, które rozegrane zostało 13 września, zespół Horsensu przegrał  z Randersem  0-3 (0-0). Mecz na CASA Arena Horsens obejrzało 1 216 widzów.

Dotychczasowa historia spotkań między drużynami jest bardzo bogata. Na 46 meczów zespół Randersu wygrał 18 razy i zanotował 14 porażek oraz 14 remisów.

Od początku spotkania niewiele się działo na boisku. Można powiedzieć, że jednym z ważniejszych wydarzeń w pierwszych minutach meczu było ukaranie zawodnika kartką. Arbiter pokazał żółte kartki zawodnikom Randers: Vitowi Hammershøjowi-Mistratiemu w 9. i Erikowi Marxenowi w 30. minucie.

Na tym zakończyła się pierwsza połowa spotkania. Obie drużyny schodziły na przerwę przy bezbramkowym wyniku.

Reklama

Drugą połowę zespół Randersu rozpoczął w zmienionym składzie, za Marvina Egho wszedł Alhaji Kamara. W 50. minucie sędzia ukarał żółtą kartką Nicolaiego Brocka-Madsena z Horsensu, a w 59. minucie Mikkela Kallesøego z drużyny przeciwnej.

W 69. minucie Jannik Pohl został zastąpiony przez Caspera Tengstedta.

Wysiłki podejmowane przez drużynę Randersu w końcu przyniosły efekt bramkowy. Na 18 minut przed zakończeniem drugiej połowy bramkę zdobył Simon Piesinger.

W 77. minucie za czerwoną kartkę zszedł z boiska Bjarke Jacobsen osłabiając tym samym zespół Horsensu.

Szczęście uśmiechnęło się do zawodników Randersu w 78. minucie spotkania, gdy Emil Riis zdobył drugą bramkę. Po chwili trener Randersu postanowił bronić wyniku. W 87. minucie postawił na defensywę. Za pomocnika Frederika Lauenborga wszedł Mathias Nielsen, typowy obrońca, który miał pomóc swojej drużynie obronić wynik. Trener okazał się dobrym strategiem, jego decyzja pozwoliła zespołowi Randersu utrzymać prowadzenie. Mimo postawienia na obronę zespołowi Randersu udało się strzelić gola i wygrać.

W tej samej minucie boisko opuścili zawodnicy Horsensu: Lirim Qamili, Magnus Risgaard, a na ich miejsce weszli Louka Prip, Malte Kiilerich.

Niedługo później Emil Riis wywołał eksplozję radości wśród kibiców Randersu, strzelając kolejnego gola w 90. minucie starcia. Przy strzeleniu gola pomagał Andre Romer.

W pierwszej minucie doliczonego czasu meczu boisko opuścili zawodnicy gości: Karl Dreier, Simon Graves, a na ich miejsce weszli Vito Hammershøj-Mistrati, Emil Riis. Do końca pojedynku rezultat nie uległ zmianie. Spotkanie zakończyło się wynikiem 0-3.

Piłkarze gospodarzy otrzymali w meczu jedną żółtą kartkę oraz jedną czerwoną, a ich przeciwnicy trzy żółte.

Jedni i drudzy wymienili po pięciu zawodników w drugiej połowie.

20 września zespół Randersu będzie miał szansę na kolejne punkty grając u siebie. Jego rywalem będzie Aarhus Gymnastikforening. Natomiast 21 września Aalborg BK będzie gościć zespół Horsensu.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL