Reklama

Reklama

Sigma Ołomuniec - AC Sparta Praga 2-3 (1-0). Liga czeska - 18. kolejka 1. ligi czeskiej

7 lutego na Andrův stadion w Ołomuńcu odbył się mecz 18. kolejki 1. ligi czeskiej pomiędzy drużynami Sigmy Ołomuniec i Spartej Pragi. Pojedynek zakończył się zwycięstwem Spartej Pragi 3-2.

7 lutego  na Andrův stadion w Ołomuńcu odbył się mecz  18. kolejki 1. ligi czeskiej pomiędzy drużynami Sigmy Ołomuniec  i Spartej Pragi. Pojedynek zakończył się zwycięstwem Spartej Pragi 3-2.

Występujące tu jedenastki w historii bezpośrednich pojedynków spotkały się ze sobą 48 razy. Zespół Spartej Pragi wygrał aż 27 razy, zremisował 12, a przegrał tylko dziewięć.

Na pierwszą bramkę meczu nie trzeba było długo czekać. Już na początku meczu piłkarze Sigmy Ołomuniec nie dali szansy bramkarzowi drużyny przeciwnej. W dziewiątej minucie Kryštof Daněk dał prowadzenie swojemu zespołowi. Asystę zanotował Tomáš Zahradníček.

W 33. minucie za Michala Vepřeka wszedł Ondřej Zmrzlý. Jedyną kartkę w pierwszej połowie dostał Roman Hubnik z Sigmy Ołomuniec. Była to 43. minuta starcia. Pierwsza połowa zakończyła się skromnym prowadzeniem jedenastki Sigmy Ołomuniec.

Reklama

Fani jeszcze dobrze nie rozsiedli się na trybunach po przerwie, a już padła kolejna bramka w tym spotkaniu. Kilka minut po rozpoczęciu drugiej połowy na listę strzelców wpisał się Pablo González. Przy strzeleniu gola asystę zaliczył Aleš Mandous.

Zawodnicy Spartej Pragi szybko odpowiedzieli strzeleniem gola. W 57. minucie bramkę kontaktową zdobył Ladislav I. Asystę przy golu zanotował Martin Vitík.

Kibice Spartej Pragi nie mogli już doczekać się wprowadzenia Adama Karabca. W bieżącym sezonie ten pomocnik wchodził już jako rezerwowy pięć razy. Murawę musiał opuścić David Pavelka. To była dobra decyzja, ponieważ jego jedenastce udało się strzelić wyrównującego gola. W 59. minucie arbiter ukarał żółtą kartką Ladislava IIego ze Spartej Pragi, a w 63. minucie Pabla Gonzáleza z drużyny przeciwnej. W tej samej minucie boisko opuścili zawodnicy gości: Libor Kozak, Srđan Plavšić, a na ich miejsce weszli Lukáš Juliš, Ladislav I. W 67. minucie wyrównującą bramkę dla piłkarzy gości zdobył z rzutu karnego Jens Moberg-Karlsson.

Niedługo później trener Sigmy Ołomuniec postanowił bronić wyniku. W 80. minucie postawił na defensywę. Za pomocnika Tomáša Zahradníčeka wszedł Radek Látal, typowy obrońca, który miał pomóc swojej drużynie obronić wynik. Niestety, starania trenera spaliły na panewce. Drużyna Sigmy Ołomuniec nie obroniła wyniku i ostatecznie przegrała mecz. W 83. minucie sędzia wskazał na wapno, jednak bramkarz wykazał się świetną interwencją i obronił strzał przeciwnika. W ten sposób szansy na zmianę rezultatu spotkania nie wykorzystała jedenastka Sigmy Ołomuniec. W doliczonym czasie gry w drużynie Sigmy Ołomuniec doszło do zmiany. Florent Poulolo wszedł za Mojmíra Chytila.

W drugiej minucie doliczonego czasu gry kartką został ukarany Lukasz Greszszak, zawodnik gospodarzy.

Szczęście uśmiechnęło się do piłkarzy Spartej Pragi w 90. minucie spotkania, gdy Jens Moberg-Karlsson strzelił z karnego trzeciego gola. Trzy minuty później w zespole Spartej Pragi doszło do zmiany. Filip Souček wszedł za Borzka Doczkala.

Do końca pojedynku rezultat nie uległ zmianie. Mecz zakończył się wynikiem 2-3.

Jedenastka Sigmy Ołomuniec zagrała bardzo agresywnie, co niestety przełożyło się na dużą liczbę fauli. Sędzia starał się panować nad sytuacją i chętnie wyciągał kolorowe kartoniki, niestety nawet to nie ochłodziło rozgrzanych głów piłkarzy. Zawodnicy gospodarzy otrzymali w meczu trzy żółte kartki, natomiast ich przeciwnicy jedną.

Drużyna gospodarzy wykorzystała wszystkie zmiany. Natomiast zespół Spartej Pragi w drugiej połowie wymienił czterech zawodników.

Już w najbliższą niedzielę jedenastka Sigmy Ołomuniec rozegra kolejny mecz w Pradze. Jej przeciwnikiem będzie Bohemians 1905 Praga. Tego samego dnia MFK Karwina zagra z jedenastką Spartej Pragi na jej terenie.

Reklama

Reklama

Reklama