Reklama

Reklama

MFK Karwina - Slavia Praga 1-3 (0-0). Liga czeska - 16. kolejka 1. ligi czeskiej

W spotkaniu 16. kolejki 1. ligi czeskiej, które rozegrane zostało 23 stycznia, zespół MFK Karwina przegrał z Slavią Praga 1-3 (0-0). Starcie odbyło się na Městský Stadión w Karwinie.

W  spotkaniu 16. kolejki 1. ligi czeskiej, które rozegrane zostało 23 stycznia, zespół MFK Karwina przegrał  z Slavią Praga  1-3 (0-0). Starcie odbyło się na Městský Stadión w Karwinie.

Zespoły nie spotykały się na boisku zbyt często. Na 12 pojedynków drużyna MFK Karwina wygrała jeden raz, ale więcej przegrywała, bo aż 10 razy. Jeden mecz zakończył się remisem.

Sędzia musiał uspokoić zawodników już na początku meczu. Jedyną żółtą kartkę w pierwszej połowie arbiter pokazał Vojtěchowi Smržowi z MFK Karwina. Była to 18. minuta spotkania.

Na tym zakończyła się pierwsza połowa spotkania. Obie drużyny schodziły na przerwę przy bezbramkowym wyniku.

Drugą połowę zespół Slavii Praga rozpoczął w zmienionym składzie, za Lukáša Masopusta, Murphy'ego Dorleya weszli Alexander Hartmann, Peter Oladeji. Kilka minut po rozpoczęciu drugiej połowy żółtą kartkę dostał Soufiane Dramé, piłkarz gospodarzy.

Reklama

Wysiłki podejmowane przez drużynę Slavii Praga w końcu przyniosły efekt bramkowy. W 51. minucie Abdallah Sima dał prowadzenie swojemu zespołowi. Można się było tego spodziewać, w tym sezonie jest naprawdę skuteczny i wielokrotnie trafiał do siatki rywali. Ma już na swoim koncie osiem strzelonych goli. Bramka padła po podaniu Davida Hovorki.

W 53. minucie arbiter przyznał żółtą kartkę Michalowi Papadopulos z drużyny gospodarzy.

Szczęście uśmiechnęło się do zawodników Slavii Praga w 61. minucie spotkania, gdy Jan Kuchta zdobył drugą bramkę. Sytuację bramkową stworzył Lukáš Provod.

W 71. minucie za Michala Papadopulos wszedł Rafael Tavares. W tej samej minucie w zespole MFK Karwina doszło do zmiany. Lukáš Čmelík wszedł za Vojtěcha Smrža. W tej samej minucie trener MFK Karwina postanowił skorzystać ze swojego jokera i na plac gry wszedł Roman Haša, a murawę opuścił Rajmund Mikuš.

A kibice Slavii Praga nie mogli już doczekać się wprowadzenia Petara Musę. W bieżącym sezonie ten napastnik wchodził już jako rezerwowy siedem razy i ma na koncie aż trzy strzelone gole. Murawę musiał opuścić Jan Kuchta. To była dobra decyzja, ponieważ jego zespołowi udało się strzelić trzecią bramkę. Na 12 minut przed zakończeniem pojedynku sędzia pokazał żółtą kartkę Eduardowi Mendesowi, piłkarzowi MFK Karwina. W 82. minucie gola kontaktowego strzelił z karnego Kristi Qose.

W 83. minucie Christián Herc został zmieniony przez Marka Janečkę, co miało wzmocnić drużynę MFK Karwina. W niedługim czasie trener drużyny przeciwnej także postanowił odświeżyć skład, zmieniając Nicolae Stanciu na Ibrahima Traorégo.

Zawodnicy Slavii Praga szybko odpowiedzieli zdobyciem bramki. W 85. minucie wynik ustalił Peter Oladeji. Asystę przy golu zanotował Abdallah Sima.

W 88. minucie Abdallah Sima został zmieniony przez Ondřeja Lingra, co miało wzmocnić zespół Slavii Praga. Niewiele później trener drużyny przeciwnej także postanowił odświeżyć skład, zmieniając Filipa Twardzika na Steliosa Kokovasa. W doliczonej piątej minucie meczu za czerwoną kartkę zszedł z boiska Petr Bolek osłabiając tym samym drużynę gospodarzy. Do końca starcia rezultat nie uległ zmianie. Spotkanie zakończyło się wynikiem 1-3.

Zespół Slavii Praga był w posiadaniu piłki przez 63 procent czasu gry, przełożyło się to na zwycięstwo w tym pojedynku.

Arbiter nie ukarał piłkarzy gości żadną kartką, natomiast zawodnikom MFK Karwina pokazał cztery żółte oraz jedną czerwoną.

Jedni i drudzy dokonali po pięć zmian w drugiej połowie.

Już w najbliższą środę zespół Slavii Praga będzie miał szansę na kolejne punkty grając na wyjeździe. Jego przeciwnikiem będzie FC FASTAV Zlín. Natomiast w sobotę FK Teplice będzie gościć zespół MFK Karwina.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL