Reklama

Reklama

Liga czeska - 6. kolejka 1. ligi czeskiej: Slovan Liberec - 1. FK Pribram 3-0 (0-0)

W pojedynku 6. kolejki 1. ligi czeskiej, który rozegrany został 4 października, zespół Slovanu Liberec wygrał z FK Pribram 3-0 (0-0). Mecz na Stadionie u Nisy obejrzało 2 000 widzów.

W  pojedynku 6. kolejki 1. ligi czeskiej, który rozegrany został 4 października, zespół Slovanu Liberec wygrał  z FK Pribram  3-0 (0-0). Mecz na Stadionie u Nisy obejrzało 2 000 widzów.

Dotychczasowa historia spotkań między zespołami jest bardzo bogata. Na 36 spotkań jedenastka Slovanu Liberec wygrała 20 razy i zanotowała siedem porażek oraz dziewięć remisów.

Od początku spotkania niewiele się działo na boisku. Można powiedzieć, że jednym z ważniejszych wydarzeń w pierwszych minutach meczu było ukaranie zawodnika kartką. W trzeciej minucie arbiter ukarał żółtą kartką Dušana Pinca z FK Pribram, a w 11. minucie Lukáša Csánę z drużyny przeciwnej.

Na tym zakończyła się pierwsza połowa spotkania. Obie drużyny schodziły na przerwę przy bezbramkowym wyniku.

Reklama

Na drugą połowę jedenastka Slovanu Liberec wyszła w zmienionym składzie, za Jakuba Hromadę wszedł Aleš Nešický. Trener FK Pribram postanowił bronić wyniku. W 57. minucie postawił na defensywę. Za napastnika Dušana Pinca wszedł Emmanuel Antwi, typowy obrońca, który miał pomóc swojej drużynie obronić wynik. Niestety, starania trenera spaliły na panewce. Drużyna gości nie obroniła wyniku i ostatecznie przegrała spotkanie.

W tej samej minucie Lukáš Csáno został zastąpiony przez Imada Rondicia. Trener Slovanu Liberec postanowił zagrać agresywniej. W 58. minucie zmienił pomocnika Michala Berana i na pole gry wprowadził napastnika Michaela Rabušica, który w bieżącym sezonie ma na koncie jednego gola. Jak widać, trener sądził, że jego zespół szybko wyjdzie na prowadzenie. Nie mylił się, jego jedenastka zdołała strzelić gola i wygrać spotkanie.

Szczęście uśmiechnęło się do piłkarzy Slovanu Liberec w 64. minucie spotkania, gdy Michael Rabušic strzelił z rzutu karnego pierwszego gola. Jedyną kartkę w drugiej połowie sędzia przyznał Václavowi Svobodzie z FK Pribram. Była to 68. minuta meczu.

Na 18 minut przed zakończeniem drugiej połowy w jedenastce Slovanu Liberec doszło do zmiany. Jakub Pešek wszedł za Jana Matoušeka.

Zespół FK Pribram ruszył do ataku, żeby jak najszybciej odrobić stratę. Sytuację wykorzystała drużyna gospodarzy, zdobywając kolejną bramkę. Gola na 2-0 strzelił po raz drugi w 76. minucie Michael Rabušic.

W 79. minucie swoją trzecią bramkę w tym meczu zdobył Michael Rabušic z Slovanu Liberec. Do końca starcia rezultat nie uległ zmianie. Spotkanie zakończyło się wynikiem 3-0.

Jedenastka Slovanu Liberec zdominowała rywali na boisku. Przeprowadziła o wiele więcej groźnych ataków na bramkę przeciwników, oddała osiem celnych strzałów.

Zawodnicy gospodarzy dostali w meczu jedną żółtą kartkę, natomiast ich przeciwnicy dwie.

Drużyna Slovanu Liberec w drugiej połowie wymieniła pięciu graczy. Natomiast jedenastka gości w drugiej połowie wymieniła czterech zawodników.

13 października zespół FK Pribram rozegra kolejny mecz w Uherském Grodziszczu. Jego przeciwnikiem będzie 1. FC Slovácko. Natomiast 17 października FK Teplice będzie gościć drużynę Slovanu Liberec.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL