Reklama

Reklama

Liga czeska - 6. kolejka 1. ligi czeskiej: Sigma Ołomuniec - Viktoria Pilzno 2-2 (1-1)

W spotkaniu 6. kolejki 1. ligi czeskiej, które rozegrane zostało 4 października, jedenastka Sigmy Ołomuniec zremisowała z Viktorią Pilzno 2-2 (1-1). Mecz na Andrův stadion w Ołomuńcu obejrzało 2 000 widzów.

W  spotkaniu 6. kolejki 1. ligi czeskiej, które rozegrane zostało 4 października, jedenastka Sigmy Ołomuniec zremisowała  z Viktorią Pilzno  2-2 (1-1). Mecz na Andrův stadion w Ołomuńcu obejrzało 2 000 widzów.

Występujące tu drużyny w historii bezpośrednich pojedynków spotkały się ze sobą 40 razy. Jedenastka Viktorii Pilzno wygrała aż 24 razy, zremisowała pięć, a przegrała tylko 11.

Na pierwszą bramkę meczu nie trzeba było długo czekać. W pierwszych minutach meczu to zawodnicy Sigmy Ołomuniec otworzyli wynik. W 13. minucie bramkę zdobył Martin Hála. W zdobyciu bramki pomógł Šimon Falta.

Piłkarze Viktorii Pilzno nie zrazili się bieżącą sytuacją na boisku. Ruszyli do ataku, żeby jak najszybciej odrobić stratę. Ich wysiłki szybko przyniosły efekt. W 17. minucie na listę strzelców wpisał się Zdenek Ondraszek. Przy zdobyciu bramki asystował Joel Kayamba.

Reklama

Na tym zakończyła się pierwsza połowa spotkania. Obie drużyny schodziły na przerwę przy wyniku 1-1.

W 58. minucie Joel Kayamba zastąpił Adriela Ba. Na pół godziny przed końcowym gwizdkiem sędzia pokazał kartkę Romanowi Hubnikowi z zespołu gospodarzy.

Szczęście uśmiechnęło się do zawodników Viktorii Pilzno w 63. minucie spotkania, gdy Aleš Čermák zdobył z rzutu karnego drugą bramkę. W 66. minucie kartkę dostał Radim Breite, piłkarz gospodarzy.

Drużyna Viktorii Pilzno krótko cieszyła się prowadzeniem. Trwało to tylko siedem minut, ponieważ zespół gospodarzy doprowadził do remisu. Bramkę zdobył Šimon Falta. Asystę przy golu zaliczył Radim Breite.

W 72. minucie David Houska został zmieniony przez Mojmíra Chytila, co miało wzmocnić drużynę Sigmy Ołomuniec. W niedługim czasie trener drużyny przeciwnej także postanowił odświeżyć skład, zmieniając Miroslava Kaczera na Pavela Buchę oraz Jana Kopica na Ondřeja Mihálika. Trener Viktorii Pilzno postanowił zagrać agresywniej. W 81. minucie zmienił pomocnika Aleša Čermáka i na pole gry wprowadził napastnika Jeana-Davida Beauguela, który w bieżącym sezonie ma na koncie już cztery bramki. Jak widać, trener sądził, że jego zespół szybko wyjdzie na prowadzenie. Jednak pomylił się - pomimo zmiany taktyki jego zespół wciąż miał problemy ze skutecznością. W 83. minucie boisko opuścili piłkarze Sigmy Ołomuniec: Pavel Zifčák, Tomáš Zahradníček, a na ich miejsce weszli Martin Nespor, Pablo González.

Na cztery minuty przed zakończeniem meczu kartkę dostał Ondřej Mihálik z Viktorii Pilzno. Chwilę później trener Sigmy Ołomuniec postanowił bronić wyniku. W 90. minucie postawił na defensywę. Za pomocnika Florenta Poulolo wszedł Radek Látal, typowy obrońca, który miał pomóc swojej drużynie obronić wynik. Trener okazał się dobrym strategiem, jego decyzja pozwoliła drużynie Sigmy Ołomuniec utrzymać remis. Do końca pojedynku wynik nie uległ zmianie. Starcie zakończyło się rezultatem 2-2.

Zawodnicy gospodarzy otrzymali w meczu dwie żółte kartki, a ich przeciwnicy jedną.

Oba zespoły wymieniły po czterech graczy w drugiej połowie.

Drużyny będą miały 13-dniową przerwę w rozgrywkach. Dopiero 17 października drużyna Sigmy Ołomuniec zawalczy o kolejne punkty w Uherském Grodziszczu. Jej rywalem będzie 1. FC Slovácko. Natomiast 18 października AC Sparta Praga zagra z zespołem Viktorii Pilzno na jego terenie.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL