Reklama

Reklama

Liga czeska - 6. kolejka 1. ligi czeskiej: Banik Ostrawa - Slavia Praga 0-1 (0-0)

4 października na Městský stadion - Vítkovice Aréna w Ostrawie odbyło się starcie 6. kolejki 1. ligi czeskiej pomiędzy drużynami Banika Ostrawa i Slavii Praga. Mecz zakończył się zwycięstwem Slavii Praga 1-0. Na stadionie zasiadło 2 000 widzów.

4 października  na Městský stadion - Vítkovice Aréna w Ostrawie odbyło się starcie  6. kolejki 1. ligi czeskiej pomiędzy drużynami Banika Ostrawa  i Slavii Praga. Mecz zakończył się zwycięstwem Slavii Praga 1-0. Na stadionie zasiadło 2 000 widzów.

Dotychczasowa historia spotkań między zespołami jest bardzo bogata. Na 51 spotkań jedenastka Slavii Praga wygrała 28 razy i zanotowała osiem porażek oraz 15 remisów.

Kto by pomyślał, że już od pierwszego gwizdka sędziego piłkarze będą grać aż tak agresywnie. Sędzia miał dużo pracy, piłkarze skupiali się na polowaniu na nogi przeciwników i pewnie dlatego kibice nie obejrzeli w tym czasie żadnej bramki. Pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 0-0.

Drugą połowę drużyna Slavii Praga rozpoczęła w zmienionym składzie, za Ondřeja Lingra, Ladislava Takácsa weszli Petr Ševčík, Stanislav Tecl. W 47. minucie arbiter ukarał żółtą kartką Martina Fillę z Banika Ostrawa, a w 56. minucie Petera Oladejego z drużyny przeciwnej.

Reklama

W 57. minucie Tomáš Holeš zastąpił Murphy'ego Dorleya. W 65. minucie sędzia ukarał żółtą kartką Murphy'ego Dorleya z Slavii Praga, a w 66. minucie Jana Lasztuvkę z drużyny przeciwnej.

Jedynego gola z karnego strzelił Nicolae Stanciu dla zespołu Slavii Praga. Bramka padła w tej samej minucie. W 73. minucie arbiter pokazał kartkę Jiříemu Fleišmanowi, piłkarzowi gospodarzy.

Na 16 minut przed zakończeniem drugiej połowy w jedenastce Banika Ostrawa doszło do zmiany. Roman Potočný wszedł za Daniela Holzera. W następstwie utraty gola trener Banika Ostrawa postanowił zagrać agresywniej. W 74. minucie zmienił pomocnika Filipa Kaloča i na pole gry wprowadził napastnika Nemanję Kuzmanoviča. Jak widać, trener sądził, że jego zespół szybko odrobi straty. Jednak pomylił się - pomimo zmiany taktyki jego zespół wciąż miał problemy ze skutecznością. W 76. minucie sędzia pokazał kartkę Romanowi Potočnemu z Banika Ostrawa.

Niedługo później trener Slavii Praga postanowił bronić wyniku. W 87. minucie postawił na defensywę. Za napastnika Petara Musę wszedł David Hovorka, typowy obrońca, który miał pomóc swojej drużynie obronić wynik. Trener okazał się dobrym strategiem, jego decyzja pozwoliła zespołowi gości utrzymać prowadzenie. W samej końcówce spotkania w drużynie Slavii Praga doszło do zmiany. Lukáš Masopust wszedł za Nicolae Stanciu. W 90. minucie kartki otrzymał Muhamed Tijani z Banika Ostrawa oraz Jan Bořil, Lukáš Masopust z jedenastki gości.

Zespół Banika Ostrawa miał 11 szans na strzelenie bramki z rzutu rożnego.

To nie było ładne widowisko, piłkarze często faulowali, co powodowało przestoje w meczu i zniecierpliwienie na trybunach. Sędzia pokazał pięć żółtych kartek zawodnikom gospodarzy, natomiast piłkarzom Slavii Praga przyznał cztery.

Jedenastka Banika Ostrawa w drugiej połowie wymieniła czterech graczy. Natomiast drużyna gości w drugiej połowie wymieniła pięciu zawodników.

Drużyny będą miały 12-dniową przerwę w rozgrywkach. Dopiero 17 października jedenastka Banika Ostrawa rozegra kolejny mecz w Przybramiu. Jej rywalem będzie 1. FK Pribram. Natomiast 18 października FK Mladá Boleslav zagra z drużyną Slavii Praga na jej terenie.

Reklama

Reklama

Reklama