Reklama

Reklama

Liga czeska - 6. kolejka 1. ligi czeskiej: 1. FC Slovácko - FK Pardubice 0-1 (0-0)

W pojedynku 6. kolejki 1. ligi czeskiej, który rozegrany został 2 października, drużyna FC Slovácko przegrała z Pardubicami 0-1 (0-0). Mecz na Městský fotbalový stadion Miroslava Valenty w Uherském Grodziszczu obejrzało 1 980 widzów.

W  pojedynku 6. kolejki 1. ligi czeskiej, który rozegrany został 2 października, drużyna FC Slovácko przegrała  z Pardubicami  0-1 (0-0). Mecz na Městský fotbalový stadion Miroslava Valenty w Uherském Grodziszczu obejrzało 1 980 widzów.

W pierwszej połowie nie doszło do żadnych przełomowych wydarzeń w meczu, mimo starań z obu stron. Obie drużyny schodziły na przerwę przy bezbramkowym wyniku.

Drugą połowę drużyna FC Slovácko rozpoczęła w zmienionym składzie, za Lukáša Sadíleka wszedł Patrik Hellebrand. W 58. minucie arbiter pokazał żółtą kartkę Michalowi Surzynowi z Pardubic.

W 67. minucie za Cadu wszedł Jiří Sláma. W tej samej minucie w zespole Pardubic doszło do zmiany. Ewerton wszedł za Pavela Černego. W 69. minucie za czerwoną kartkę zszedł z boiska Jan Kalabiška osłabiając tym samym drużynę gospodarzy.

Reklama

Na 18 minut przed zakończeniem drugiej połowy w zespole FC Slovácko doszło do zmiany. Vlastimil Daníček wszedł za Michala Kohúta. Na boisku zawrzało. Aby uspokoić sytuację w 80. minucie, sędzia przyznał żółte kartki zawodnikom drużyny gospodarzy: Stanislavowi Hofmannowi i Milanowi Petrżeli. Trener Pardubic postanowił zagrać agresywniej. W 83. minucie zmienił pomocnika Lukáša Pfeifera i na pole gry wprowadził napastnika Michala Petráňa. Jak widać, trener sądził, że jego zespół szybko wyjdzie na prowadzenie. Nie mylił się, jego drużyny zdołały strzelić gola i wygrać spotkanie.

W 84. minucie Milan Petrżela został zmieniony przez Jana Klimenta, co miało wzmocnić zespół FC Slovácko. Niewiele później trener drużyny przeciwnej także postanowił odświeżyć skład, zmieniając Michala Hlavatego na Filipa Čiháka.

Szczęście uśmiechnęło się do piłkarzy Pardubic w 90. minucie spotkania, gdy Michal Surzyn zdobył pierwszą bramkę. Przy zdobyciu bramki asystował Jiří Sláma.

To był brutalny mecz. Obie drużyny koncentrowały się bardziej na faulowaniu przeciwnika niż na strzelaniu goli. Arbiter pokazał dwie żółte kartki i jedną czerwoną zawodnikom FC Slovácko, natomiast piłkarzom gości przyznał jedną żółtą.

Drużyna gospodarzy w drugiej połowie wykorzystała wszystkie zmiany. Natomiast zespół Pardubic w drugiej połowie dokonał czterech zmian.

Dopiero 13 października drużyna FC Slovácko rozegra kolejny mecz u siebie. Jej przeciwnikiem będzie 1. FK Pribram. Natomiast 17 października SFC Opava zagra z zespołem Pardubic na jego terenie.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL