Reklama

Reklama

Liga czeska - 3. kolejka: MFK Karwina - AC Sparta Praga 2-5 (2-2)

13 września na Městský Stadión w Karwinie odbył się pojedynek 3. kolejki Ligi Czeskiej pomiędzy drużynami MFK Karwina i Spartej Pragi. Spotkanie zakończyło się zwycięstwem Spartej Pragi 5-2. Na stadionie zasiadło 2 914 widzów.

13 września  na Městský Stadión w Karwinie odbył się pojedynek  3. kolejki Ligi Czeskiej pomiędzy drużynami MFK Karwina  i Spartej Pragi. Spotkanie zakończyło się zwycięstwem Spartej Pragi 5-2. Na stadionie zasiadło 2 914 widzów.

Zespoły nie spotykały się na boisku zbyt często. Na 12 meczów jedenastka MFK Karwina wygrała jeden raz, ale więcej przegrywała, bo aż osiem razy. Trzy mecze zakończyły się remisem.

Od początku meczu obie drużyny postawiły na obronę, co spowodowało senną atmosferę na boisku na początku meczu. Michal Papadopulos wywołał eksplozję radości wśród kibiców MFK Karwina, zdobywając bramkę w 23. minucie pojedynku.

W 28. minucie gola samobójczego strzelił zawodnik Spartej Pragi David Lischka.

Pod koniec pierwszej połowy rozwiązał się worek z bramkami. Widzowie mieli powody do zadowolenia. W 41. minucie na listę strzelców wpisał się Adam Hložek. Do wypracowania sytuacji bramkowej przyczynił się Andreas Aalen.

Reklama

Piłkarze gości nawiązali walkę i doprowadzili do remisu jeszcze w pierwszej połowie. W drugiej minucie doliczonego czasu Borzek Doczkal wyrównał wynik meczu z rzutu karnego. Zawodnik ten strzela jak na zawołanie. To już jego trzecie trafienie w sezonie.

Na tym zakończyła się pierwsza połowa spotkania. Obie drużyny schodziły na przerwę przy wyniku 2-2.

Szczęście uśmiechnęło się do piłkarzy Spartej Pragi w 53. minucie spotkania, gdy Ladislav II zdobył trzecią bramkę. Asystę przy golu zanotował David Lischka.

Drużyna MFK Karwina ruszyła do ataku, żeby jak najszybciej odrobić stratę. Sytuację szybko wykorzystał zespół gości, zdobywając kolejną bramkę. Gola na 2-4 strzelił po raz drugi w 56. minucie Adam Hložek. Przy strzeleniu gola pomagał Michal Sáček.

W 62. minucie Kristi Qose został zastąpiony przez Rajmunda Mikuša. W 70. minucie Andreas Aalen został zmieniony przez Ladislava Krejcziego, a za Lukáša Juliša wszedł na boisko Libor Kozak, co miało wzmocnić jedenastkę Spartej Pragi. W niedługim czasie trener drużyny przeciwnej także postanowił odświeżyć skład, zmieniając Vojtěcha Smrža na Marka Hanouska.

Szczęście uśmiechnęło się do zawodników Spartej Pragi w 82. minucie spotkania, gdy Libor Kozak zdobył piątą bramkę. Bramka padła po podaniu Ladislava Krejcziego.

Do końca meczu wynik nie uległ zmianie. Spotkanie zakończyło się rezultatem 2-5.

Sędzia nie pokazał żadnych kartek, mimo zdarzających się fauli.

Jedenastka MFK Karwina w drugiej połowie dokonała pięciu zmian. Natomiast zespół gości w drugiej połowie wykorzystał wszystkie zmiany.

Już w najbliższą niedzielę drużyna MFK Karwina rozegra kolejny mecz na wyjeździe. Jej rywalem będzie Slovan Liberec. Tego samego dnia FC FASTAV Zlín zagra z jedenastką Spartej Pragi na jej terenie.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL