Reklama

Reklama

Liga czeska - 3. kolejka 2. ligi: FK Varnsdorf - MFK Chrudim 3-3 (1-1)

W pojedynku 3. kolejki czeskiej 2. ligi, który rozegrany został 4 sierpnia, drużyna Varnsdorfu zremisowała z Chrudimem 3-3 (1-1). Mecz na Stadionie v Kotlině obejrzało 805 widzów.

W  pojedynku 3. kolejki czeskiej 2. ligi, który rozegrany został 4 sierpnia, drużyna Varnsdorfu zremisowała  z Chrudimem  3-3 (1-1). Mecz na Stadionie v Kotlině obejrzało 805 widzów.

Drużyny nie spotykały się na boisku zbyt często. Na dziewięć spotkań zespół Chrudimu wygrał trzy razy, ale więcej przegrywał, bo pięć razy. Jeden mecz zakończył się remisem.

Kto by pomyślał, że już od pierwszego gwizdka sędziego piłkarze będą grać aż tak agresywnie. Sędzia miał dużo pracy, piłkarze skupiali się na polowaniu na nogi przeciwników i pewnie dlatego kibice nie obejrzeli w tym czasie żadnej bramki. Po nieciekawym początku meczu piłkarze Varnsdorfu nie dali szansy bramkarzowi drużyny przeciwnej. W 23. minucie bramkę zdobył Pavlo Rudnytskyy.

Reklama

W 27. minucie sędzia ukarał żółtą kartką Jiríego Janoušeka z Chrudimu, a w 41. minucie Marka Richtera z drużyny przeciwnej.

Zawodnicy Chrudimu odrobili straty jeszcze w pierwszej połowie. W 42. minucie Tomáš Froněk wyrównał wynik meczu z rzutu karnego.

Na tym zakończyła się pierwsza połowa spotkania. Obie drużyny schodziły na przerwę przy wyniku 1-1.

Szczęście uśmiechnęło się do piłkarzy Chrudimu w 49. minucie spotkania, gdy Tomáš Dostálek strzelił drugiego gola. W 51. minucie Erik Micovčák zastąpił Patrika Schöna.

Zawodnicy Varnsdorfu nie zrazili się bieżącą sytuacją na boisku. Ruszyli do ataku, żeby jak najszybciej odrobić stratę. Ich wysiłki niedługo przyniosły efekt. W 56. minucie na listę strzelców wpisał się David Breda.

W końcu rozwiązał się worek z bramkami. Widzowie mieli powody do zadowolenia. W 67. minucie David Breda po raz drugi zdobył bramkę zmieniając wynik na 3-2.

Na 21 minut przed zakończeniem drugiej połowy w zespole Chrudimu doszło do zmiany. Martin Sulik wszedł za Tomáša Hynka. W 72. minucie za czerwoną kartkę zszedł z boiska Matěj Kubista osłabiając tym samym drużynę Varnsdorfu. Na 16 minut przed zakończeniem drugiej połowy w zespole Varnsdorfu doszło do zmiany. Daniel Finěk wszedł za Jakuba Baraca.

W 77. minucie żółtą kartkę dostał Ondřej Kesner, piłkarz gości.

Kilka chwil później okazało się, że dalsze wysiłki podejmowane przez drużynę Chrudimu przyniosły efekt bramkowy. W 81. minucie bramkę wyrównującą zdobył Tomáš Froněk.

W 83. minucie Tomáš Dostálek został zmieniony przez Milana Ujeca, a w drugiej minucie doliczonego czasu starcia za Tomáša Froněka wszedł na boisko Lukáš Mastík, co miało wzmocnić zespół Chrudimu. Niewiele później trener drużyny przeciwnej także postanowił odświeżyć skład, zmieniając Davida Bredę na Adama Ondráčeka. W 87. minucie sędzia ukarał żółtą kartką Ondřeja Bláhę z Varnsdorfu, a w 88. minucie Tomáša Froněka z drużyny przeciwnej. Do końca meczu rezultat nie uległ zmianie. Pojedynek zakończył się wynikiem 3-3.

Należy odnotować rewelacyjną skuteczność drużyny Varnsdorfu, która potrzebowała tylko pięciu celnych strzałów, żeby trzy razy pokonać bramkarza rywali.

Arbiter pokazał jedną żółtą kartkę zawodnikom Varnsdorfu w pierwszej połowie, natomiast w drugiej jedną żółtą i jedną czerwoną. Piłkarze drużyny przeciwnej dostali w pierwszej połowie jedną żółtą kartkę, a w drugiej dwie.

Oba zespoły wykorzystały wszystkie zmiany w drugiej połowie.

Już w najbliższy piątek drużyna Varnsdorfu będzie miała szansę na kolejne punkty grając na wyjeździe. Jej przeciwnikiem będzie FC Hradec Králové. Natomiast w sobotę FK Fotbal Trzyniec zagra z zespołem Chrudimu na jego terenie.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL