Reklama

Reklama

Liga czeska - 3. kolejka: 1. FC Slovácko - SFC Opava 4-1 (2-0)

W meczu 3. kolejki Ligi Czeskiej, który rozegrany został 14 maja, zespół FC Slovácko zwyciężył z SFC Opava 4-1 (2-0). Mecz na Městský fotbalový stadion Miroslava Valenty w Uherské Hradiště obejrzało 3 106 widzów.

W  meczu 3. kolejki Ligi Czeskiej, który rozegrany został 14 maja, zespół FC Slovácko zwyciężył  z SFC Opava  4-1 (2-0). Mecz na Městský fotbalový stadion Miroslava Valenty w Uherské Hradiště obejrzało 3 106 widzów.

Na pierwszą bramkę meczu nie trzeba było długo czekać. Niedługo po rozpoczęciu meczu jedenastka FC Slovácko trafiła do bramki rywala. W drugiej minucie na listę strzelców wpisał się Dominik Janosek.

Szczęście uśmiechnęło się do piłkarzy FC Slovácko w piątej minucie spotkania, gdy Vlastimil Daníček strzelił z karnego drugiego gola. Zawodnik ten strzela jak na zawołanie. To już jego siódme trafienie w sezonie.

W 37. minucie sędzia ukarał żółtą kartką Mateja Hrabinę z SFC Opava, a w 40. minucie Tomáša Zajíca z drużyny przeciwnej. Do końca pierwszej połowy żadnej z drużyn nie udało się zmienić wyniku meczu.

Reklama

Kibice SFC Opava nie mogli już doczekać się wprowadzenia Endego Opoku. W bieżącym sezonie ten pomocnik wchodził już jako rezerwowy pięć razy. Murawę musiał opuścić Petr Zapalac. Posunięcie trenera było słuszne. Endego Opoku strzelił pierwszego gola w 84. minucie spotkania. W 57. minucie w jedenastce SFC Opava doszło do zmiany. Jakub Janetzký wszedł za Tomasa Jursę.

Dopiero w drugiej połowie Marek Havlík wywołał eksplozję radości wśród kibiców FC Slovácko, zdobywając kolejną bramkę w 71. minucie pojedynku. W 74. minucie za Dominika Janoska wszedł Lukáš Sadílek.

W 75. minucie w zespole SFC Opava doszło do zmiany. Matěj Helebrand wszedł za Tomáša Smolę. Chwilę później trener FC Slovácko postanowił skorzystać ze swojego jokera. W 78. minucie na plac gry wszedł Filip Holoszko, a murawę opuścił Tomáš Zajíc. Filip Holoszko spełnił oczekiwania trenera strzelając jednego gola. Była to jego pierwsza bramka w tegorocznych rozgrywkach.

Bramkarz FC Slovácko wielokrotnie wychodził z opresji obronną ręką. Skutecznie interweniował w spotkaniu aż siedem razy, ale nie zachował czystego konta. W 84. minucie gola pocieszenia strzelił Endy Opoku.

Pod koniec meczu rozwiązał się worek z bramkami. Widzowie mieli powody do zadowolenia. Na pięć minut przed zakończeniem meczu wynik ustalił Filip Holoszko.

W 88. minucie w drużynie FC Slovácko doszło do zmiany. Jaroslav Diviš wszedł za Jana Navrátila. Do końca spotkania rezultat nie uległ zmianie. Starcie zakończyło się wynikiem 4-1.

Piłkarze obu drużyn dostali po jednej żółtej kartce.

Obie jedenastki wykorzystały wszystkie zmiany w drugiej połowie.

Już w najbliższą sobotę zespół SFC Opava rozegra kolejny mecz u siebie. Jego przeciwnikiem będzie 1. FK Pribram. Tego samego dnia Dukla Praga będzie rywalem drużyny FC Slovácko w meczu, który odbędzie się w Pradze.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL