Reklama

Reklama

Liga czeska - 23. kolejka: FK Jablonec - Viktoria Pilzno 1-2 (0-2)

29 lutego na Stadionie Střelnice w Jablonecu nad Nysą odbył się pojedynek 23. kolejki Ligi Czeskiej pomiędzy drużynami Jablonca i Viktorii Pilzno. Starcie zakończyło się zwycięstwem Viktorii Pilzno 2-1. Na stadionie zasiadło 2 817 widzów.

29 lutego  na Stadionie Střelnice w Jablonecu nad Nysą odbył się pojedynek  23. kolejki Ligi Czeskiej pomiędzy drużynami Jablonca  i Viktorii Pilzno. Starcie zakończyło się zwycięstwem Viktorii Pilzno 2-1. Na stadionie zasiadło 2 817 widzów.

Dotychczasowa historia spotkań między zespołami jest bardzo bogata. Na 49 meczów jedenastka Viktorii Pilzno wygrała 21 razy i zanotowała 18 porażek oraz 10 remisów.

Na pierwszą bramkę meczu trzeba było trochę poczekać. Po nieciekawym początku meczu to zawodnicy Viktorii Pilzno otworzyli wynik. W 23. minucie bramkę zdobył Aleš Čermák.

Na kwadrans przed końcem pierwszej połowy sędzia pokazał kartkę Janowi Kopicowi z drużyny gości.

Szczęście uśmiechnęło się do piłkarzy Viktorii Pilzno w 40. minucie spotkania, gdy Jean-David Beauguel strzelił drugiego gola. Zawodnik ten strzela jak na zawołanie. To już jego trzecie trafienie w sezonie.

Reklama

Fani jeszcze dobrze nie rozsiedli się na trybunach po przerwie, a już padła kolejna bramka w tym spotkaniu. W 46. minucie wynik ustalił Dominik Plestil.

W 53. minucie arbiter pokazał kartkę Jeanowi-Davidowi Beauguelowi, piłkarzowi Viktorii Pilzno. Trener Viktorii Pilzno wyciągnął asa z rękawa i wpuścił na boisko Ondřeja Mihálika. W bieżącym sezonie ten napastnik wchodził już jako rezerwowy osiem razy. Murawę musiał opuścić Jan Kopic. W 61. minucie za Tomáša Pilíka wszedł Jan Matoušek.

Między 63. a 64. minutą, sędzia starał się uspokoić grę pokazując dwie żółte kartki zawodnikom Jablonca i jedną drużynie przeciwnej. Niedługo później trener Jablonca postanowił skorzystać ze swojego jokera. W 76. minucie na plac gry wszedł Jan Chramosta, a murawę opuścił Dominik Plestil. W 84. minucie Libor Holík został zmieniony przez Kaspra Hämäläinena, co miało wzmocnić drużynę Jablonca. W niedługim czasie trener drużyny przeciwnej także postanowił odświeżyć skład, zmieniając Aleša Čermáka na Romana Hubnika oraz Jana Kovaříka na Joela Kaymbę.

Do końca starcia wynik nie uległ zmianie. Mecz zakończył się rezultatem 1-2.

Arbiter przyznał dwie żółte kartki zawodnikom Jablonca, natomiast piłkarzom gości pokazał trzy.

Jedni i drudzy wykorzystali wszystkie zmiany w drugiej połowie.

7 marca drużyna Jablonca rozegra kolejny mecz w Ołomuńcu. Jej rywalem będzie Sigma Ołomuniec. Tego samego dnia Dynamo Czeskie Budziejowice zagra z jedenastką Viktorii Pilzno na jej terenie.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL