Reklama

Reklama

Liga czeska - 22. kolejka: Slovan Liberec - Bohemians 1905 Praga 3-1 (2-1)

W starciu 22. kolejki Ligi Czeskiej, które rozegrane zostało 22 lutego, jedenastka Slovanu Liberec wygrała z Bohemiansem Praga 3-1 (2-1). Mecz na Stadionie u Nisy obejrzało 3 999 widzów.

W  starciu 22. kolejki Ligi Czeskiej, które rozegrane zostało 22 lutego, jedenastka Slovanu Liberec wygrała  z Bohemiansem Praga  3-1 (2-1). Mecz na Stadionie u Nisy obejrzało 3 999 widzów.

Występujące tu jedenastki w historii bezpośrednich pojedynków spotkały się ze sobą 37 razy. Drużyna Slovanu Liberec wygrała aż 18 razy, zremisowała 12, a przegrała tylko siedem.

Na pierwszą bramkę meczu trzeba było trochę poczekać. Szczęście uśmiechnęło się do piłkarzy Slovanu Liberec w 16. minucie spotkania, gdy Kamso Mara zdobył z rzutu karnego pierwszą bramkę.

Jedenastka gości nie zraziła się bieżącą sytuacją na boisku. Ruszyła do ataku, żeby jak najszybciej odrobić stratę. Ich wysiłki niedługo przyniosły efekt. W 27. minucie gola wyrównującego strzelił Jakub Nečas.

Reklama

Niedługo później Jan Kuchta wywołał eksplozję radości wśród kibiców Slovanu Liberec, zdobywając kolejną bramkę w 35. minucie pojedynku. Do końca pierwszej połowy żadnej z drużyn nie udało się zmienić wyniku meczu.

W 46. minucie arbiter pokazał kartkę Petrowi Hronkowi, zawodnikowi gości. Drugą połowę drużyna Bohemiansu Praga rozpoczęła w zmienionym składzie, za Jakuba Nečasa wszedł Ibrahim Keïta.

Zespół gości ruszył do ataku, żeby jak najszybciej odrobić stratę. Sytuację wykorzystała drużyna Slovanu Liberec, strzelając kolejnego gola. Kilka minut po rozpoczęciu drugiej połowy Jan Kuchta ponownie zdobył bramkę zmieniając wynik na 3-1.

W 51. minucie sędzia ukarał żółtą kartką Jana Kuchtę z Slovanu Liberec, a w 52. minucie Jiříego Bederkę z drużyny przeciwnej. W 55. minucie w zespole Slovanu Liberec doszło do zmiany. Imad Rondić wszedł za Jana Kuchtę. W 68. minucie za Akhmeda Alibekova wszedł Jakub Hromada.

Między 70. a 79. minutą, arbiter starał się uspokoić grę pokazując dwie żółte kartki zawodnikom Bohemiansu Praga i jedną drużynie przeciwnej. Niedługo później trener Slovanu Liberec postanowił wpuścić trochę wiecej świeżości w linię pomocy i w 87. minucie zastąpił zmęczonego Mihaila Băluțę. Na boisko wszedł Michal Beran, który miał za zadanie wprowadzić nieco spokoju w środku boiska. Do końca meczu wynik nie uległ zmianie. Spotkanie zakończyło się rezultatem 3-1.

Sędzia pokazał dwie żółte kartki piłkarzom gospodarzy, a zawodnikom Bohemiansu Praga przyznał cztery.

Obie jedenastki wykorzystały wszystkie zmiany w drugiej połowie.

29 lutego zespół Slovanu Liberec będzie miał szansę na kolejne punkty grając na wyjeździe. Jego przeciwnikiem będzie FK Teplice. Natomiast 1 marca MFK Karwina zagra z zespołem Bohemiansu Praga na jego terenie.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL