Reklama

Reklama

Liga czeska - 19. kolejka 2. ligi: FC Sellier & Bellot Vlašim - FK Baník Sokolov 1-1 (1-0)

W starciu 19. kolejki czeskiej 2. ligi, które rozegrane zostało 31 maja, drużyna FC Vlašim zremisowała z Banikiem Sokolov 1-1 (1-0). Mecz na Stadionie Kollárova ulice obejrzało 150 widzów.

W  starciu 19. kolejki czeskiej 2. ligi, które rozegrane zostało 31 maja, drużyna FC Vlašim zremisowała  z Banikiem Sokolov  1-1 (1-0). Mecz na Stadionie Kollárova ulice obejrzało 150 widzów.

Dotychczasowa historia spotkań między drużynami jest bardzo bogata. Na 21 spotkań zespół Banika Sokolov wygrał 12 razy i zanotował trzy porażki oraz sześć remisów.

Początek spotkania nie zapowiadał emocjonującego meczu. Piłkarze starali się wypracowywać sytuacje, ale gra nie kleiła się obu drużynom. Sędzia miał niewiele pracy. Dopiero w trzecim kwadransie coś zaczęło się dziać na boisku. Szczęście uśmiechnęło się do piłkarzy FC Vlašim w 31. minucie spotkania, gdy Ladislav Janda strzelił pierwszego gola.

Jedyną kartkę w pierwszej połowie sędzia przyznał Jakubowi Kopřivie z drużyny gości. Była to 45. minuta starcia. Pierwsza połowa zakończyła się skromnym prowadzeniem jedenastki FC Vlašim.

Reklama

Wysiłki podejmowane przez zespół Banika Sokolov w końcu przyniosły efekt bramkowy. W pierwszych minutach drugiej połowy wynik ustalił Ondřej Ruml.

W 53. minucie arbiter pokazał kartkę Ondřejowi Rumlowi z Banika Sokolov. W 60. minucie za Jana Záviškę wszedł Jiří Januška. Między 64. a 82. minutą, boisko opuścili piłkarze Banika Sokolov: Šimon Šmehyl, Bidje Manzia, Stanislav Vávra, na ich miejsce weszli: Jakub Dvořák, Marek Červenka, Daniel Kovář. Także w drużynie przeciwnej trener zarządził roszady na boisku, miejsce Oskara Fotra, Lucasa Diasa zajęli: Adama Diamé, Václav Svoboda.

Do końca spotkania rezultat nie uległ zmianie. Mecz zakończył się wynikiem 1-1.

Remis od samego początku „wisiał w powietrzu”. Obie drużyny utrzymywały się przy piłce praktycznie tyle samo czasu. Mecz był bardzo wyrównany, od pierwszej do ostatniej minuty. Z przebiegu meczu nie wynikało, że jedna z drużyn będzie potrafiła przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść. Posiadanie piłki rozłożyło się równomiernie na obie drużyny.

Sędzia nie ukarał zawodników FC Vlašim żadną kartką, natomiast piłkarzom gości przyznał dwie żółte.

Jedni i drudzy wykorzystali wszystkie zmiany w drugiej połowie.

Już w najbliższą środę zespół FC Vlašim będzie miał szansę na kolejne punkty grając w Uściu nad Łabą. Jego rywalem będzie FK Usti nad Łabą. Tego samego dnia FK Pardubice zagra z drużyną Banika Sokolov na jej terenie.

Reklama

Reklama

Reklama