Reklama

Reklama

Liga czeska - 17. kolejka: FK Teplice - Banik Ostrawa 1-1 (0-0)

24 listopada na Na Stínadlech odbył się mecz 17. kolejki Ligi Czeskiej pomiędzy drużynami Teplica i Banika Ostrawa. Pojedynek zakończył się remisem 1-1. Spotkanie obejrzało 3 343 widzów.

24 listopada  na Na Stínadlech odbył się mecz  17. kolejki Ligi Czeskiej pomiędzy drużynami Teplica  i Banika Ostrawa. Pojedynek zakończył się remisem 1-1. Spotkanie obejrzało 3 343 widzów.

Dotychczasowa historia spotkań między drużynami jest bardzo bogata. Na 45 starć zespół Banika Ostrawa wygrał 14 razy i zanotował tyle samo porażek oraz 17 remisów.

Od pierwszych minut zespół Banika Ostrawa zawzięcie atakował bramkę przeciwników. Linia obrony jedenastki Teplica była jednak dobrze ustawiona i żaden z ataków nie zakończył się utratą bramki. Jedyną kartkę w pierwszej połowie sędzia pokazał Dame'owi Diopowi z drużyny gości. Była to 37. minuta meczu.

Na tym zakończyła się pierwsza połowa spotkania. Obie drużyny schodziły na przerwę przy bezbramkowym wyniku.

Reklama

W 48. minucie arbiter przyznał kartkę Michalowi Jeřábekowi z Teplica.

Szczęście uśmiechnęło się do piłkarzy Banika Ostrawa w 49. minucie spotkania, gdy Patrizio Stronati strzelił z rzutu karnego pierwszego gola. W 56. minucie Petr Kodeš został zmieniony przez Evgeniego Nazarova.

W tej samej minucie w drużynie Teplica doszło do zmiany. Matěj Radosta wszedł za Aloisa Hyčkę.

Wysiłki podejmowane przez zespół Teplica w końcu przyniosły efekt bramkowy. W 66. minucie Jakub Řezníček wyrównał wynik meczu. To pierwsza bramka tego zawodnika w bieżącym sezonie, dla napastnika, to nie jest dobry rezultat.

Na murawie, jak to często zdarzało się Banikowi Ostrawa w tym sezonie, pojawił się Denis Granečný, którego zadaniem było wzmocnienie szyków obronnych. Zmienił on w 71. minucie Jiříego Fleišmana. Między 77. a 84. minutą, sędzia starał się uspokoić grę pokazując trzy żółte kartki piłkarzom Teplica. Niedługo później trener Teplica postanowił bronić wyniku. W 90. minucie postawił na defensywę. Za pomocnika Patrika Žitnego wszedł Jan Knapík, typowy obrońca, który miał pomóc swojej drużynie obronić wynik. Trener okazał się dobrym strategiem, jego decyzja pozwoliła zespołowi gospodarzy utrzymać remis.

Do końca spotkania wynik nie uległ zmianie. Starcie zakończyło się rezultatem 1-1.

Należy odnotować rewelacyjną skuteczność drużyny Teplica, która potrzebowała tylko dwóch celnych strzałów, żeby pokonać bramkarza rywali.

Piłkarze gospodarzy otrzymali w meczu cztery żółte kartki, a ich przeciwnicy jedną.

Obie jedenastki wykorzystały wszystkie zmiany w drugiej połowie.

Już w najbliższy piątek zespół Banika Ostrawa będzie miał szansę na kolejne punkty grając u siebie. Jego rywalem będzie SFC Opava. Natomiast 1 grudnia FK Mladá Boleslav będzie gościć jedenastkę Teplica.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL