Reklama

Reklama

Liga czeska - 15. kolejka: Bohemians 1905 Praga - 1. FC Slovácko 0-0

1 listopada na Stadionie Ďolíček w Pradze odbył się mecz 15. kolejki Ligi Czeskiej pomiędzy drużynami Bohemiansu Praga i FC Slovácko. Pojedynek zakończył się remisem 0-0. Spotkanie obejrzało 3 496 widzów.

1 listopada  na Stadionie Ďolíček w Pradze odbył się mecz  15. kolejki Ligi Czeskiej pomiędzy drużynami Bohemiansu Praga  i FC Slovácko. Pojedynek zakończył się remisem 0-0. Spotkanie obejrzało 3 496 widzów.

Dotychczasowa historia spotkań między jedenastkami jest bardzo bogata. Na 21 starć zespół FC Slovácko wygrał osiem razy i zanotował siedem porażek oraz sześć remisów.

Początek spotkania nie zapowiadał emocjonującego meczu. Piłkarze starali się wypracowywać sytuacje, ale gra nie kleiła się obu drużynom. Sędzia miał niewiele pracy. Dopiero w trzecim kwadransie coś zaczęło się dziać na boisku. Jedyną kartkę w pierwszej połowie sędzia pokazał Josefowi Jindřišekowi z Bohemiansu Praga. Była to 31. minuta spotkania.

Na tym zakończyła się pierwsza połowa spotkania. Obie drużyny schodziły na przerwę przy bezbramkowym wyniku.

Reklama

W 60. minucie kartkę otrzymał David Bartek z zespołu gospodarzy. W 73. minucie za Jana Kalabiškę wszedł Jan Juroška.

Na kwadrans przed zakończeniem starcia kartkę dostał Stanislav Hofmann, zawodnik gości. W tej samej minucie trener Bohemiansu Praga postanowił skorzystać ze swojego jokera i na plac gry wszedł Antonín Vaníček, a murawę opuścił Jan Vodháněl. W 77. minucie w drużynie Bohemiansu Praga doszło do zmiany. Michael Ugwu wszedł za Jakuba Nečasa.

A kibice FC Slovácko nie mogli już doczekać się wprowadzenia Lukáša Sadíleka. W bieżącym sezonie ten pomocnik wchodził już jako rezerwowy pięć razy. Murawę musiał opuścić Tomáš Zajíc. W doliczonym czasie gry kartkę obejrzał Matouš Trmal z FC Slovácko. W doliczonej drugiej minucie pojedynku w jedenastce Bohemiansu Praga doszło do zmiany. Daniel Köstl wszedł za Ibrahima Keïtę.

Z przebiegu meczu nie wynikało, że jedna z drużyn będzie potrafiła przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść. Posiadanie piłki rozłożyło się równomiernie na obie drużyny. Remis od samego początku „wisiał w powietrzu”. Obie drużyny utrzymywały się przy piłce praktycznie tyle samo czasu. Mecz był bardzo wyrównany, od pierwszej do ostatniej minuty.

To był brutalny mecz. Obie drużyny koncentrowały się bardziej na faulowaniu przeciwnika niż na strzelaniu goli. Piłkarze obu drużyn otrzymali po dwie żółte kartki.

Zespół Bohemiansu Praga w drugiej połowie wykorzystał wszystkie zmiany. Natomiast drużyna gości w drugiej połowie wymieniła dwóch zawodników.

8 listopada zespół Bohemiansu Praga będzie miał szansę na kolejne punkty grając na wyjeździe. Jego rywalem będzie FK Mladá Boleslav. Natomiast 10 listopada Dynamo Czeskie Budziejowice będzie przeciwnikiem jedenastki FC Slovácko w meczu, który odbędzie się w Czeskich Budziejowicach.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL