Reklama

Reklama

Liga czeska - 14. kolejka 2. ligi: FC Vlašim - Viktoria Żiżkov 2-1 (0-0)

W starciu 14. kolejki czeskiej 2. ligi, które rozegrane zostało 3 listopada, zespół FC Vlašim wygrał z Viktorią Żiżkov 2-1 (0-0). Mecz na Stadionie Kollárova ulice obejrzało 548 widzów.

W  starciu 14. kolejki czeskiej 2. ligi, które rozegrane zostało 3 listopada, zespół FC Vlašim wygrał  z Viktorią Żiżkov  2-1 (0-0). Mecz na Stadionie Kollárova ulice obejrzało 548 widzów.

Jedenastki nie spotykały się na boisku zbyt często. Na 17 pojedynków zespół FC Vlašim wygrał osiem razy, ale więcej przegrywał, bo dziewięć razy. Żadne spotkanie nie zakończyło się remisem.

Sędzia musiał opanować emocje piłkarzy już na początku meczu. Jedyną kartkę w pierwszej połowie sędzia przyznał Markowi Opluštilowi z drużyny gości. Była to 18. minuta meczu.

Na tym zakończyła się pierwsza połowa spotkania. Obie drużyny schodziły na przerwę przy bezbramkowym wyniku.

Na drugą połowę jedenastka Viktorii Żiżkov wyszła w zmienionym składzie, za Ladislava Martana, Marka Opluštila weszli Michal Řezáč, David Čapek.

Reklama

Fani jeszcze dobrze nie rozsiedli się na trybunach po przerwie, a już padł pierwszy gol w tym spotkaniu. W 50. minucie na listę strzelców wpisał się Jakub Urbanec.

W 51. minucie Milan Kadlec został zastąpiony przez Václava Svobodę. W 57. minucie Petr Plachý został zmieniony przez Lucasa Diasa, a za Oskara Fotra wszedł na boisko Alexander Jakubov, co miało wzmocnić drużynę FC Vlašim. Niewiele później trener drużyny przeciwnej także postanowił odświeżyć skład, zmieniając Jaroslava Diviša na Isaaca Muleme'a. Na kwadrans przed zakończeniem spotkania kartkę dostał Augusto Quintero, piłkarz Viktorii Żiżkov.

Bramkarz Viktorii Żiżkov wielokrotnie wychodził z opresji obronną ręką. Skutecznie interweniował w starciu aż siedem razy, ale nie zachował czystego konta. W 80. minucie bramkę wyrównującą zdobył Jiří Januška.

Szczęście uśmiechnęło się do zawodników FC Vlašim w 90. minucie spotkania, gdy Jiří Januška strzelił drugiego gola. Na boisku zrobiło się niespokojnie. Aby opanować sytuację w drugiej minucie doliczonego czasu gry, sędzia pokazał żółte kartki zawodnikom obu drużyn: Pavelowi Pilikowi i Lubošowi Tusjakowi.

Do końca starcia wynik nie uległ zmianie. Mecz zakończył się rezultatem 2-1.

Arbiter przyznał jedną żółtą kartkę piłkarzom gospodarzy, natomiast zawodnikom Viktorii Żiżkov pokazał trzy.

Jedni i drudzy wykorzystali wszystkie zmiany w drugiej połowie.

Już w najbliższy piątek jedenastka FC Vlašim będzie miała szansę na kolejne punkty grając na wyjeździe. Jej przeciwnikiem będzie FC Vysočina Jihlava. Natomiast w niedzielę FK Usti nad Łabą zagra z zespołem Viktorii Żiżkov na jego terenie.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL