Reklama

Reklama

Banik Ostrawa - SFC Opava 3-0 (2-0). Liga czeska - 26. kolejka 1. ligi czeskiej

W pojedynku 26. kolejki 1. ligi czeskiej, który rozegrany został 10 kwietnia, drużyna Banika Ostrawa wygrała z SFC Opava 3-0 (2-0). Spotkanie odbyło się na Městský stadion - Vítkovice Aréna w Ostrawie.

W  pojedynku 26. kolejki 1. ligi czeskiej, który rozegrany został 10 kwietnia, drużyna Banika Ostrawa wygrała  z SFC Opava  3-0 (2-0). Spotkanie odbyło się na Městský stadion - Vítkovice Aréna w Ostrawie.

Dotychczasowa historia spotkań między zespołami jest bardzo bogata. Na 21 starć jedenastka Banika Ostrawa wygrała dziewięć razy i zanotowała pięć porażek oraz siedem remisów.

Od początku spotkania niewiele się działo na boisku. Można powiedzieć, że jednym z ważniejszych wydarzeń w pierwszych minutach meczu było ukaranie zawodnika kartką. Sędzia pokazał żółte kartki zawodnikom SFC Opava: Karolowi Mondkowi w 4. i Christowi Tiéhiemu w siódmej minucie.

Szczęście uśmiechnęło się do piłkarzy Banika Ostrawa w 14. minucie spotkania, gdy Tomáš Zajíc zdobył pierwszą bramkę.

Reklama

Zespół gości ruszył do ataku, żeby jak najszybciej odrobić stratę. Sytuację wykorzystała jedenastka Banika Ostrawa, strzelając kolejnego gola. W 29. minucie Tomáš Zajíc po raz drugi strzelił gola zmieniając wynik na 2-0.

W 40. minucie arbiter ukarał żółtą kartką Václava Juřenę z SFC Opava, a w 45. minucie Adama Jánoša z drużyny przeciwnej. Do końca pierwszej połowy żadnej z drużyn nie udało się zmienić wyniku meczu.

Na murawie, jak to często zdarzało się SFC Opava w tym sezonie, pojawił się Tomas Rataj, którego zadaniem było wzmocnienie szyków obronnych. Zmienił on w 46. minucie Karola Mondka. Rezultat meczu pokazał, że zmiana tym razem nie pomogła drużynie. Drugą połowę drużyna SFC Opava rozpoczęła w zmienionym składzie, za Jana Schaffartzika, Václava Juřenę weszli Dalibor Večerka, Tomáš Smola.

Po chwili trener Banika Ostrawa postanowił skorzystać ze swojego jokera. W 55. minucie na plac gry wszedł David Buchta, a murawę opuścił Dyjan. David Buchta bardzo przysłużył się swojej drużynie strzelając jedną bramkę. Był to jego drugi gol w tegorocznych rozgrywkach.

Trzeba było trochę poczekać, aby David Buchta wywołał eksplozję radości wśród kibiców Banika Ostrawa, zdobywając kolejną bramkę w 57. minucie pojedynku. Przy zdobyciu bramki asystę zaliczył Patrizio Stronati.

W 69. minucie za Tomáša Zajíca wszedł Ondřej Šašinka. Między 69. a 85. minutą, boisko opuścili piłkarze Banika Ostrawa: Daniel Tetour, Jan Juroška, Adam Jánoš, na ich miejsce weszli: Nemanja Kuzmanovič, Daniel Holzer, Jakub Pokorný. Także w drużynie przeciwnej trener zarządził roszady na boisku, miejsce Lukáša Holíka, Matěja Helešica zajęli: Štěpán Harazim, Jan Řezníček. Do końca meczu wynik nie uległ zmianie. Spotkanie zakończyło się rezultatem 3-0.

Zawodnicy gospodarzy dostali w meczu jedną żółtą kartkę, natomiast ich przeciwnicy trzy.

Jedni i drudzy wymienili po pięciu zawodników w drugiej połowie.

Już w najbliższy piątek drużyna Banika Ostrawa zawalczy o kolejne punkty w Pradze. Jej rywalem będzie Bohemians 1905 Praga. Natomiast w sobotę FK Mladá Boleslav będzie gościć zespół SFC Opava.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL